Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Studio Sex

Cykl: Annika Bengtzon (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,11 (805 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
29
8
79
7
193
6
227
5
155
4
34
3
46
2
13
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Studio Sex
data wydania
ISBN
9788375542233
liczba stron
488
język
polski

Inne wydania

Młoda dziennikarka Annika Bengtzon odbywa staż w jednym ze sztohholmskich tabloidów i marzy o tym, by dostać stałą pracę. Pod nieobecność redakcyjnej koleżanki odbiera telefon - anonimowy świadek donosi, że na jednym z miejskich cmentarzy znalazł zwłoki młodej kobiety... Dla Anniki może to być wielka szansa. Nagłośnienie zdarzenia i rozwiązanie kryminalnej zagadki, mogłoby pomóc jej karierze...

Młoda dziennikarka Annika Bengtzon odbywa staż w jednym ze sztohholmskich tabloidów i marzy o tym, by dostać stałą pracę. Pod nieobecność redakcyjnej koleżanki odbiera telefon - anonimowy świadek donosi, że na jednym z miejskich cmentarzy znalazł zwłoki młodej kobiety... Dla Anniki może to być wielka szansa. Nagłośnienie zdarzenia i rozwiązanie kryminalnej zagadki, mogłoby pomóc jej karierze zawodowej. Annika postawia samodzielnie wytropić mordercę, wkracza w świat sztokholmskich sex-clubów, szemranych interesów. Wszystko wskazuje na to, że w zabójstwo zamieszany jest znany polityk... Annika wkrótce odkrywa, że ma towarzystwo, ktoś śledzi każdy jej krok...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2010

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1661)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 991
Ata77 | 2012-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Tempo czytania niesłychane, bo jutro mija mi termin zwrotu, a nic innego pod ręką. Nic w niej nie porywa. Ani sam wątek, ani główna bohaterka, zakończenie owszem zaskakujące, ale bez dreszczu emocji. Książka nie miała w sobie magii szwedzkiego kryminału jak u Mankella, Larssona, a nawet wtórnej Lackberg. Momentami dłużyzna. Strasznie się irytowałam czytając- a rzadko tak mam.

książek: 640
Sandra Jasona | 2016-09-25
Przeczytana: 25 września 2016

Pierwsza pozycja z serii książek o reporterce Annice Bengtzon. Nie wiem jak, ale pierwszą część przeczytałam jako ostatnią (jest ich 11). Poznajemy początki pracy dziennikarskiej głównej bohaterki, jej życie. Cały cykl to bardziej powieści społeczno-obyczajowe z motywem politycznym, są wprawdzie zbrodnie, ale tak jakby w tle. Nie wiem na ile wydarzenia polityczne są tam realne, nie znam historii współczesnej Szwecji aż tak dokładnie. Czyta się dobrze, jeżeli ktoś lubi skandynawski kryminał będzie się podobać.

książek: 178
Kucu | 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2014

Kryminał inny, bo główny bohater nie jest policjantem czy dedektywem a dziennikarzem. Nie oznacza to jednak, że książka jets gorsza od innych! Wręcz przeciwnie! Misterna zagadka, wciąga do niebezpiecznej gry nie tylko główną bohatekę ale i czytelnika. Zdradze tylko tyle, że po przeczytaniu zakończenia długo zbierałam szczękę z podłgi bo byłam pod wrażeniem. Polecem :) !

książek: 1047
Katarzyna | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane

Książka ciekawa choć przewidywalna, zaskoczyło mnie jedynie to, kto był autorem kartek z pamiętnika.

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jakoś przeczytałem, ale nie zachwyciła mnie szczególnie. Dobra ocena tylko dzięki zakończeniu, bo było naprawdę emocjonujące. Główna bohaterka mocno rozmemłana i średnio zaradna życiowo - momentami wręcz denerwująca.

książek: 1510
chiave | 2011-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Nie powaliła mnie ta książka, delikatnie mówiąc. Łączenie wątków kryminalnych i społecznych stało się w ostatnim czasie niemal wyznacznikiem kryminału skandynawskiego - tu jednak zachwiana została równowaga tych dwóch elementów. Wątek kryminalny prowadzony jest dość niezdarnie, bohaterka mało przekonywająca, za to obraz rozmaitych wykolejeń i społecznych dewiacji rozbudowany grubo ponad to, co miałoby uzasadnienie w intrydze. Jak na kryminał - za dużo tego dobrego, jak na książkę stricte społeczną - za mało i w ujęciu, które niczego w gruncie rzeczy nie tłumaczy i nie uzasadnia. W warstwie literackiej też głęboka średnia. W sumie - rozczarowanie.

książek: 429
WisemantheWise | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2016

"Reklamę" książki "Studio Sex" znalazłem na tylnej części okładki "Dziewczyny, która igrała z ogniem". Opis zainteresował mnie, więc postanowiłem przeczytać tę powieść. Spodziewałem się jednak trochę czegoś innego niż otrzymałem.
Mamy tu wprawdzie historię morderstwa na tle seksualnym i na początku to właśnie przyciąga uwagę. Ma się chęć uczestniczenia w skomplikowanym śledztwie, które w końcu doprowadzi do sprawcy. I te elementy są, jednak podane w mało interesujący sposób. Jako, że główną bohaterką jest stażystka dziennikarstwa to właśnie z takiej perspektywy prowadzona jest akcja. Śledztwo policyjne toczy się, ale gdzieś w tle, mało eksponowane. Oczywiście lubiący aspekty dziennikarstwa śledczego będą zadowoleni, ja po prostu wolę kiedy sprawę kryminalną prowadzi policja lub detektywi.
MOŻLIWY SPOILER Do tego sprawa nabiera charakteru politycznego, nieco zawiłego i wg mnie nie pasującego do wątku sensacyjnego.
A na dodatek zakończenie, które w sumie skupia się na zupełnie innej...

książek: 448
Kokosanka | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane

Szkoda czasu na książki Lizy Marklund.Dla mnie totalna klapa.

książek: 1481
Mika | 2016-03-16
Przeczytana: 16 marca 2016

"Der Spiegel" nadużył słowa "kultowa" w swojej krótkiej rekomendacji na okładce książki. Jest to jeden z najsłabszych szwedzkich kryminałów jakie czytałam. Całej historii, postaciom brak polotu, charyzmy i siły do zainteresowania czytelnika. Nie jest to co prawda klasyczny kryminał, w którym to policja odgrywa główną rolę, natomiast pomysł, by to dziennikarze zostali pierwszoplanowymi bohaterami, mógłby być całkiem niezły, gdyby nie miałkość tych wszystkich osób. Szczególnie Annika Bengtzon, która jest tutaj kluczowa. Młoda dziewczyna, początkująca dziennikarka powinna odznaczać się energią, charyzmą i siłą. Tymczasem opisy wewnętrznych rozterek i niemal ciągłych odruchów wymiotnych bohaterki, odbiera się ją jako rozhisteryzowaną nastolatkę. Ktoś z czytelników dobrze napisał, że na siłę autorka próbowała zrobić z Anniki drugą, niezależną Salander. Z marnym skutkiem zresztą.

Niemniej i tak sięgnę po kolejną część cyklu, bo wrodzona ciekawość nie da mi spokoju, czy autorka mnie...

książek: 304
ArtP | 2012-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2012

Ta książka to jedno z największych rozczaczarowań co do oczekiwań.
Męczyłem, męczyłem aż przemęczyłem.
Do tego stopnia beznadzieja, że usuwam inne tytuły do przeczytania tej pisarki.
Nędza pisarska, jakieś idiotycznie przytaczane opisy, które do niczego nie prowadzą a tylko powodują że książka (jak widać i jej inne) jest o jakieś 40% za gruba)
Jeśli ta pani zarabia grube pieniądze na pisaniu TAKICH książek, to ja od razu zabieram się do pisania,,,,,,,,
Ale tak to jest, że wielu zachwyca się tandetnym kiczem i wypocinami,,,,,,,a inni zarabiają grube pieniądze i się z tego śmieją.
Żenująca pozycja,,,,,

zobacz kolejne z 1651 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd