Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica

Tłumaczenie: Maria Duch
Cykl: Belgarath (tom 3) | Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,04 (74 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
10
7
25
6
13
5
10
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belgarath the sorcerer
data wydania
ISBN
8371809220
liczba stron
359
słowa kluczowe
Polgara, Rivia, Torak, Rivia
język
polski
dodał
Michał

Jest to trzecia część opowieści o losach czarodzieja Belgartha. "Stronnicy Toraka po całym świecie tropią Polgarę, ukrywającą kolejnych Dziedziców Rivańskiego Tronu. Szpiedzy bezskutecznie poszukują jej we wszystkich krainach. Tymczasem przepowiednie zapowiadają ostateczną bitwę pomiędzy Torakiem a reszta bogów. Belgarth stara się zgromadzić siły, które zapewniłyby zwycięśtwo Dobra. Niestety,...

Jest to trzecia część opowieści o losach czarodzieja Belgartha. "Stronnicy Toraka po całym świecie tropią Polgarę, ukrywającą kolejnych Dziedziców Rivańskiego Tronu. Szpiedzy bezskutecznie poszukują jej we wszystkich krainach. Tymczasem przepowiednie zapowiadają ostateczną bitwę pomiędzy Torakiem a reszta bogów. Belgarth stara się zgromadzić siły, które zapewniłyby zwycięśtwo Dobra. Niestety, nikt nie potrafi przewidzieć, czym zakończy się starcie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2611
Bacha85 | 2014-09-23
Przeczytana: wrzesień 2014

To już zwieńczenie, czyli księga piąta i szósta opowieści spisanej przez Belgaratha. W poprzednim tomie dotarliśmy do dramatycznych wydarzeń, jakie miały miejsce na Rivie, ten tom wieńczą narodziny Gariona i jego przeprowadzka na farmę Faldorna w Sendarii. W tym samym miejscu rozpoczyna się „Pionek proroctwa”, czyli pierwsza z ksiąg Belgariady.

Rivanie nie pozostali bierni, po tym jak utracili swojego króla, wyruszyli z krwawą odsieczą paląc ogromne połacie Nyissańskiej dżungli. Belgarath zaś ma okazję stanąć oko w oko z Salmissarą, choć wynik tego starcia może być zaskakujący. Jednak odwet na wężowym ludzie, to nie jedyna wojna opisana w tym tomie. Wielkimi krokami Konieczność prowadzi wszystkich do kluczowego starcia pod VoMimbre i choć od śmierci Goreka minęły całe wieki, dla uczniów Aldura oraz Toraka nie mają one wielkiego znaczenia.

Ostatnia z ksiąg kroniki Belgaratha skupia się na ukrywaniu przodków Gariona i przygotowywaniu gruntu przed finalnym Wydarzeniem, w którym w końcu zmierzą się obie sprzeczne Konieczności. To właśnie w tej części wyróżnia się Chamdar, zwany Asharakiem, który miał sporą rolę do odegrania w późniejszym kształtowaniu charakteru Gariona. Jest on zdecydowanie najciekawszym spośród czarnych charakterów w całej serii.

Piątą księgę, pełną militarystycznych opisów czytało mi się bardzo dobrze. Nie było w niej aż tylu przestojów, zaś liczne dialogi i nowi bohaterowie, przodkowie tych poznanych w Belgariadzie, uatrakcyjnili fabułę. Szósta część opowieści może wydawać się nieco rozwleczona, zwłaszcza że w poprzedniej akcja jest bardzo dynamiczna. Jednak nawet tutaj lektura nie męczy, raczej upływa w leniwej atmosferze, aż do spodziewanego finału.

Podobnie, jak w poprzednich dwóch tomach, tak i tu nie uświadczymy humoru, którym, z takim wdziękiem, David Eddings okrasza swoje powieści. Zabrakło też okazji, by postudiować rozmaite charaktery, gdyż powieść skupiona jest na samym Belgaracie i tylko o Polgarze dowiadujemy się czegoś więcej. Pozostali uczniowie Aldura są wspominani dość często, zwłaszcza że również mają swoje zadania do wykonania, jednak nie mamy okazji, by bliżej ich poznać.

Można zarzucać autorowi, że powieść jest odcinaniem kuponów od świetnie odebranej Belgariady, gdy dodamy do tego, że kolejną lekturą osadzoną w tym samym świecie jest „Polgara Czarodziejka”, wrażenie jest tym silniejsze. Nie zdziwiłabym się jednak, gdyby autorowi po prostu ciężko było się rozstać z tak dobrze i skrupulatnie wykreowanym uniwersum, o czym świadczyć może książka „Kodeks Rivański”. Tak dopieszczonych w najdrobniejszych szczegółach światów w fantastyce nie spotyka się często i chociażby z tego względu lektura opowieści Belgaratha jest warta uwagi. Zdecydowanie jednak powinna stanowić uzupełnienie Belgariady i Malloreonu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd