Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków

Okładka książki Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków
Jan Izydor Sztaudynger Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie wierszyki, piosenki
58 str. 58 min.
Kategoria:
wierszyki, piosenki
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2015-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-10
Liczba stron:
58
Czas czytania
58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308055380
Tagi:
wierszyki dla dziewczynek wierszyki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
322
35

Na półkach:

Króciutkie, sympatyczne wierszyki. Dzieci, chyba mimowolnie, szybko nauczyły się ich na pamięć i pięknie je recytują.

Króciutkie, sympatyczne wierszyki. Dzieci, chyba mimowolnie, szybko nauczyły się ich na pamięć i pięknie je recytują.

Pokaż mimo to

0
avatar
3416
1493

Na półkach: ,

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/03/zwrotki-dla-dorotki-arcyksiaze-fiokow.html

"Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków" to zbiór 58 wspaniałych rymowanek, które błyskawicznie wpadają w ucho. Od samego początku w mojej głowie zaświtała pewna myśl - wierszyki Sztaudyngera są idealne do recytowania przez dzieci na różnorodnych konkursach, ponieważ są proste, lekkie oraz melodyjne. Autor prowadzi nas po ogrodach i leśnych dróżkach, w słonecznej oraz nocnej aurze, pod tęczę i na brzeg strumienia, wśród drzew oraz kwiatów, przez wiosnę, lato, jesień i zimę.

Wszyscy znamy wierszyki Marii Konopnickiej, Jerzego Brzechwy czy Juliana Tuwima, jednak nazwisko Sztaudyngera jest niemal nieznane znacznej większości Polaków, co jest niezwykle niesprawiedliwe względem tego autora. Jego wierszyki nie odbiegają niczym od tych, które znamy od lat, a wręcz przeciwnie - niekiedy nawet okazują się lepsze! Jan Sztaudynger stworzył świetne utwory z myślą o swojej ukochanej wnuczce Dorotce - ową miłość przelał na papier, co czuć z każdej kolejnej przewróconej kartki...

Wydanie książki jest fenomenalne! Twarda i kolorowa okładka, wyróżniająca się na półce, a do tego wspaniałe ilustracje autorstwa Jony Jung uprzyjemniają czytanie nie tylko dzieciom, ale także dorosłym. Do tego duża czcionka sprawia, że młodzi czytelnicy mogą samodzielnie sięgać po owe wiersze, nie prosząc rodziców o pomoc w czytaniu. Mój synek, pomimo tego, iż jest jeszcze noworodkiem, bacznie słuchał tych utworów, zatem świadczy to o tym, iż mają w sobie to COŚ.

Warto zapoznawać nasze pociechy nie tylko z prozą, ale także poezją, która jest równie wartościowa i piękna. "Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków" to wspaniała książka z wierszykami, które niosą ze sobą mnóstwo ciepła oraz radości, uprzyjemniając czas w każdej wolnej chwili. Z pewnością niejednokrotnie wrócę z synkiem do tego tomiku, po raz kolejny zaczytując się w "Koniku polnym", "Modnisi", "Białej kropeleczce", "Wielkim malarzu" czy "Kołysance".

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/03/zwrotki-dla-dorotki-arcyksiaze-fiokow.html

"Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków" to zbiór 58 wspaniałych rymowanek, które błyskawicznie wpadają w ucho. Od samego początku w mojej głowie zaświtała pewna myśl - wierszyki Sztaudyngera są idealne do recytowania przez dzieci na różnorodnych konkursach, ponieważ są proste, lekkie oraz...

więcej Pokaż mimo to

17
avatar
1250
556

Na półkach: , ,

Jan Sztaudynger (1904-1970) – legendarny mistrz fraszek i jego wielobarwny zbiór wierszy dla dzieci. Wyboru dokonała Anna Sztaudynger-Kaliszewicz, córka mistrza. Wiersze zostały napisane specjalnie dla wnuczki Pana Jana, Dorotki. Krótkie i sympatyczne, które nie zmęczą waszych latorośli – czterdzieści cztery wierszyki, wiersze i fraszki, zabawne rymowanki, które mogą bawić nie tylko dzieci.

Kotek się zaklina,
że nie ruszył mleczka.
A ta na wąsiku
biała kropeczka?…

W tym cudownym zbiorze znajdziemy prawie wszystko: zwierzątka, kwiatki, niebo, słońce, trawę, księżyc, las i ogród, a także wnuczkę mistrza, Dorotkę. Zwrotki dla Dorotki są piękną, kolorową książeczką, opatrzoną uroczymi rysunkami autorstwa Jony Jung, jednej z najważniejszych współczesnych ilustratorek książek dla dzieci.WP_20151126_006
Skryło się słonko za górką,
Przykryło się chmurką
I zasnęło na łące,
Bo było trochę śpiące!

Najmłodszych czytelników zaprasza do wędrówki po leśnych i ogrodowych ścieżkach wyobraźni Dorotka, ukochana wnuczka Sztaudyngera, dla której te strofy zostały napisane przed laty. Dorotka prowadzi dzieci wśród barwnego labiryntu kwiatów i drzew, nad brzeg strumienia, w promieniach słońca i w poświacie księżyca oraz do miejsca, gdzie zaczyna się tęcza.

Deszcz to wielki malarz,
Tęczę wymalował
Od podnóża góry
Aż do nieba pował.

Książki dla dzieci, obojętnie czy to proza, czy poezja powinny bawić i uczyć. Taka właśnie jest ta książeczka, krótka, piękna i mądra. Życząc sobie i kolejnym pokoleniom więcej takich cudowności – nie tylko dla dzieci – zapraszam do lektury Zwrotek… i gorąco polecam.

Całość - http://monweg.blog.onet.pl/2015/11/28/zwrotki-dla-dorotki-arcyksiaze-fiolkow-jan-sztaudynger/

Jan Sztaudynger (1904-1970) – legendarny mistrz fraszek i jego wielobarwny zbiór wierszy dla dzieci. Wyboru dokonała Anna Sztaudynger-Kaliszewicz, córka mistrza. Wiersze zostały napisane specjalnie dla wnuczki Pana Jana, Dorotki. Krótkie i sympatyczne, które nie zmęczą waszych latorośli – czterdzieści cztery wierszyki, wiersze i fraszki, zabawne rymowanki, które mogą bawić...

więcej Pokaż mimo to

9
Reklama
avatar
1848
1841

Na półkach: ,

Trafiły w ręce moje utwory poety nieżyjącego już od ponad 40 lat. Nie będę udawała, że go kojarzę, że znałam jego twórczość, bo to nieprawda. Ale zawsze można to nadrobić i zmienić ;)

Książeczka, którą dzisiaj Wam pokażę to zbiór króciutkich wierszy, w których główną rolę gra mała Dorotka czyli wnuczka Jana Sztaudyngera. W środku znajdziemy 58 różnych wierszy. O czym? W większości o Dorotce, ale nie tylko...

O dróżce, obłoczku, ogrodzie i o tym co się w nim znajduje, na przykład malwy, motyl, biedronki... O róży, fiołkach i innych kwiatkach, o jaskółkach, koguciku, kotach, myszkach, o wietrze, zającu, koniku polnym, o słonku, tęczy, o lesie, muchomorach, wiewiórce, o księżycu i gwiazdach, śnieżku...

Wierszy tych jest sporo choć są one naprawdę nie długie. Niektóre mają ze cztery wersy, inne po kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt, ale nawet te najdłuższe czyta się ekspresowo. Są ładne, są ciekawe i są zupełnie inne od tych teraźniejszych. Tutaj widać i słychać, że utwory te są napisane w przeszłości, to słownictwo, ten sposób wyrażania się autora od razu nas o tym informuje. Ale nie martwicie się, nie ma tutaj starodawnych, nie zrozumiałych słów więc nasze dzieciaczki z pewnością zrozumieją o co chodzi we wszystkich tych wierszykach.

Książeczka ta jest bardzo ładna. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ilustracje. Są naprawdę bardzo śliczne, kolorowe, różnorodne. Pokazują nam zarówno naszą małą bohaterkę czyli Dorotkę jak i różne roślinki, zwierzęta i inne rzeczy, które możemy znaleźć pośród tych wierszy. Delikatne, a jednocześnie takie barwne i wesołe - ogromnie mi się podobają! Podoba mi się także format, który jest kwadratowy, bardzo poręczny, do tego sztywna oprawa, a wewnątrz bardzo wiele ładnych, czasem typowo poetyckich wierszyków. Czytelna, przejrzysta i duża czcionka z pewnością skłoni nasze dzieciaki do samodzielnego czytania :) Całość jest nie tylko fajna, ale także ciekawa i ślicznie się prezentuje :)

Trafiły w ręce moje utwory poety nieżyjącego już od ponad 40 lat. Nie będę udawała, że go kojarzę, że znałam jego twórczość, bo to nieprawda. Ale zawsze można to nadrobić i zmienić ;)

Książeczka, którą dzisiaj Wam pokażę to zbiór króciutkich wierszy, w których główną rolę gra mała Dorotka czyli wnuczka Jana Sztaudyngera. W środku znajdziemy 58 różnych wierszy. O czym? W...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
866
752

Na półkach: ,

"Zwrotki dla Dorotki Arcyksiążę fiołków" prezentuje swoim najmłodszym i nieco starszym czytelnikom wierszyki dla dzieci Jana Sztaudyngera. Od małego lubiłem rymowanki i wierszyki i tak zostało mi po dziś dzień. Wiersze Brzechwy czy Tuwima są większości czytelników dość znane, jednak inaczej ma się sprawa z twórczością Sztaudyngera. Autor mniej popularny w naszym kraju, jednak jak najbardziej warty poznania. Sztaudynger pisał wierszyki dla swojej wnuczki, przelewając w nie dużo uczucia i miłości do małej dziewczynki. Przez co ich lekturę odbiera się z nieukrywaną przyjemnością.

Zbiór wierszy prezentuje się bardzo okazale już na pierwszy rzut oka. Twarda oprawa i kolorowe, bajkowe ilustracje zachęcają do sięgnięcia do środka. Jan Sztaudynger jest bardzo znanym na świecie fraszkopisarzem, który zasłynął z napisania "piórek". Książka zabiera nas do świata Dorotki, która oprowadza nas po kolorowym i przyjaznym świecie. Postać została stworzona na podstawie wnuczki autora, dla której napisał wspaniałe wiersze. Na szczególną uwagę zasługują ilustracje wykonane przez Jonę Jung, dodające tej pozycji zupełnie nowy, baśniowy wymiar. W zbiorze tym uraczymy wiele ponadczasowych wierszyków, które powinny przypaść do gustu nie tylko najmłodszym.

Przenosimy się do świata wierszy, tak pięknych, że na długo pozostaną w pamięci czytelnika. Na wewnętrznej stronie okładki możemy zobaczyć zdjęcie, na którym widać Jana Sztaudyngera z wnuczką Dorotką. Jest to bardzo miły dodatek, dodający całej pozycji bardziej emocjonalnego charakteru. Wiersze są bardzo różne, za każdym razem zabierając czytelnika w zupełnie inną opowieść. Czyta się je niezwykle lekko i przyjemnie, poddając swoim pociechą piękna prozę w zabawnej i niezwykłej formie. Ilustracje bardzo przypadają najmłodszym do gustu, jeszcze bardziej rozwijając wyobraźnię i wciągając w wykreowany przez autora świat. Trudno jest wybrać ulubione opowiadanie, choć mi osobiście najbardziej do gustu przypadło "Dróżką przed siebie". Wszystkie czyta się z ogromną radością i chce się wracać do nich jeszcze nie raz.

"Zwrotki dla Dorotki Arcyksiążę fiołków" to książka wręcz magiczna, gdzie z każdą przewróconą stroną wnikamy jeszcze głębiej w świat bajek i fantazji. Książka pisana jest językiem lekkim i barwnym, dzięki czemu wciąga w swój wyjątkowy świat. Dobrze wybrana czcionka, piękne ilustracje i ponadczasowe wierszyki to bardzo duże plusy tej pozycji. Publikacja idealna dla dzieci i ich rodziców, sprawiająca wiele godzin super spędzonego czasu. Dzięki lekturze tej książki nie raz zagości uśmiech na waszych twarzach. Jak najbardziej polecam.

"Zwrotki dla Dorotki Arcyksiążę fiołków" prezentuje swoim najmłodszym i nieco starszym czytelnikom wierszyki dla dzieci Jana Sztaudyngera. Od małego lubiłem rymowanki i wierszyki i tak zostało mi po dziś dzień. Wiersze Brzechwy czy Tuwima są większości czytelników dość znane, jednak inaczej ma się sprawa z twórczością Sztaudyngera. Autor mniej popularny w naszym kraju,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
523
306

Na półkach: ,

RECENZJA POCHODZI Z BLOGA nauka-to-tez-sztuka.blogspot.com ZAPRASZAM :)

Od dziecka uwielbiałam wszelkiego rodzaju wierszyki i rymowanki - należę do tych osób, które wychowały się na Tuwimie i Brzechwie. Właśnie dlatego postanowiłam się bliżej przyjrzeć twórczości Jana Sztaudyngera. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, ale kiedy dowiedziałam się, że swoje wierszyki pisał dla wnuczki, to postanowiłam go lepiej poznać.

Lektura tych wierszyków sprawiła mi naprawdę dużą przyjemność... Z każdego z nich bije taka serdeczność i miłość do małej Dorotki, że pokochałam zarówno ją jak i jej cudownego dziadka.


Jan Sztaudynger (jako dziadek) miał nietypowy sposób na wychowanie – pisał dla wnuczki wierszyki, aby zwrócić jej na coś uwagę, albo ją czegoś nauczyć. To chyba najbardziej uroczy sposób nauczania jaki poznałam...
Czego jednak uczy Jan Sztaudynger? Zwraca uwagę na to, że nieładnie jest głośno kichać (jak z armaty!) oraz, że „nie wolno w lesie kląć”. Przyznam szczerze, że bardzo mnie wzruszył ten mały tomik… Dodatkowo na pierwszych (i ostatnich) stronach książki możemy się przyjrzeć zarówno autorowi wierszyków jak i jego małej i kochanej inspiracji, czyli Dorotce.


Zaletą książki są również piękne i kolorowe ilustracje autorstwa Jony Jung. Dzięki nim dziecko będzie miało czym zająć wzrok podczas słuchania wierszyków.

Jan Sztaudynger zaskoczył mnie nie tylko miłością i poczuciem humoru, ale również niesamowitą wyobraźnią! Te wierszyki są po prostu magiczne, pełne ciepła, a przy tym mądre i zabawne. Czy można chcieć czegoś więcej? Moim ulubionym jest ten tytułowy - Arcyksiążę Fiołków. Jeżeli jeszcze go nie znacie – koniecznie przeczytajcie!

Jan Sztaudynger jest znany z fraszek oraz „piórek”, ale jako autor wierszy dla dzieci jest równie wspaniały! Dzieci, które kochają Tuwima czy Brzechwę – na pewno polubią również dziadka Dorotki!

Książkę polecam dla dzieci powyżej 4 roku życia - niektóre wierszyki mają trudne słownictwo, jednak dla mnie jest to ich dodatkowym atutem. Lektura tej książki przyniesie wiele radości zarówno dzieciom jak i rodzicom czy wychowawcom!

RECENZJA POCHODZI Z BLOGA nauka-to-tez-sztuka.blogspot.com ZAPRASZAM :)

Od dziecka uwielbiałam wszelkiego rodzaju wierszyki i rymowanki - należę do tych osób, które wychowały się na Tuwimie i Brzechwie. Właśnie dlatego postanowiłam się bliżej przyjrzeć twórczości Jana Sztaudyngera. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, ale kiedy dowiedziałam się, że swoje wierszyki pisał...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
1049
546

Na półkach:

Jan Sztaudynger, ceniony poeta i przede wszystkim autor około pięciu tysięcy fraszek zaprasza najmłodszych na wyprawę, w czasie której wiele może się wydarzyć. Dziecko wraz z autorem i jego wnuczką przenosi się do magicznego, pięknego świata natury, który przyciąga, zachwyca i zachęca do kolejnych ciekawych przygód na kartach książki.

Publikacja została kunsztownie i barwnie wydana. Twarda oprawa w dobrze skomponowanych kolorach i optymistycznych wzorach stanowi początek i niejako bramę do świata wierszy, które są zabawne, lekkie i ciekawe. Na wewnętrznej stronie okładki znajdują się czarno białe zdjęcia przedstawiające autora wraz z wnuczką Dorotką, dla której te utwory powstały. Dalej z każdą stroną czytelnik zagłębia się w świat słów, kolorów, rymów, kwiatów, lasu i słońca. Świat wyczarowany z każdego słowa i przyciągający niczym magnez. Każdy z utworów to zupełnie inna historia, pięknie opowiedziana i otoczona niezwykłymi rysunkami w wykonaniu znanej ilustratorki Jony Jung. Ilustracje te zdecydowanie uatrakcyjniają publikację.

Gdybym miała wskazać wiersz, który spodobał mi się najbardziej miałabym z tym duży problem. Każdy wiersz jest inny, ale równie ciekawy. Wszystkie czyta się bardzo przyjemnie. Muszę przyznać, że książka pozytywnie mnie zaskoczyła zarówno pod względem wyglądu, jak i treści.

„Zwrotki dla Dorotki” to magiczna książeczka, przy której można wspólnie z dzieckiem miło spędzić czas. Zachwyca oprawa graficzna, kolorystyka i przede wszystkim interesujące, zabawne wiersze. Lektura doskonale nadaje się także do samodzielnego czytania przez dziecko, w czym pomocna może być duża i czytelna czcionka. Polecam tę niesamowitą publikację, która rozwija, wzbudza uśmiech i przenosi do pięknego świata poezji.

http://ksiazki-moj-maly-swiat.blog.pl/2015/10/23/zwrotki-dla-dorotki-jan-sztaudynger/

Jan Sztaudynger, ceniony poeta i przede wszystkim autor około pięciu tysięcy fraszek zaprasza najmłodszych na wyprawę, w czasie której wiele może się wydarzyć. Dziecko wraz z autorem i jego wnuczką przenosi się do magicznego, pięknego świata natury, który przyciąga, zachwyca i zachęca do kolejnych ciekawych przygód na kartach książki.

Publikacja została kunsztownie i...

więcej Pokaż mimo to

49
avatar
1477
1463

Na półkach: ,

Tuwim, Brzechwa, Konopnicka… Nazwiska autorów wesołych wierszy dla dzieci przewijają się przez szkolne podręczniki, kolorowe wydania książeczek czy też podczas różnorodnych konkursów recytatorskich. Znani, lubiani i pamiętani mają to szczęście, że ich wieczny płomień zapewniający im nieśmiertelność, nigdy nie zgaśnie. Testament, jaki pozostawili po sobie czytelnikom, zawsze pozostanie aktualny i odnowi się wraz z powstaniem każdego, nowego pokolenia. A jednak nie wszyscy mieli to szczęście, by móc wyjść z cienia słynnych kolegów po fachu. Czy słyszeliście kiedyś o tym, że Jan Sztaudynger także tworzył dla dzieci? Jego niemniej udane rymy, zrodzone z wielkiej miłości do ukochanej wnuczki, utworzyły barwną publikację oferowaną dzisiaj przez Wydawnictwo Literackie. Przed Wami „Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków” i mnóstwo świetnej zabawy u boku rytmicznych wersów wyjętych spod pióra mistrza.

Jan Sztaudynger, urodzony w 1904 roku w Krakowie, zasłynął jako satyryk, twórca fraszek i tłumacz. Dobrze wykształcony i dbający o rozwój osobisty nie zapominał jednak o najbliższych, spośród których w szczególności upodobał sobie ukochaną wnuczkę – Dorotkę. To właśnie pierwotnie ona stała się adresatką wszystkich tytułowych zwrotek i teraz, biorąc młodego czytelnika za rękę, wprowadza go w wesoły świat poezji, która nie zawsze przecież musi być nudna.

„Kicia”, „Konik polny”, „Wróciły jaskółki” czy „Arcyksiążę fiołków” to tylko cztery z wielu tytułów wierszy starannie zebranych w tym kolorowym wydaniu przypominającym o beztrosce lat dzieciństwa, którego nikomu nie powinno się odbierać. Jan Sztaudynger poprzez swoją twórczość wykazuje, jak bardzo bliska jest mu natura. We wszystkich zwrotkach pisanych dla dzieci na pierwszy plan wychodzi miłość do tego, co wokół nas – zwierząt, zieleni czy innych zjawisk występujących w przyrodzie. To nie wyimaginowany, nienaturalny potwór odgrywa tutaj najgorszą z ról, a zły sen czy muchomor, zaś miejsce współczesnego, fantastycznego bohatera przejmuje księżyc będący w stanie ulżyć pochłoniętej w bólu naturze. Wcale nie potrzeba wymyślnych postaci, by stworzyć młodemu czytelnikowi zalążek fabuły mogącej go zainteresować. To, co tutaj występuje, napawa optymizmem, bo wiąże się z prawdziwym życiem, w którym, patrząc oczyma wyobraźni, można dojrzeć prawdziwą magię.

Wiersze Sztaudyngera niekoniecznie w każdym przypadku niosą ze sobą jakiś morał. To nie pouczające bajki, a rymowane zwrotki, których głównym zadaniem jest bawić. W dzisiejszych czasach, kiedy to przez wielu młodych ludzi czytelnictwo uważane jest za coś niemodnego, poezja schodzi na całkowity tor boczny. Nieumiejętność jej interpretacji, wychodząca na jaw po wielu latach, potęguje się, wygasając i zabijając dziedzictwo narodowe, które otrzymaliśmy w spadku. Właśnie takie wesołe, niezobowiązujące, przebijające lekkością i beztroską wiersze pokażą dzieciom, że liryka to nie przeżytek, a coś, do czego od czasu do czasu warto powrócić. Być może zwrotki Jana Sztaudyngera zaszczepią iskierkę sympatii do tegoż gatunku literackiego także w tych nieco starszych już czytelnikach, którzy towarzysząc swoim pociechom we wspaniałej przygodzie, znajdą ciekawy i rozwojowy sposób na spędzanie wspólnego czasu.

Podróż przez ukwiecone ogrody czy gęstwiny drzew, a nawet możliwość sięgnięcia samego nieba ułatwiają kolorowe i przyciągające oko obrazki autorstwa Jony Jung, jednej z najpopularniejszych ilustratorek czasów współczesnych. Książka staje się więc nie tylko wartościowym przekazem treści, ale także i ładnym elementem wystroju na półce dziecięcego pokoju.

Jeżeli Wasza pociecha lubi Tuwima czy Brzechwę, pozwólcie jej wyjść poza oklepane schematy i podsuńcie jej także Sztaudyngera. Jeśli nie przepada za wierszami – może to właśnie czas, by zaszczepić w niej chęć do sięgania po taką formę literatury. Polecam.

Tuwim, Brzechwa, Konopnicka… Nazwiska autorów wesołych wierszy dla dzieci przewijają się przez szkolne podręczniki, kolorowe wydania książeczek czy też podczas różnorodnych konkursów recytatorskich. Znani, lubiani i pamiętani mają to szczęście, że ich wieczny płomień zapewniający im nieśmiertelność, nigdy nie zgaśnie. Testament, jaki pozostawili po sobie czytelnikom, zawsze...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2709
483

Na półkach:

,,Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków" to zbiór 58 wierszyków dla dzieci napisanych przez Jana Sztaudyngera (1904-1970). Utwory te powstały dla wnuczki autora-Dorotki. Kiedyś dziadek pokazywał dziewczynce otaczający świat i prowadził z nią rozmowy, a teraz Dorotka oprowadza jakby za rączkę małych czytelników po kolejnych strofach.
Myślę, że wiele osób zna te popularne i wesołe wierszyki, ale w nowym zbiorze, który ukazał się 45 lat po śmierci pisarza, znalazły się też niedawno odnalezione wiersze np. ,,Konik polny" z 1930 roku.
Książeczka jest starannie i pięknie wydana, a ilustracje wykonała Jona Jung. Można też obejrzeć zdjęcia Jana Sztaudyngera z wnuczką. Dla mnie są przepiękne:)
Wiersze jak najbardziej są warte polecenia dla małych smyków:)

Więcej informacji o tej książeczce znajduje się tutaj:
http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/2015/10/zwrotki-dla-dorotki-arcyksiaze-fiokow.html#gpluscomments

,,Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków" to zbiór 58 wierszyków dla dzieci napisanych przez Jana Sztaudyngera (1904-1970). Utwory te powstały dla wnuczki autora-Dorotki. Kiedyś dziadek pokazywał dziewczynce otaczający świat i prowadził z nią rozmowy, a teraz Dorotka oprowadza jakby za rączkę małych czytelników po kolejnych strofach.
Myślę, że wiele osób zna te popularne...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zwrotki dla Dorotki. Arcyksiążę fiołków


Reklama
zgłoś błąd