Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Umierając żyjemy

Tłumaczenie: Maria Korusiewicz
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,94 (106 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
15
7
35
6
20
5
11
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dying Inside
data wydania
ISBN
83-85202-71-4
liczba stron
213
język
polski

David Selig urodził się z niezwykłym darem - niczym promieniami Rentgena potrafi swym umysłem prenikać do mózgów wszelkich żywych istot. Korzysta z tego talentu bez ograniczeń, w poszukiwaniu przygód i przyjemności. Do czasu, gdy pewnego poranka stwierdzi, że jego zdolności zanikają... Umierając żyjemy to kolejna znakomita powieść jednego z najbardziej cenionych i najbardzej płodnych pisarzy...

David Selig urodził się z niezwykłym darem - niczym promieniami Rentgena potrafi swym umysłem prenikać do mózgów wszelkich żywych istot. Korzysta z tego talentu bez ograniczeń, w poszukiwaniu przygód i przyjemności. Do czasu, gdy pewnego poranka stwierdzi, że jego zdolności zanikają...

Umierając żyjemy to kolejna znakomita powieść jednego z najbardziej cenionych i najbardzej płodnych pisarzy science ficton na świecie. Książka ta przełamała getto s-f i została uznana za wydarzenie literackie.
(z okładki)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 130
Rogi | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

David Selig jest amerykańskim Żydem, który po rodzicach odziedziczył antytalent do obracania pieniędzmi i ogólne życiowe nieudacznictwo, ale prócz tego w genetycznej loterii wygrał... dar czytania w myślach. Zamiast wykorzystać go do zostania wilkiem z Wall Street, skupił się jednak na swoim drugim nadprzyrodzonym talencie, czyli na cierpieniu. I teraz umiera żyjąc. Jego „superbohaterskie” dylematy nigdy nie zbliżają się nawet do klasycznego „z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność”: powieść Silverberga jest, co ciekawe, o wiele bardziej przyziemna - i to liczę jej na plus. Tytuł sugeruje dwie składowe historii: ból i cierpienie, ale razem stanowią one najwyżej 30% całości. Pozostałe 70% to... seks. Dar Seliga pozwala w końcu na nowy wymiar erotycznego szpiegostwa, więc masę czasu spędzamy na śledzeniu jego wątpliwych podbojów. Nie uważam jednak "Umierając żyjemy" za powieść szczególnie źle napisaną - momentami jest zupełnie kompetentna, a miejscami nawet pomysłowa. Tak zapewne czytałoby się "Buszującego w zbożu", gdyby napisała go alternatywna nastoletnia wersja Philipa Rotha, zakochana w wątkach paranormalnych.

Poszerzoną wersję tej opinii możecie obejrzeć w formie rysunkowego filmiku na kanale Wysokie pRogi:

https://www.youtube.com/watch?v=9YogRJqJ8zY

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze o Paddingtonie

Mniej, trochę dłuższych historyjek o różnych zdarzeniach, które swoją niefrasobliwością wywołał Miś Paddington. Nie ma nowych postaci, nie ma rozwoju...

zgłoś błąd zgłoś błąd