Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I tak doczekaliśmy końca

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Wydawnictwo: Nowa Proza
4,97 (29 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
7
6
5
5
4
4
4
3
3
2
0
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Then we came to the end
data wydania
ISBN
978-83-7534-080-8
liczba stron
447
język
polski
dodał
Robert

Nikt nie zna nas tak dobrze jak ci, którzy siedzą obok nas na spotkaniach służbowych i zapełniają biurowe lodówki podpisanymi jogurtami. Nikt nie wie lepiej od nas, co mamy myśleć niż ci, z którymi stoimy w kolejce po codzienny obiad w biurowym barku lub pijemy kawę w biurowej kuchni z naszych ozdobionych logotypami kubków. Każde biuro jest rodzajem rodziny, a agencja reklamowa w Chicago,...

Nikt nie zna nas tak dobrze jak ci, którzy siedzą obok nas na spotkaniach służbowych i zapełniają biurowe lodówki podpisanymi jogurtami. Nikt nie wie lepiej od nas, co mamy myśleć niż ci, z którymi stoimy w kolejce po codzienny obiad w biurowym barku lub pijemy kawę w biurowej kuchni z naszych ozdobionych logotypami kubków. Każde biuro jest rodzajem rodziny, a agencja reklamowa w Chicago, którą w swojej pierwszej książce błyskotliwie opisuje Joshua Ferris, jest rodziną dziwaczną i ciekawą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 15306
betina360 | 2016-04-22
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Teatrzyk biurowy czasem zabawny a czasem smutny jak samo zycie. Swoja droga w biurze sporo sie dzieje sa zwolnienia ktore odkrywaja prawdziwa twarz ludzi tam pracujacych ale i sa tez tacy ze zyja tylko praca co sie zawsze zemsci. Jednym slowem to ksiazka pelna najrozniejszych emocji ludzkich nie zawsze racjonalnych.

książek: 725
Joanna | 2014-03-01

Joshua Ferris
„I tak doczekaliśmy końca”

Ilość stron: 446
To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie ciekawy opis na okładce. Liczyłam na zabawną lekturę i niestety się przeliczyłam.
Treść jest nudna. Ciekawa tylko momentami. Z trudem doczytałam do końca, który jest mimo wszystko zaskakujący. Zabawne było kilka sytuacji: między innymi numery seryjne krzeseł w biurze i noszenie przez jednego z bohaterów trzech koszulek naraz.
Ja nie polecam, ale każdy może uważać inaczej i przeczytać.

książek: 57
Tomek | 2016-07-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Proza bawiąca do łez, a jednocześnie przerażająco gorzka i smutna.
Nawet elita współczesnego społeczeństwa – kreatywni pracownicy agencji reklamowej – okazuje się tylko stadem baranów, beztrosko oczekującym na przewidywaną zagładę. Jedyne na co ją stać tych – było nie było – intelektualistów to zabijanie czasu zachowaniami na poziomie magla – głupimi żartami, intrygami i plotkami.
Proste zabiegi stylistyczne – brak głównego bohatera i narracja podstawowej część powieści prowadzona w pierwszej osobie liczby mnogiej (MY) sprawia, że opowieść o Ameryce po kryzysie pierwszych lat XXI wieku, staje się uniwersalną przypowieścią o światowym korpospołeczeństwie – bezwolnym i bezmyślnym. Poruszające i mocne.

książek: 1501
Kami | 2013-03-20
Przeczytana: 20 marca 2013

Teatrzyk w korporacji :) przezabawna historia trybików takiej maszyny, ludzi, ktorzy do końca swoich dni w agencji reklamowej myślą ze są niezastąpieni. Inteligentny humor, komiczne dialogi, bogaty język i wciągająca fabuła.

książek: 408
Ewcia123450 | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2013

książka bardzo zabawna, bardzo amerykańska. Utrzymana w świetnym, lekkim stylu. Dobrze się czyta:)

książek: 1643
Robert | 2010-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2010

"Biurowy Paragraf 22" - tak nazwano te książkę. W książce nie znalazłem jednak tego hellerowskiego poczucia humoru, choć bardzo możliwe że autor się o to starał i wzorował się na Hellerze. Jednak za to pokazuje w krzywym zwierciadle uwypuklone te ludzkie cechy, które raczej nie są powodem do dumy i wolimy na co dzień je ukrywać. Książkę oceniam na dobrą, mimo że nie odnalazłem w niej tego humoru znanego z "Paragrafu 22", to jednak dała mi do myślenia, na temat mojej osoby i ludzi wokół.

książek: 2705
Fragile | 2011-04-15
Na półkach: Przeczytane

męcząca, ciężko się czyta:(

książek: 203
asiczek | 2015-08-17
Przeczytana: 29 sierpnia 2015

Nuda.. Mega nuda...

książek: 567
Olimpia | 2016-10-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 425
Kshyshtov | 2016-03-26
Przeczytana: marzec 2014
zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd