Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wschodzące słońce

Seria: Srebrna Seria
Wydawnictwo: Amber
6,84 (242 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
16
8
40
7
98
6
57
5
24
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rising Sun
data wydania
ISBN
8372456887
liczba stron
396
słowa kluczowe
powieść
język
polski
dodał
hunter

Inne wydania

Los Angeles, nowy biurowiec japońskiego koncernu. Inauguracyjne przyjęcie uświetnia obecność wpływowych reprezentantów świata biznesu i polityki. Nikt nie podejrzewa, co dzieje się piętro wyżej, do chwili gdy na stole w gabinecie dyrektora zostają odkryte zwłoki młodej kobiety. Dowody są oczywiste. A przynajmniej wydają się oczywiste, dopóki do śledztwa nie włącza się John Connor, emerytowany...

Los Angeles, nowy biurowiec japońskiego koncernu. Inauguracyjne przyjęcie uświetnia obecność wpływowych reprezentantów świata biznesu i polityki. Nikt nie podejrzewa, co dzieje się piętro wyżej, do chwili gdy na stole w gabinecie dyrektora zostają odkryte zwłoki młodej kobiety. Dowody są oczywiste. A przynajmniej wydają się oczywiste, dopóki do śledztwa nie włącza się John Connor, emerytowany oficer służb specjalnych, znawca Japonii i najlepszy detektyw wydziału.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2638
gwiazdka | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 07 grudnia 2014

Książka nie zwaliła mnie z nóg, te lekko ponad trzysta stron czytałam aż trzy dni, co w moim przypadku świadczy, że długo. Jest to kryminał, ale działania policji raczej nie przekonują czytelnika. Po pierwsze od początku wydaje się, że śmierć jest prawie wynikiem wypadku, po drugie w połowie książki prowadzący znają mordercę, ale ciągną dochodzenie dalej, nawet nie dlatego, że coś im się nie zgadza, tak naprawdę chyba dla samej sztuki. No i dochodzą do jednego wniosku, żeby potem dojść do kolejnego- zaskakującego po raz enty czytelnika. Ale w życiu tak, niestety, nie bywa.
Kolejna sprawa to postać Connora. Zawsze krok przed wszystkimi, zawsze wszystko wie, tylko nie mówi nic nikomu, a wnioski wyciąga chyba z powietrza, ciekawe, że za każdym razem prawidłowe.

Ostatnia rzecz, która mnie raziła, to rola Japonii w polityce USA, nawet jeśli prawdziwa (nie znam się na tym) to podana bardzo nachalnie. Teorie spiskowe, w myśl których Japonia dąży do opanowania świata. Nawet o Rosjanach tak zjadliwie nie pisano.

Na plusy zapisuje się dość przyjemny styl Crichtona, więc pomimo, że powieść nie powala, jej lektura nie jest żadną katorga, a przyjemną lekturą przyjmowaną z przymrużeniem oka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bibliotekarki

Gdy się zastanowić, to książka nie tylko o bibliotekach i dla bibliotekarek. Tylko nie każdy to umie wyczytać. Bo to coś dla każdego. Bo to obraz nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd