Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przestrzeni! Przestrzeni!

Tłumaczenie: Radosław Kot
Seria: Seria science-fiction
Wydawnictwo: CIA-Books, Svaro
7,06 (190 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
23
8
39
7
65
6
30
5
19
4
3
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Make room! Make room!
data wydania
ISBN
838510013X
liczba stron
314
język
polski
dodał
Adam

"Przestrzeni! Przestrzeni!" to najgłośniejsza z jego powieści wyróżniona w 1973 r. nagrodą NEBULA (za pośrednictwem nakręconego na jej podstawie filmu "Soylent Green").

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (382)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 552
Owca zKsiążką | 2014-02-02
Przeczytana: 28 grudnia 2013

W sierpniu 1999 roku Stany Zjednoczone liczą 344 miliony obywateli. W samym Nowym Jorku mieszka 35 milionów ludzi, a miasto chyli się ku katastrofie. Brakuje żywności, woda jest wydawana w porcjach. Szwankuje dostawa prądu do lokali. Przeludnienie sprawia, że ludzie mieszkają na ulicach, a na jedną rodzinę może przypadać jeden pokój. Masz drugi? Żyjesz w luksusie - kogoś Ci dokwaterujemy. Przykładowo wrednego typa z dziwną żoną i 5 wrzeszczących dzieci. Nie ma lekko, takie prawo. Są jednak możni i ważni, których niewygody współczesnego świata omijają. Gdy jeden z nich zostaje zamordowany, wszechnaciskające wysokie naciski sprawiają, że policjant Andy Rusch za wszelką cenę musi ustalić, kto zabił i dlaczego.

Dystopia Harrisona prezentuje świat, który tylko mała chwila w dziejach ludzkości dzieli od zapaści. Rozwój medycyny zastopował selekcję naturalną i znacząco przedłużył wiek życia obywateli, brak kontroli urodzin poprzez propagowanie informacji o antykoncepcji, którą potępiała...

książek: 232
patrycja76 | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane

Czarna wizja przyszłości w roku 1999, Stany Zjednoczone na chwilę przed wkroczeniem w nowe millenium.

Wskutek przeludnienia na świecie panuje głód i nędza. Ludzie żyją wszędzie: na opuszczonych statkach, we wrakach samochodów lub wprost na ulicy. Nieliczni szczęśliwcy, którym jakimś cudem uda się zdobyć własny kąt (czyt. klitka bez bieżącej wody, ogrzewania i innych wygód) muszą liczyć się z dokwaterowaniem bez ich zgody niechcianych lokatorów. Na ulicach wybuchają zamieszki, związane z brakiem żywności i wody. Na prowincji chłopi, chcąc ratować resztki upraw, wysadzają akwedukty. Do tłumienia buntów wysyłani są policjanci.

Jednym z nich jest bohater tej ponurej opowieści, Andy Rusch. Głównym wątkiem, wokół którego toczy się cała historia jest zabójstwo bogatego mieszkańca Nowego Jorku. Zamożność tamtej rzeczywistości to jednak coś zupełnie innego, niż rozumiemy obecnie. To normalne mieszkanie, klimatyzacja, butelka alkoholu i kawałek mięsa od święta. Czyli to, co my uznajemy...

książek: 157
khern | 2011-03-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2001

Prawdziwe dark SF.
Przeludniona Ameryka, świat podzielony na zamożnych i biedaków. Krajem targają nieustanne zamieszki. Ludziom coraz trudniej jest już nie tyle godnie żyć, lecz żyć w ogóle. W metropoliach coraz trudniej o jedzenie, mięso jest jak legendarny salceson w PRL'u. Sojowe kotlety to prawdziwy rarytas tak jak i świeża woda.
W tych okolicznościach nasz bohater - detektyw - musi rozwiązać sprawę morderstwa pewnego bogatego człowieka (bo kto by się przejął śmiercią plebejusza). W trakcie śledztwa detektyw nawiązuje romans z kobietą z wyższych sfer.

Książka skłaniająca do refleksji nad kierunkiem rozwoju współczesnej cywilizacji, pełna analogi do współczesnego świata.
Jedna z najlepszych książek Harrego Harrisona.

książek: 294
Julian | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 10 lipca 2013

Książka zasługuje na uwagę, bynajmniej nie dlatego, że na jej podstawie powstał głośny film, pt. Soylent Green z 1973r.
Przedstawiony zostaje nam świat przyszłości w którym nadzieja miała już swoje lepsze jutro.
W przeciwieństwie do filmu główną atrakcją tej książki jest mroczna przyszłość w której spotykamy detektywa Andyego Rusha. Zostaje on przydzielony do śledztwa na temat tajemniczej śmierci wysoko postawionej szychy.
Fabuła niby klasyczna, on już wyeksploatowany, zmęczony życiem, dostaje śledztwo jak za karę, bo niby ma za mało kłopotów. Po drodze spotyka piękną i uwodzicielską Shirl, która staje się pewnym rodzajem katalizatora na wszelkie bolączki.
Akcja znajduje miejsce w Nowym Yorku, gdzie panuje wszechobecny problem głodu, przeludnienia, braków wody, przestępstw, korupcji, itd.
Nasz dzielny detektyw brnie przez zatłoczone i zalane żarem ulice w poszukiwaniu sprawcy morderstwa, jednocześnie wykonując rutynowe czynności służbowe jakimi są np. tłumienie regularnych...

książek: 19
Siostra_Kopciuszka | 2016-12-16
Przeczytana: 10 grudnia 2016

'' Gnębi nas plaga , bo ludzkość sama w sobie stała się już plagą , chorobą trawiącą świat ''

Tak to czasami bywa kiedy najpierw obejrzę film nakręcony na podstawie książki , a potem dopiero czytam książkę . Przeważnie staram się by było odwrotnie . Niemniej jednak zdarza mi się najpierw zobaczyć film . Tak było w tym przypadku i ...cóż , książka jest wyśmienita , ale tego zakończenia które było w filmie , bardzo brakowało w książce . To zakończenie było jak wisienka na bardzo smacznym torcie . Szkoda mi tej wisienki .:( . Warto więc i przeczytać książkę i zobaczyć film . Dla samego jakże wymownego zakończenia warto zobaczyć ten świetnie nakręcony i bardzo dobrze zagrany film . Robiący spore wrażenie , mimo upływu lat . Tym bardziej że zagrożenie przeludnieniem i zdewastowaniem planety do końca wcale nie minęło , jedynie odsunęło się w czasie . Oczywiście nawet w TAKIM świecie , czyli przeludnionym , gdzie brakuje już wszystkiego , a najbardziej PRZESTRZENI ! , są równi i...

książek: 485
skanka | 2015-07-28

Harry Harrison bardzo dobrze w swojej powieści ukazuje nam przeludniony świat przyszłości opowiadając się wyraźnie za kontrolą urodzin i sprzeciwianiu się degradacji środowiska naturalnego. Literatura umożliwia nam m.in. wyrobienie sobie własnego zdania w pewnych kwestiach. Czytając zapoznajemy się z punktami spojrzenia różnych twórców i to my – i tylko my! – wyciągamy sami wnioski, a dyferencjacja pomiędzy poszczególnymi poglądami jest niejednokrotnie ogromna. Lecz do nas już należy wybór poglądu, czasami biorąc cząstkę od jednego i drugiego zarazem; zgadzając się z niektórymi myślami jednocześnie. Tak właśnie jest w przypadku powieści „Przestrzeni! Przestrzeni!”, gdzie trudno nie zgodzić się z jej przesłaniem. Kto bowiem chciałby przymierać głodem w niszczonym świecie, w zdewastowanej przyrodzie, zalany masą ludzi, bez możliwości choć chwilowej intymności ?! Monstrualny, przerażający widok gdzie brak jedynie jeszcze kanibalizmu. Interesujące, nad tym każe nam się zastanawiać autor.

książek: 799
figgin | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane

Gorzka, pesymistyczna wizja przeludnionej ziemi. Bardzo polecam, mocna rzecz.

książek: 0
| 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane

Nowy Jork, rok 1999, 35 mln ludzi. Przeludniony świat, który chyli się ku katastrofie..Każda plama cienia była pełna wymęczonych postaci: brudnych dzieci, ludzi śpiących na klatkach schodowych, starców obrośniętych brudem, z patykowatymi rękami i obrzmiałymi brzuchami. Trudno było zdobyć gotówkę, a gotówka była jedyną rzeczą, która się liczyła. Ludzie musieli ciężko pracować, żeby przeżyć i bardzo często posuwali się do przestępstw aby ją zdobyć.W mieście żyją miliony biedaków, którzy pozostają na garnuszku opieki społecznej, marząc jedynie o porządnym posiłku. Władze Nowego Jorku przypilnowały, by niezależnie od tego na ile ludzie są zdolni do pracy, pracy tej dla nich nie było.Biedni ludzie żyją w beznadziejnym świecie bez perspektyw, a ich kłopoty wynikają tylko z jednego – zbyt wielu ludzi. W Nowym Jorku nadeszła nowoczesna medycyna, malaria została wymazana wraz z wieloma innymi chorobami, które zabijały ludzi młodo i ograniczały przyrost populacji. Nauczono się kontrolować...

książek: 137
Pawulon | 2013-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Do tej książki zachęcił mnie film ''Soylent Green'' z Charltonem Hestonem w roli głównej. W odróżnieniu do adaptacji filmowej książka porusza więcej ważnych tematów (dla jednych słusznych, dla innych mniej). Z kolei w filmie mamy motyw przewodni zielonej pożywki sporządzanej z sekretnego składnika ;). Co do samej książki - jest nieźle, choć zabawnie się ją czyta w świetle tego iż opowiada ona o przyszłości, która dla nas od 14 lat jest już przeszłością (książka napisana w roku 1966, akcja rozgrywa się w 1999 roku).

książek: 278
biedron | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane

Opinię wydaje trochę przez sentyment...bo czytałem ją bardzo dawno temu. Ale dzięki tej pozycji pokochałem twórczość Harrego Harrisona. Po jego książki sięgam z sentymentem i zawsze porównuje je do tej pozycji. Mając kilkanaście lat, książka potrafi wywrzeć duże wrażenie. Wizja utopii, która jest przedstawiona daje naprawdę wiele do myślenia. W moim osobistym rankingu jedna z lepszych pozycji.

zobacz kolejne z 372 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd