Joker

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Seria: Obrazy Grozy
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,08 (232 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
55
7
69
6
47
5
19
4
5
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Joker
data wydania
ISBN
9788323746782
liczba stron
128
słowa kluczowe
Joker, Batman, Gotham City
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Ag2S

Brutalna i mroczna opowieść, będąca przenikliwym spojrzeniem na oszalały świat i zwariowany umysł Jokera – króla przestępców Gotham City. Joker wychodzi z zakładu dla obłąkanych i, choć ma uśmiechniętą twarz, nie jest szczęśliwy. Gdy go nie było, współpracownicy – myśląc, że zniknął na dobre – pokroili jego kawałek tortu i wyprzedali za grosze. Ale Joker wrócił i ma ochotę sprawić, by ulice...

Brutalna i mroczna opowieść, będąca przenikliwym spojrzeniem na oszalały świat i zwariowany umysł Jokera – króla przestępców Gotham City.

Joker wychodzi z zakładu dla obłąkanych i, choć ma uśmiechniętą twarz, nie jest szczęśliwy. Gdy go nie było, współpracownicy – myśląc, że zniknął na dobre – pokroili jego kawałek tortu i wyprzedali za grosze. Ale Joker wrócił i ma ochotę sprawić, by ulice Gotham spłynęły krwią.

Podczas długiej nocy, będącej odzwierciedleniem stanu duszy Jokera, jego ścieżki skrzyżują się z drogami Pingwina, Two-Face’a, Killer Croca, Harley Quinn, Riddlera i, oczywiście, Batmana... Niech niebiosa im pomogą.

Historia ta, przedstawiona z punktu widzenia Jonny’ego Frosta, lojalnego (i naiwnego) pomocnika Jokera, jest prawdziwą opowieścią w stylu noir. To wstrząsająca podróż smaganymi deszczem ulicami miasta. Podróż pełna brudnych zagrywek i samych złych decyzji.

Komiks tylko dla dorosłych.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1476
krasnylud | 2019-06-27
Na półkach: Przeczytane, Komiksy, Pożyczone
Przeczytana: 10 czerwca 2019

Ja mam chyba zbyt wygórowane oczekiwania wobec komiksów po Sandmanie, Strażnikach i V jak Vendetta...
Rysunki - świetne. Złego słowa nie powiem.
Joker - szalony psychopata gotowy na wszystko.
Główny bohater - ... no właśnie. Typowy złodziejaszek na dorobku. I setting jest fajniejszy niż fabuła. I nawet niż bohaterowie

książek: 660
SylaSP | 2019-03-18
Na półkach: Przeczytane, Komiksy, 2019

Scenariusz i teksty na tak, rysunki nie mój gust.

książek: 791
marindek | 2019-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2019

Brutalny i krwawy komiks z bardzo ładną kreską, to pierwsze co przychodzi mi na myśl świeżo po lekturze. Historia opowiadana jest z perspektywy sługusa - kierowcy, Jonny'ego Frosta, od momentu opuszczenia przez Jokera szpitala psychiatrycznego Arkham, poprzez odzyskiwanie utraconych wpływów w Gotham, aż do nieuchronnej konfrontacji z Batmanem. Dużym plusem komiksu jest spory przekrój najważniejsze czarnych charakterów m.in. Killer Croca, Two-Face'a czy Riddlera. Oczywiście najważniejszą postacią i osią historii pozostaje tytułowy "bohater" - maniak i psychopata jakich mało, który, jak można wywnioskować po przeczytaniu komiksu, najbardziej nienawidzi samego siebie...

książek: 410
Kirq | 2017-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2017

Uwielbiam łamanie schematów oraz łączenie pozornie sprzecznych gatunków, dlatego miałem ogromne oczekiwania względem tego komiksu. Może dlatego, pomimo świetnego ogólnego założenia fabularnego, oraz dobrych rysunków, komiks mnie rozczarował. Scenariusz jest niestety mało sensowny i nie wyciska pomysłu nawet w połowie. Szkoda.

książek: 577
Konrad Kryk | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Mało wyszukana rzeźnia, mało nawet śmiechu Jokera. Jazda od jednej nudnej zbrodni do kolejnej. Mogłaby być to opowieść o Jokerze-nihiliście, któremu kończą się pomysły na bycie złym i zatraca się w okrucieństwie. Taka Mechaniczna Pomarańcza czy de Sade w Gotham City uproszczone na potrzeby komiksu. Ale to Brianowi Azzarello bardzo szybko kończą się pomysły. Mamy tylko z rzadka banały o szaleństwie a finał powinien mieć własną planszę tytułową: "Sztampowy finał nr 1500". Od pseudoambitnych historii lepsze są już nawet akcyjniaki od DC.

książek: 119
Pan Burito | 2016-11-11
Przeczytana: 08 listopada 2016

Naprawdę genialny i godny polecenia komiks. Brak tu jakiejkolwiek głównej osi fabularnej i dobrze. Przy czytaniu "Jokera" miałem mniej więcej takie same uczucie jak przy czytaniu Deadpoola, pomimo tego, że oba komiksy mają kompletnie inny ton. Komiks opowiada o zwyczajnym dniu Jokera na wolności z tą małą różnicą, że teraz książe zbrodni nie ma nic prócz samochodu, nie istotną w komiksie Harley Quinn i jednym wiernym zbirem o imieniu Jonny Frost, który jest narratorem całej historii. W komiksie ważne role grają także wybitnie napisani, inni złoczyńcy z Gotham City jak Pingwin, Two-Face czy genialny Killer Croc którego losy nigdy za bardzo mnie nie obchodziły ale w tym komiksie wymiata. ......Aha zapomniałem powiedzieć czegoś o rysunkach, są świetne, Lee Bermejo odwalił kawał bardzo dobrej roboty.

książek: 1301
Mac | 2016-07-04
Przeczytana: 16 lutego 2016

Komiks nie tyle slaby, co zwyczajnie nie podoba mi sie wizja Jokera w tej opowisci. Jest multum interpretacji tego szalenca, osobiscie sklaniam sie ku tej bardziej skomplikowanej, podszytej psychologia. Niestety wiekszosc komiksow splyca Jokera. Tu jest podobnie.

książek: 106
Frychu | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

Oprawa graficzna bardzo dobra jednak historia jest na poziomie przedszkola

książek: 1139
PolishPopkulturę | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2016

Po niezłym "Luthorze" - spore rozczarowanie. Brak tu jakiejś głównej osi fabularnej, jakiejś intrygi - ot, Joker z nowym sługusem biegają sobie po mieście i spotykają inne postaci z przestępczego półświatka Gotham. I tyle. Jedyne, co mi się w tym komiksie podobało (oprócz bardzo poprawnej oprawy graficznej), to sugestia, jakoby Joker wypełniony był nienawiścią nie tyle do całego świata, co raczej do samego siebie - ciekawa interpretacja postaci.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 458
Yave | 2015-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2015

Po "Luthorze" tych samych twórców - szczerze powiedziawszy jednym z najlepszych komiksów od DC z jakim się spotkałem - przeczytanie "Jokera" było już tylko kwestią czasu. Oczekiwania były spore, miałem znów nadzieję, na coś niesamowitego, nowatorskiego, miałem nadzieję na obraz opowieści superbohaterskiej z drugiej strony. Tym razem ze strony nieco lepiej znanej. Ale z bólem serca przyznaję, że "Joker" lekko mnie zawiódł.

To oczywiście wciąż świetny komiks, zaskakujący kilkoma trafnymi spostrzeżeniami, ale całość jest po prostu zbyt... oczywista, przewidywalna. Joker Azzarello to połączenie clowna z gangsterem, coś jak osławiony już Heath Ledger (którego interpretacji Jokera fanem nie jestem) . Tylko że postać ta nie może do końca zdecydować się, w którą stronę wolałaby się bardziej skłonić. Czy woli się głośno śmiać, czy może jednak odzyskiwać swoje miasto. Czy bez sensu zabijać czy załatwiać brudne interesy. Dopiero pod koniec, gdy pojawia się Batman - który zapewne dopełnia tą...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film (10.09.2019)

Zaskakujące wieści z festiwalu w Wenecji i świetne wyniki filmu „To: Rozdział 2” w box office zdominowały ostatnie dni świata kina. To jednak nie koniec książkowo-filmowych newsów tego tygodnia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd