Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Tom I

Cykl: Liga Niezwykłych Dżentelmenów (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,51 (75 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
20
7
21
6
11
5
4
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The League of Extraordinary Gentlemen: Volume One
data wydania
ISBN
8323797129
liczba stron
144
kategoria
komiksy
język
polski

Londyn, rok 1898. Zmierzch ery wiktoriańskiej to czas ogromnych zagrożeń. Dlatego, jedynie niezwykli bohaterowie mogą stawić im czoło. Allan Quatermain, Mina Murray, Niewidzialny Człowiek, Doktor Jekyll (i Pan Hyde), oraz Kapitan Nemo spotykają się, aby uratować Imperium Brytyjskie od zagłady.... Komiks, który trzeba przeczytać!

 

źródło opisu: gildia.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (406)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1342
Villiana | 2016-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2016

„Jeśli Anglia ma przetrwać, nie może pani zawieść. Do dzieła tedy, szybko i bez wahania, albowiem wiek chyli się ku końcowi…”

Rok 1898. Złoczyńca zwany Doktorem ukradł coś, co może mu ułatwić zdobycie władzy nad światem. Na zlecenie tajemniczego pana Bonda zostaje powołana do życia grupa ludzi, mająca za zadanie uratować sytuację. Zatem Mina Murray, Allan Quatermain, Niewidzialny Człowiek, dr Jekyll oraz jego urocze alter ego pan Hyde wyruszają na pokładzie Nautilusa, pod dowództwem samego Kapitana Nemo, z misją ratowania Imperium Brytyjskiego, a może nawet i całego świata.

Było… fajnie. Były emocje, była zabawa. Nie specjalnie podobał mi się komiksowy pan Hyde oraz Quatermain, ale za to Mina była cudna, spojrzenie jej zielonych oczu było tak magnetyczne, że momentami nie mogłam oderwać wzroku od jej postaci. W dodatku kobietka z charakterkiem. Dodatkowo świetny Nautilus i jego mroczny kapitan, podobnie jak i inne cuda techniki. Było na co popatrzeć. Na sam koniec świetna...

książek: 593
anika | 2015-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2015, Komiks
Przeczytana: 10 lipca 2015

Rewelacyjna fabuła, nawiązująca do klasycznych powieści z przełomu XIX i XX w., do tego wartka, humorystyczna akcja. Niedługo zabieram się za drugą część.
Polecam, także tym, którzy tak jak ja, do tej pory nie mogli się przekonać do komiksów. Są takie, których czytanie daje wiele przyjemności, a ten jest jednym z nich.

książek: 576
Maynard | 2013-03-30
Przeczytana: 29 marca 2013

Klasyk. Groteska, Steampunk, humor a przede wszystkim hołd dla literatury przełomu XIX i XX wieku. Świetne wystylizowanie albumu na modłę pulpowego, ilustrowanego periodyku oraz ekstra suplement (opowiadanie o Quaterminie, obrazki do kolorowania) Po prostu Alan Moore...

książek: 387
Sylwia Zimowska | 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2014

Elokwentna, zabawna historia z nader interesującymi bohaterami i charakterystyczną, brudną oprawą graficzną. Teraz dopiero widzę jak mocno film odstaje od pierwowzoru.

książek: 1524
kendo777 | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy
Przeczytana: 09 września 2013

Wrzucam swoją recenzję komiksu, którą dawno temu napisałem dla Kzet. Nie wiem czy jest dobra, bo pisana dawno temu, ale nic w niej nie będę zmieniał. :)

Najfajniejszy komiks brytyjskiego maga

Ta recenzja to laurka. Pełna brokatu i ozdobnych liter. Bo oto uznawany przez wielu czytelników za najlepszego scenarzystę komiksowego w historii Brytyjczyk Alan Moore doczekał się drugiego wydania jednego ze swoich największych dzieł. I jest to rzecz znakomita.

Moore jest autorem kilku przełomowych powieści graficznych, które są zmorą młodych scenarzystów wiedzących, że brodaty Mistrz bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę „Strażnicy”, „V jak Vendetta” czy „Prosto z piekła” to albumy, których nie ma prawa zabraknąć na półce fana komiksu. Są to komiksy zdecydowanie ponure, czy to poruszające poważne tematy takie jak totalitaryzm, czy to pokazujące mroczną historię Kuby Rozpruwacza i masonów. Jak wśród tych historii odnajdują się tytułowi „Dżentelmeni”? Przede wszystkim są zdecydowanie bardziej...

książek: 1711
giera | 2013-07-17

Alan Moore należy do grupy twórców, których działalność artystyczna w latach 80. i 90. ubiegłego wieku odmieniła, a wręcz zrewolucjonizowała, historie obrazkowe. To w dużym stopniu jego zasługa, że postaci superbohaterów zyskały indywidualny rys, własną osobowość, możliwość popełniania błędów, posiadania wątpliwości, a nawet grzesznych nałogów.
ligaDodatkowo Moore unaocznił, że teksty kultury z zakresu sztuk wizualnych (i nie tylko) mogą ze sobą korespondować, że postmodernistyczne i intertekstualne zabawy da się zaszczepić na grunt komiksu. I nie inaczej jest w całej serii noszącej tytuł Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Wydawnictwo Egmont właśnie wznowiło pierwszy tom tego serialu, którego oryginalne wydanie ukazało się 13 lat temu. Kto nie ma w swoich zbiorach, kupić powinien. Kto nie zna komiksów Alana Moore’a tym bardziej kupić powinien. Namawiam do zakupów tylko po to, aby „nowi” czytelnicy mogli się zapoznać z technikami i chwytami autora. Jak na mój gust wystarczy przeczytać...

książek: 1050
PolishPopkulturę | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2015

Niezła rzecz, ale niestety, tylko niezła. Sam koncept jest świetny, ale chyba wolałbym, żeby autor skupił się na postaciach, zamiast zarzucać czytelnika kolejnymi scenami akcji, które w gruncie rzeczy nie łączą się w żadną sensowną intrygę (sensowną, czyt. niebanalną/oryginalną). Nie zmienia to faktu, że komiks zaciekawił mnie na tyle, że planuję sięgnąć w najbliższym czasie po tom drugi.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 28
Steamborg1889 | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane, Steampunk
Przeczytana: 16 września 2015

Dziedzictwo epoki wiktoriańskiej odcisnęło się na zachodniej literaturze, a tym samym na popkulturze. Mimo upływu lat, postaci takie jak kapitan Nemo, czy Dracula nadal potrafią konkurować z współczesnymi bohaterami i łotrami. Nikt jednak nie potrafił wykorzystać tego potencjału… Dopóki nie przyszedł Alan Moore.

Cała recenzja tutaj: http://steampunk.info.pl/recenzja-liga-niezwyklych-dzentelmenow-tomy-1-i-2/

książek: 221
Paweł Panfil | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Zabawna, ironiczna i zręcznie nawiązująca to ikonicznych tekstów kultury opowieść z intrygującymi bohaterami. XIX wieczni Avengers w "powieści dla chłopców", która jest bardzo pro-dziewczęca.

Przeczytałem z niebywałą przyjemnością i nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejne tomy.

książek: 886
Chudi_X | 2015-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Cudowne wykorzystanie bohaterów literackich z książek różnych autorów w połączeniu z klimatem XIX wiecznej Anglii i motywami steampunkowymi. Dzieło zaskakujące w swej pomysłowości, groteskowe, szalone.

zobacz kolejne z 396 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Maszyneria wyzwolonej wyobraźni

Jego estetykę kojarzy każdy, kto w ostatnich latach choć raz wybrał się na fantastyczny konwent. Znakiem rozpoznawczym są wszechobecne gogle, zegarowe trybiki, podrasowane na fantastyczną modłę wiktoriańskie cylindry i gorsety. Steampunk to konwencja, która niezmiennie uwodzi czytelników i autorów. Ostatnio – Krzysztofa Piskorskiego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd