Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew, którą nasiąkła

Tłumaczenie: Beata Walczak-Larsson
Cykl: Rebeka Martinsson (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,38 (897 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
38
8
108
7
265
6
234
5
128
4
40
3
34
2
6
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det blod som spillts
data wydania
ISBN
9788308045671
liczba stron
422
język
polski
dodała
Dorota_1988

Północna Szwecja za kręgiem polarnym. W małej wiosce Jukkasjärvi zostaje brutalnie zamordowana kontrowersyjna pastor parafii, Mildred Nilsson. Kobieta była znana jako odważna feministka skonfliktowana nie tylko ze zwierzchnikami kościoła, ale również z lokalną społecznością myśliwych. Mimo istniejących motywów, policja drepcze w miejscu. Zupełnie przypadkowo w dochodzenie włącza się prawniczka...

Północna Szwecja za kręgiem polarnym. W małej wiosce Jukkasjärvi zostaje brutalnie zamordowana kontrowersyjna pastor parafii, Mildred Nilsson. Kobieta była znana jako odważna feministka skonfliktowana nie tylko ze zwierzchnikami kościoła, ale również z lokalną społecznością myśliwych. Mimo istniejących motywów, policja drepcze w miejscu.
Zupełnie przypadkowo w dochodzenie włącza się prawniczka Rebeka Martinsson, bohaterka książek Åsy Larsson. Rozpoczyna się pościg za mordercą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1423
green_life | 2015-03-31
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

“Krew, którą nasiąkła” to dziwny tytuł, taki, który nie pozwala się szybko przeczytać, bo wydaje ci się, że przeczytałaś go źle, a potem pozostawia cię z męczącą wątpliwością, że został źle przetłumaczony, nie daje spokoju jego niejasna gramatyka, ta niedokończona składnia, a w najlepszym wypadku jego eliptyczność, która domaga się logicznego uzasadnienia. Zresztą, Det blod som spillts, a więc dlaczego nie „Przelana krew” lub „Krew, która wsiąkła”? W każdym razie krew, a nie to niewyrażone, żeńskie, nasiąknięte czyjąś krwią – ziemia? sukienka? dusza? Samo „nasiąkanie” nie jest słowem ani ładnym, ani miłym, ani zbyt często używanym. Do krwi w kryminale jesteśmy przyzwyczajeni, krew jest godna, wzniosła, dramatyczna, piękna nawet. Kontekst nasiąkania jest brudny, niehigieniczny, nieestetyczny, a przez to bardzo niewygodny. Od skandynawskiego kryminału z mroczną okładką mimo wszystko oczekujemy gładkiej historii, tak morderczej, że nas nie dotknie w swojej dalekiej i zimnej brzydocie. I nawet nie czujemy się zaintrygowani myślą, że po przeczytaniu ostatniej strony będziemy już wiedzieć, co krwią nasiąkło. Nie chcemy widzieć przemoczonych, brudnych, lepkich zwłok, wolimy chłodną i białą czystość kostnicy, o którą zadbają już nieśmiali, samotni komisarze z problemem alkoholowym lub psychotyczne prokuratorki z ciężkim bagażem dzieciństwa. Z niechęcią i strachem czytamy tę książkę, która zgodnie z niewygodnym tytułem, wcale nie jest gładka, bo brzydotę bohaterów możemy znieść, widok powieszonej na łańcuchu pani pastor, trochę nas może wstrząśnie, ale nie spędzi snu z powiek, ale eutanazja ukochanych psów, które poprzedza samobójstwo oraz zabójstwo niepełnosprawnego chłopca przez ojca i wszystko to, już wtedy, kiedy zdążyliśmy te postaci poznać, zrozumieć je i się do nich przywiązać, to boli bardzo. Powinno być odwrotnie – najpierw śmierć, a potem słuszne tropienie sprawcy. Tu śmierć przychodzi również i tak jak w życiu – wtedy, kiedy najbardziej zaboli. Nasiąkamy tą krwią, jak Rebeka szaleństwem. A do tego prześladuje nas wilczyca z żółtymi nogami, z którą nie wiemy, co począć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo niedoskonałe

Nie byłam pewna czy to książka dla mnie. Zwłaszcza, że trudno identyfikować się z bohaterką, którą jest naiwna, płytka i antypatyczna dziewczyna zapa...

zgłoś błąd zgłoś błąd