Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trylogia kosmiczna

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Polkowski Andrzej
tytuł oryginału
Space Trilogy
wydawnictwo
Media Rodzina
data wydania
ISBN
9788372783882
liczba stron
782
język
polski
typ
papier
dodał
Snoopy
6,97 (130 ocen i 23 opinie)

Opis książki

Trylogia kosmiczna to dzieło niezwykłe. Wizja wszechświata, jaką kreśli C.S. Lewis, zdumiewa odmiennością od wszystkich tych obrazów, do których nas przyzwyczaiła science fiction. Czy rację bytu ma idea, że „ludzkość, zniszczywszy środowisko naturalne macierzystej planety, musi za wszelką cenę rozprzestrzenić się po wszechświecie”? A może jest tak, że ludzie w swych wyobrażeniach o własnej...

Trylogia kosmiczna to dzieło niezwykłe. Wizja wszechświata, jaką kreśli C.S. Lewis, zdumiewa odmiennością od wszystkich tych obrazów, do których nas przyzwyczaiła science fiction.
Czy rację bytu ma idea, że „ludzkość, zniszczywszy środowisko naturalne macierzystej planety, musi za wszelką cenę rozprzestrzenić się po wszechświecie”?
A może jest tak, że ludzie w swych wyobrażeniach o własnej wielkości zabrnęli już tak daleko, że w zasadzie sami skazali się na kosmiczną samotność?

Wspólnym bohaterem wszystkich trzech części jest dr Elwin Ransom, angielski lingwista, którego Maleldil wybrał na swoje narzędzie. W pierwszej części – Z milczącej planety – zostaje on uprowadzony na pokładzie statku kosmicznego na Malakandrę, czyli na Marsa, gdzie uczestniczy w walce jego mieszkańców z wysłannikami zła z Ziemi, pragnącymi podbić tę planetę, by korzystać z jej zasobów naturalnych. W drugiej części – Perelandra – podróżuje na Wenus, gdzie jest czynnym świadkiem kuszenia pierwszej pary jej rozumnych mieszkańców. W trzeciej – Ta straszna siła – dochodzi do decydującego starcia między siłami dobra i zła już na Ziemi, której grozi opanowanie przez grupę opętanych przez Szatana naukowców, zwolenników brutalnego totalitaryzmu. W tej walce sprzymierzeńcami Ransoma stają się opiekuńcze duchy innych planet, a nawet przebudzony po stuleciach wielki druid, Merlin...

"Trylogia kosmiczna" to dzieło napisane z wielką pasją i przesycone wiarą, a przy tym budzące podziw sugestywnością opisów innych światów, psychologiczną wiarygodnością postaci i charakterystycznym dla C.S. Lewisa poczuciem humoru.

Jest to pierwszy polski przekład pełnego tekstu oryginału.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 354
Przemysław | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lutego 2015

To bardzo niecodzienna książka. Jak sama nazwa wskazuje mamy do czynienia z trzema tomami. Każdy jest inny i po przeczytaniu każdego można mieć inne wrażenie i ja właśnie takie różne wrażenia miałem.

Pierwszy tom przypomina trochę powieści Wellsa co akurat nie jest jego najmocniejszą stroną. Ale przedstawiona historia jest dość ciekawa i pomysłowa.
W drugim tomie jest już trochę inaczej - sam autor staje się postacią opowiadanej historii - przyjacielem głównego bohatera. Jest nieco mniej akcji, ale za to przesłanie jest ciekawe - i najbardziej do mnie trafiające jeżeli idzie o całe dzieło.
Tom trzeci - nie wiem co powiedzieć. Najpierw musiałem włożyć sporo wysiłku by rozumieć to co czytam. Do połowy trzeci tom jest nudny i niezrozumiały, a od połowy jest mniej nudna i jeszcze bardziej niezrozumiała.

Mając wiele zaufania do autora stwierdzam że trzeci tom nie jest słaby, tylko ja po prostu nie dorosłem do tego, by go zrozumieć. Zupełnie nie rozumiem jego przesłania a klimat...

książek: 3230
Grażyna | 2010-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Warto przeczytać, nie będę pisać recenzji, bo zawiera się w opisie książki, w każdym razie polecam.

książek: 703
Leelunia | 2012-02-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2012

Niezwykła, choć straszna książka science fiction. Kim jest Ojarsa, co ukrywa Weston i co to jest, u licha, ta Perelandra? Odpowiedzi na te i wiele, wiele innych pytań znajdziecie w tej właśnie książce Lewisa, który, jak zwykle, łączy fantazję z humorem. Baaardzo polecam!

książek: 571
Karolina | 2013-08-06
Na półkach: Posiadam, Chcę przeczytać

przeczytałam pierwszy tom i powiem że język archaiczny, ale historia i zamysł piękny, niemniej bardziej dla dzieci niż dorosłych, myślę że sięgnę znowu jak mój synek podrośnie i będę mogła mu przeczytać ;)

książek: 2533
aredhela | 2015-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Niezwykła książka...
Pierwsza część opowiada o podróży głównego bohatera na Marsa, gdzie stawia czoła złym przedstawicielom swojego gatunku. Czyta się ją trochę jak alegorię, ponieważ z opisu wywnioskowałam, że to walka na miarę tytanów. W rzeczywistości wojna odbywała się w skali mikro :) Niemniej dobrze się ją czytało ze względu na ciekawe opisy obcej planety i jej mieszkańców, posiadających bardzo specyficzną filozofię życiową.
Druga część odbywa się na Wenus. Atmosfera tym razem baśniowo-biblijna. "Perelandra" cierpi trochę na niedostatek postaci, który skutkuje przydługimi opisami rajskiej przyrody. Znaczną jej część wypełniają abstrakcyjne rozważania na temat dobra i zła.
Trzecia część trylogii jest moim zdaniem najciekawsza, bo napisana najbardziej współczesnym językiem. Narrator jest tym razem osobą trzecią, a fabuła staje się wielowątkowa. Książkę aż chciało się czytać, była pełna akcji i zagadek, które pobudzały moją ciekawość. Bohaterowie byli bardzo barwni i...

książek: 38
Sighit | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kupiłam tą książkę zupełnie w ciemno, ufając usłyszanym od znajomych namowom oraz nazwisku autora.
Zawiodłam się.
Nie mogę powiedzieć, że książka jest słaba, bo słaba nie jest. Jest natomiast czymś, czego zdecydowanie nie spodziewałam się po autorze Opowieści z Narnii, ponieważ historia w niej opisana jest po prostu zbyt... banalna.
Lektura nie sprawia absolutnie źadnej mentalnej rozrywki. Kilka fajnych cytatów i niezłe opisy to jedyne plusy tej książki.
Mimo wszystko przeczytałam ją i nie żałuję.Jeśli wpadnie wam w ręcę, przeczytajcie - bo niby czemu nie?

książek: 55
Jumi | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Nie rozumiem, jak można to dzieło ocenić niżej niż 10 gwiazdek! Lewis jest geniuszem, a jego książki są mądre i niezwykłe. Przeznaczone jednak szczególnie dla umysłów wrażliwych i obdarzonych umiejętnością (a może też przede wszystkim rzadką chęcią) filozofowania. Trylogia to przecież nic innego jak rozległy traktat filozoficzno-moralny ubrany w nietuzinkową fabułę!

książek: 1021
Ola | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane, 2014, DKK
Przeczytana: 14 września 2014

5 gwiazdek to przeciętność, 4 to może być.

Dałabym najchętniej 4. Książka nie jest zła. Tyle, że mi nie przypadła do gustu.

Lewis skupia się na tym, że każda planeta ma Swojego duchowego opiekuna. Dzięki jednemu z nich - główny bohater trafia na planetę z układu słonecznego i niczym w "Ksenocydzie"(Card`a) poznaje mieszkańców planety, ich język, kulturę, zachowanie.
Druga część to bardzo silne nawiązanie do jednego z wydarzeń biblijnych - zobrazowane już na innej planecie.
Trzecia i ostatnia część dzieje się na Ziemi. Ta część jest "najbardziej" przygodowa jeśli można tak to ująć.

W książce można odnaleźć liczne nawiązania do religii, utworów literackich. To na co warto zwrócić uwagę i Sobie uświadomić, to że książka została napisana 1938, 1943, 1945 - czyli w czasach kiedy o innych planetach wiedzieliśmy tyle o ile. Lotów w kosmos czy zdjęć satelitarnych jeszcze nie było. Były to jednak czasy wojny - walki dobra ze złem. I to, a w szczególności w tej ostatniej części, widać....

książek: 98
I3althazar | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2014

Przyznam że mam bardzo mieszane odczucia. Ogólnie czytając ,,Trylogię" czułem wyraźną tendencję malejącą: pierwsza część była niesamowita, 10/10, druga tylko odrobinę słabsza, ale z obiecującym zakończeniem, 9/10. Ale trzecia była taka... nijaka. Przez całą pierwszą połowę książki Lewis pisze o jakiejś wielkiej zmianie, daje nam do zrozumienia że to co spotkało Ransoma to zwiastun czegoś wielkiego, że milczenie Tullkandry nareszcie dobiega końca. A tutaj jakby całkiem zmienił koncepcję: to co miało być rewolucyjną zmianą zostało zmienione w cykl, okazuje się że to wszystko już się zdarzyło, dzieje się praktycznie w każdym pokoleniu, od 15 wieków i będzie się działo nadal. Lewis karmił nas wizją że dzięki Ransomowi zmieni się wszystko, a tymczasem - nie zmieniło się nic. Tak więc, ,,Ta straszna siła": 6/10. I ocena końcowa: 7/10.

książek: 191
arwen_livTyler | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka

Ksiązka mi się podobała. Mimo to,że opisy przyrody, skądinąd przepięknej (wyobrażam sobie reakcję tych, ktorzy czytają tą opinię: "Kosmos i przyroda?" A właśnie tak!) czasami nużą, to jednak idea kosmosu Lewisa mnie zafascynowała.
Tutaj przestrzeń kosmiczna tętni życiem, nawet nasi "sąsiedzi" -
Wenus - Perelandra, Mars - Malakandra, tak, te planety są zaludnieni niezwykłą florą i fauną, a nawet występują na nich istoty rozumne. A niektóre z nich są inteligentniejsze od ludzi... Oczywiście teraz z takiej wizji Układu Słonecznego możemy się pośmiać, ale skąd Lewis miał wiedzieć, jak wygląda kosmos?
Najbardziej podobało mi się drugie opowiadanie o kuszeniu pierwszej pary mieszkańców Wenus.
Książka na długie, zimowe wieczory.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lisa Unger
    45. rocznica
    urodzin
    Ilu ludzi troszczy się o was tak naprawdę? I nie chodzi mi o tych, z którymi miło jest przebywać, a także nie o tych, których kochacie i którym wierzycie. Ale ludzi, którzy dobrze się czują, kiedy jesteście szczęśliwi i odnosicie sukcesy, a źle, kiedy wam się nie układa, albo przechodzicie trudny ok... pokaż więcej
  • Tadeusz Słobodzianek
    60. rocznica
    urodzin
  • Ron McLarty
    68. rocznica
    urodzin
    Ludzie, których kochasz, potrafią cię podnieść na duchu i potrafią zamącić ci w głowie. Rozumienie ich nie wydaje się takie ważne, kiedy są w twoich myślach. To dlatego miłość powinna być łatwa.
  • Alfred Elton van Vogt
    103. rocznica
    urodzin
  • Jadwiga Staniszkis
    73. rocznica
    urodzin
  • Kira Gałczyńska
    79. rocznica
    urodzin
  • Ludwig Wittgenstein
    126. rocznica
    urodzin
    Granice naszego języka oznaczają granice naszego świata.
  • Sławomir Łubiński
    81. rocznica
    urodzin
  • Morris West
    99. rocznica
    urodzin
    Samotność to nic nowego. Prędzej czy później dotyka każdego z nas. Umierają przyjaciele, członkowie naszych rodzin, kochankowie i mężowie także.
  • Hubert Selby
    11. rocznica
    śmierci
    Zaraz! Boże wszechmogący wygląda na to że całe dotychczasowe życie upłynęło jej na czekaniu. Czekaniu na co???? Czekaniu na to by zacząć żyć. Tak, zgadza się, czekała na to by zacząć żyć. (...) Wszystko co robiła było jedynie próbą generalną przed życiem.
  • Bjørnstjerne Bjørnson
    105. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd