Na Grobli

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,94 (71 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
4
7
17
6
15
5
14
4
5
3
8
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324721153
liczba stron
190
słowa kluczowe
PRL, życie, artysta
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Jest jesień 1980. Sławny pisarz i pupil reżimu Aleksander Sewerynowicz (postać przypominająca Jarosława Iwaszkiewicza), obchodzi siedemdziesiąte urodziny. Jubileusz odbywa się w cieniu wydarzeń w Polsce „wstającej z kolan”. Mistrz ma jednak szansę znów znaleźć się w centrum uwagi. Dochodzi go informacja, że otrzyma Nagrodę Nobla, gdy odrzuci właśnie mu przyznaną nagrodę radziecką. I odrzuca...

Jest jesień 1980. Sławny pisarz i pupil reżimu Aleksander Sewerynowicz (postać przypominająca Jarosława Iwaszkiewicza), obchodzi siedemdziesiąte urodziny. Jubileusz odbywa się w cieniu wydarzeń w Polsce „wstającej z kolan”. Mistrz ma jednak szansę znów znaleźć się w centrum uwagi. Dochodzi go informacja, że otrzyma Nagrodę Nobla, gdy odrzuci właśnie mu przyznaną nagrodę radziecką. I odrzuca ją, nie wiedząc, że stał się ofiarą precyzyjnie obmyślonej intrygi... Kto i za co postanowił go ukarać?
Przejmująca opowieść o sytuacji artysty w PRL zmienia się w ponadczasowy traktat moralny o dobru, złu i ludzkiej uczciwości. Wyszukany język, misterna konstrukcja.

 

źródło opisu: opis od wydawcy

źródło okładki: okładka od wydawcy

pokaż więcej

książek: 0
| 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane

Facet, którego książki były nominowane zarówno do nagrody im. Józefa Mackiewicza („Człowiek w cieniu”) jak i do nagrody Nike („Warunek”) nie może być złym pisarzem. Jest za to pisarzem trudnym w odbiorze, którego twórczość nie każdemu musi przypaść do gustu. Jak zwykle u Rylskiego na pierwszy plan wysuwa się specyficzny język, jakim książka została napisana. Sama fabuła pozostaje gdzieś w tle i mam wrażenie, że intencją autora było, aby czytelnik „dokopywał” się do niej poprzez jego piękną literacką polszczyznę. Gdybym miał porównać do czegoś tą książkę, to byłby to film, o którym jakiś jajogłowy krytyk mógłby napisać, że jego atutem są „piękne poetyckie zdjęcia”. Na ogół kiedy czytam takie recenzje, to jestem pewien, że czeka mnie w kinie słodka drzemka, a oprócz operatora zdjęć nikt z autorów filmu (na czele ze scenarzystą) nie stanął na wysokości zadania. W tym przypadku niewątpliwym atutem książki jest „piękny poetycki język” (choć czasami nawet dosadny i wulgarny), ale na szczęście nie usypiający, ponieważ literatura rządzi się nieco innymi prawami niż X muza. Brnąc dalej w porównania, porównałbym tą książkę (a może wszystkie książki autora, te które czytałem i te, które dopiero przeczytam) do wyszukanego trunku, który pije się rzadko i od święta, bo pity codziennie i bez umiaru przestałby smakować. Tak właśnie jest z prozą pana Rylskiego, że warto po nią sięgnąć jako po przerywnik między innymi lekturami, ale dawkowana w nadmiarze sprawiłaby, że czytanie straciłoby rangę jednej z (moich) ulubionych czynności. Co też i Wam doradzam. Czytajcie Rylskiego, ale z umiarem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diagnoza

,,Diagnoza''jako książka super, ale... niestety nie zaskakuje niczym nowym jeśli się już obejrzało serial. W dodatku zmylił mnie fakt że na okładce by...

zgłoś błąd zgłoś błąd