Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Trylogia kosmiczna

Trylogia kosmiczna

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Polkowski Andrzej
tytuł oryginału
Space Trilogy
wydawnictwo
Media Rodzina
data wydania
ISBN
978-83-7278-388-2
liczba stron
782
język
polski
typ
papier
dodał
Snoopy
6,97 (118 ocen i 20 opinii)

Opis książki

Trylogia kosmiczna to dzieło niezwykłe. Wizja wszechświata, jaką kreśli C.S. Lewis, zdumiewa odmiennością od wszystkich tych obrazów, do których nas przyzwyczaiła science fiction. Czy rację bytu ma idea, że „ludzkość, zniszczywszy środowisko naturalne macierzystej planety, musi za wszelką cenę rozprzestrzenić się po wszechświecie”? A może jest tak, że ludzie w swych wyobrażeniach o własnej wielkoś...

Trylogia kosmiczna to dzieło niezwykłe. Wizja wszechświata, jaką kreśli C.S. Lewis, zdumiewa odmiennością od wszystkich tych obrazów, do których nas przyzwyczaiła science fiction.
Czy rację bytu ma idea, że „ludzkość, zniszczywszy środowisko naturalne macierzystej planety, musi za wszelką cenę rozprzestrzenić się po wszechświecie”?
A może jest tak, że ludzie w swych wyobrażeniach o własnej wielkości zabrnęli już tak daleko, że w zasadzie sami skazali się na kosmiczną samotność?

Wspólnym bohaterem wszystkich trzech części jest dr Elwin Ransom, angielski lingwista, którego Maleldil wybrał na swoje narzędzie. W pierwszej części – Z milczącej planety – zostaje on uprowadzony na pokładzie statku kosmicznego na Malakandrę, czyli na Marsa, gdzie uczestniczy w walce jego mieszkańców z wysłannikami zła z Ziemi, pragnącymi podbić tę planetę, by korzystać z jej zasobów naturalnych. W drugiej części – Perelandra – podróżuje na Wenus, gdzie jest czynnym świadkiem kuszenia pierwszej pary jej rozumnych mieszkańców. W trzeciej – Ta straszna siła – dochodzi do decydującego starcia między siłami dobra i zła już na Ziemi, której grozi opanowanie przez grupę opętanych przez Szatana naukowców, zwolenników brutalnego totalitaryzmu. W tej walce sprzymierzeńcami Ransoma stają się opiekuńcze duchy innych planet, a nawet przebudzony po stuleciach wielki druid, Merlin...

"Trylogia kosmiczna" to dzieło napisane z wielką pasją i przesycone wiarą, a przy tym budzące podziw sugestywnością opisów innych światów, psychologiczną wiarygodnością postaci i charakterystycznym dla C.S. Lewisa poczuciem humoru.

Jest to pierwszy polski przekład pełnego tekstu oryginału.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2952
Grażyna | 2010-03-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Warto przeczytać, nie będę pisać recenzji, bo zawiera się w opisie książki, w każdym razie polecam.

książek: 693
Leelunia | 2012-02-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2012

Niezwykła, choć straszna książka science fiction. Kim jest Ojarsa, co ukrywa Weston i co to jest, u licha, ta Perelandra? Odpowiedzi na te i wiele, wiele innych pytań znajdziecie w tej właśnie książce Lewisa, który, jak zwykle, łączy fantazję z humorem. Baaardzo polecam!

książek: 540
Karolina | 2013-08-06
Na półkach: Posiadam, Chcę przeczytać

przeczytałam pierwszy tom i powiem że język archaiczny, ale historia i zamysł piękny, niemniej bardziej dla dzieci niż dorosłych, myślę że sięgnę znowu jak mój synek podrośnie i będę mogła mu przeczytać ;)

książek: 38
Sighit | 2013-09-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kupiłam tą książkę zupełnie w ciemno, ufając usłyszanym od znajomych namowom oraz nazwisku autora.
Zawiodłam się.
Nie mogę powiedzieć, że książka jest słaba, bo słaba nie jest. Jest natomiast czymś, czego zdecydowanie nie spodziewałam się po autorze Opowieści z Narnii, ponieważ historia w niej opisana jest po prostu zbyt... banalna.
Lektura nie sprawia absolutnie źadnej mentalnej rozrywki. Kilka fajnych cytatów i niezłe opisy to jedyne plusy tej książki.
Mimo wszystko przeczytałam ją i nie żałuję.Jeśli wpadnie wam w ręcę, przeczytajcie - bo niby czemu nie?

książek: 990
Ola | 2014-09-14
Na półkach: DKK, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2014

5 gwiazdek to przeciętność, 4 to może być.

Dałabym najchętniej 4. Książka nie jest zła. Tyle, że mi nie przypadła do gustu.

Lewis skupia się na tym, że każda planeta ma Swojego duchowego opiekuna. Dzięki jednemu z nich - główny bohater trafia na planetę z układu słonecznego i niczym w "Ksenocydzie"(Card`a) poznaje mieszkańców planety, ich język, kulturę, zachowanie.
Druga część to bardzo silne nawiązanie do jednego z wydarzeń biblijnych - zobrazowane już na innej planecie.
Trzecia i ostatnia część dzieje się na Ziemi. Ta część jest "najbardziej" przygodowa jeśli można tak to ująć.

W książce można odnaleźć liczne nawiązania do religii, utworów literackich. To na co warto zwrócić uwagę i Sobie uświadomić, to że książka została napisana 1938, 1943, 1945 - czyli w czasach kiedy o innych planetach wiedzieliśmy tyle o ile. Lotów w kosmos czy zdjęć satelitarnych jeszcze nie było. Były to jednak czasy wojny - walki dobra ze złem. I to, a w szczególności w tej ostatnie...

książek: 98
I3althazar | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2014

Przyznam że mam bardzo mieszane odczucia. Ogólnie czytając ,,Trylogię" czułem wyraźną tendencję malejącą: pierwsza część była niesamowita, 10/10, druga tylko odrobinę słabsza, ale z obiecującym zakończeniem, 9/10. Ale trzecia była taka... nijaka. Przez całą pierwszą połowę książki Lewis pisze o jakiejś wielkiej zmianie, daje nam do zrozumienia że to co spotkało Ransoma to zwiastun czegoś wielkiego, że milczenie Tullkandry nareszcie dobiega końca. A tutaj jakby całkiem zmienił koncepcję: to co miało być rewolucyjną zmianą zostało zmienione w cykl, okazuje się że to wszystko już się zdarzyło, dzieje się praktycznie w każdym pokoleniu, od 15 wieków i będzie się działo nadal. Lewis karmił nas wizją że dzięki Ransomowi zmieni się wszystko, a tymczasem - nie zmieniło się nic. Tak więc, ,,Ta straszna siła": 6/10. I ocena końcowa: 7/10.

książek: 191
arwen_livTyler | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka

Ksiązka mi się podobała. Mimo to,że opisy przyrody, skądinąd przepięknej (wyobrażam sobie reakcję tych, ktorzy czytają tą opinię: "Kosmos i przyroda?" A właśnie tak!) czasami nużą, to jednak idea kosmosu Lewisa mnie zafascynowała.
Tutaj przestrzeń kosmiczna tętni życiem, nawet nasi "sąsiedzi" -
Wenus - Perelandra, Mars - Malakandra, tak, te planety są zaludnieni niezwykłą florą i fauną, a nawet występują na nich istoty rozumne. A niektóre z nich są inteligentniejsze od ludzi... Oczywiście teraz z takiej wizji Układu Słonecznego możemy się pośmiać, ale skąd Lewis miał wiedzieć, jak wygląda kosmos?
Najbardziej podobało mi się drugie opowiadanie o kuszeniu pierwszej pary mieszkańców Wenus.
Książka na długie, zimowe wieczory.

książek: 55
Jumi | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Nie rozumiem, jak można to dzieło ocenić niżej niż 10 gwiazdek! Lewis jest geniuszem, a jego książki są mądre i niezwykłe. Przeznaczone jednak szczególnie dla umysłów wrażliwych i obdarzonych umiejętnością (a może też przede wszystkim rzadką chęcią) filozofowania. Trylogia to przecież nic innego jak rozległy traktat filozoficzno-moralny ubrany w nietuzinkową fabułę!

książek: 257
Marta | 2011-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2011

To akurat taka książka, przy której żałuję, że nie ma połówek w ocenach. Jeśli patrzeć na wszystkie trzy tomy razem, to rzeczywiście książka była ciekawa, ale nie w ten zdecydowanie porywający sposób każący ją wyszczególnić z tłumu. Pierwszy tom był "całkiem, całkiem", ponieważ mimo sympatii do głównego bohatera miałam cały czas wrażenie, że Lewis tym razem wymyślił świat, który jest jednocześnie "za mało" i "za bardzo". Nie czuć w nim było jakiejś spójności, co dałoby mu więcej wiarygodności. Drugi tom był zdecydowanie bardziej wciągający i tu wizja planety była już naprawdę czymś zachwycającym, chociaż sama opowieść nie była dziełem geniuszu. Niby doskonała, a jednak czegoś jej brakowało. Trzeci tom za to był bardzo wciągający, ale zakończenie mnie rozczarowało, bo ogromne wydarzenia nakręcone w pierwszej części nie zostały wyważone odpowiednio ważnym i szczególnym zakończeniem. Sprawiało to wrażenie, jakby autor znudził się kilkoma przydługimi opisami uczuć wewnętrznych i postanowił...

książek: 346
Łęcoleq | 2013-12-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Trylogia inspirowana jest Biblia i duzo fragmentow mozna wychwycic.
Ksiazka jest naprawde dobra ale nie jest napisana z mysla o mlodszych czytelnikach, do tej ksiazki trzeba dojrzec.
Tutaj walka ze zlem jest inna niz w znanych nam ksiazkach fantasy.
Tutaj chodzi o walke miedzy szatanem a Bogiem.
Polecam ja wszystim!


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Ogilvy
    71. rocznica
    urodzin
  • Małgorzata Kalicińska
    58. rocznica
    urodzin
    Kiedy się coś ma na stałe, za darmo, nie docenia się tego. Czasem trzeba to stracić, by zrozumieć, co się straciło.
  • Truman Capote
    90. rocznica
    urodzin
    Ja się nie przyzwyczajam. Nigdy i do niczego. Kiedy się przyzwyczajasz, to jakbyś umierał.
  • Elie Wiesel
    86. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie zapomnę tej nocy, pierwszej nocy spędzonej w obozie, która zamieniła moje życie w mroczne, zaryglowane więzienie. Nigdy nie zapomnę tego dymu. Nigdy nie zapomnę drobnych twarzyczek dzieci, których ciała zamieniały się na moich oczach w kłęby dymu pod milczącym niebem. Nigdy nie zapomnę pł... pokaż więcej
  • Laura Esquivel
    64. rocznica
    urodzin
    Moja babka miała bardzo interesującą teorię. Mówiła mianowicie, że chociaż wszyscy rodzimy się z pudełkiem zapałek w środku, nie możemy ich zapalic sami, gdyż potrzebujemy do tego (...) tlenu i ognia. Tylko że w naszym przypadku tlen może pochodzic z oddechu ukochanej osoby, a funkcję ognia może spe... pokaż więcej
  • Cecelia Ahern
    33. rocznica
    urodzin
    Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie Cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha Cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy Tobie zawsze, bez względu na wszystko.
  • Cecelia Ahern
    33. rocznica
    urodzin
    strasznie mnie wkurza, kiedy wszyscy mówią, że czas leczy rany, a jednocześnie powtarzają, że im dłużej kogoś nie ma, tym bardziej się za tym kimś tęskni
  • Jakub Porada
    45. rocznica
    urodzin
    W końcu wszystkie drogi prowadzą ... przed siebie.
  • Jay Asher
    39. rocznica
    urodzin
    Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.
  • Téa Obreht
    29. rocznica
    urodzin
    Pragnęli zwycięstwa, ale klęska była większym zaszczytem, bo kształtowała charakter i tym chętniej opiewali ją w pieśniach.
  • Gustave Mark Gilbert
    103. rocznica
    urodzin
  • Alfred Bester
    27. rocznica
    śmierci
  • Zygmunt Kałużyński
    10. rocznica
    śmierci
  • Anna Świrszczyńska
    30. rocznica
    śmierci
    Jeśli nie mogę uciec od nieszczęścia,
    zawsze mogę się schronić
    w nieszczęściu.
  • Patrick White
    24. rocznica
    śmierci
    Brak litości dla zwierząt (...) jest pierwszym sygnałem okrucieństwa w naturze ludzkiej.
  • św. Teresa od Dzieciątka Jezus
    117. rocznica
    śmierci
    Ach! Biedne kobiety, jakże są pogardzane!...A przecież o wiele więcej kobiet niż mężczyzn kocha Dobrego Boga i podczas Męki Naszego Pana kobiety miały więcej odwagi niż apostołowie, ponieważ nie ulękły się obelg żołnierzy i ośmieliły się otrzeć godne uwielbienia Oblicze Jezusa...Bez wątpienia właśni... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd