Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście z datą wczorajszą

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,15 (20 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
8
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
246
język
polski
dodała
czupirek

„Opowieść ta przedstawia rośnięcie świata. Pękania ścian przy powiększaniu horyzontów - i pękanie ścianek serca. I cała jest poświęcona wspomnieniom” - tak charakteryzował „Szczęście z datą wczorajszą” zmarły w 1970r. - poeta, dramaturg i fraszkopisarz. Wspomnienia, częściowo opracowane literacko przez autora, w części zaś pozostałe w formie luźnych notatek, pieczołowicie zebranych i...

„Opowieść ta przedstawia rośnięcie świata. Pękania ścian przy powiększaniu horyzontów - i pękanie ścianek serca. I cała jest poświęcona wspomnieniom” - tak charakteryzował „Szczęście z datą wczorajszą” zmarły w 1970r. - poeta, dramaturg i fraszkopisarz.

Wspomnienia, częściowo opracowane literacko przez autora, w części zaś pozostałe w formie luźnych notatek, pieczołowicie zebranych i uporządkowanych przez żonę i córkę pisarza, związane są przede wszystkim z jego dzieciństwem i wczesną młodością. Odzwierciedla w nich autor niepowtarzalną atmosferę domu rodzinnego, w krótkich, migawkowych obrazkach charakteryzuje osoby z najbliższego kręgu rodzinnego - dziadków, rodziców, krewnych.

Oprócz zapisu przeżyć i refleksji wspomnienia Jana Sztaudyngera zawierają wiele interesujących realiów z Krakowa pierwszej ćwierci XX wieku; uważny czytelnik dostrzeże tu również ciekawe przyczynki do poznania źródeł późniejszej twórczości pisarza.


Wstęp - Wojciech Natanson
Projekt obwoluty - Lech Przybylski

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: skan własny

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (46)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 620
Jola Sopińska | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2012

Sztaudynger maluje słowami opisy swego dzieciństwa i młodości, spędzonych w rodzinnym domu w Myślenicach i Krakowie. Są tu jego refleksje na temat członków rodziny, wydarzeń, otaczającej go przyrody. Bardzo kochał i szanował swoją babkę i matkę; wiele stron w swych wspomnieniach właśnie im poświecił. Sztaudynger był świetnym obserwatorem. A swoje przeżycia potrafił w sposób niedościgniony zamknąć w kilku słowach – fraszce. Wspomnienia Sztaudyngera są bogate, ciepłe, dobre i taką aurę roztaczają na swoich czytelników. Miła lekturka!

książek: 2138
książek: 296
Marek Błachowski | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 121
Gochasamocha | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2015
książek: 1184
Bożena1 | 2015-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 151
Dominika | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 2195
książek: 1022
AleksandraMaria | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2014
książek: 664
Cylijka_z_lasu | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2014
zobacz kolejne z 36 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd