Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój pan i władca

Tłumaczenie: Lidia Simbierowicz
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Zakazane biografie". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Ambar
6,77 (281 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
22
8
39
7
99
6
62
5
32
4
10
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My feudal lord
data wydania
ISBN
83-241-2142-0
liczba stron
288
język
polski
dodał
Witold Lisek

Bunt kobiety islamu przeciwko tradycji. Żona pakistańskiego polityka ujawnia dramat muzułmańskiej kobiety całkowicie podporządkowanej mężowi. Poruszająca relacja kobiety z wpływowej rodziny pakistańskiej z lat spędzonych u boku brutalnego męża - lat upokorzeń, bicia, izolacji od świata zewnętrznego - odzwierciedlająca dramat tysięcy muzułmańskich kobiet, dla których w zdominowanym przez...

Bunt kobiety islamu przeciwko tradycji. Żona pakistańskiego polityka ujawnia dramat muzułmańskiej kobiety całkowicie podporządkowanej mężowi.

Poruszająca relacja kobiety z wpływowej rodziny pakistańskiej z lat spędzonych u boku brutalnego męża - lat upokorzeń, bicia, izolacji od świata zewnętrznego - odzwierciedlająca dramat tysięcy muzułmańskich kobiet, dla których w zdominowanym przez mężczyzn społeczeństwie islamu mąż jest prawdziwym panem i władcą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 587
BlueRose | 2012-01-20
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 20 stycznia 2012

Kolejny raz przekonałam się,że życie kobiety w świecie rządzonym tylko przez mężczyzn jest piekłem. Kraje, w których najważniejszy filar stanowi religia i patriarchat wydają się nam, Europejczykom, miejscami zacofanymi, gdzie zatrzymał się rozwój kulturowy. Kobieta ma w nich swoje stałe miejsce - ma być posłuszna, wierna, nie mieć własnego zdania i bez mrugnięcia okiem wykonywać polecenia męża.
Choć na swoim koncie mam już kilkanaście podobnych historii - opisujących życie zniewolonych oraz pozbawionych praw dziewcząt, nadal szokuje mnie okrucieństwo ich rodzin! Jak to jest możliwe, że matka lub ojciec odrzucają własną córkę po to by oszczędzić sobie skandalu? Zamiast chronić swoich bliskich dbają o pozory. Z daleka wyglądąją na szczęśliwa rodzinę przestrzegającą tradycji, lecz kiedy zbliżymy się choć trochę widzimy rozgrywający się dramat. Gdzie podziała się miłość, wzajemna troska i wsparcie?

Z jednej strony rozumiem, że jest to część kultury, jak dla mnie kultury pierwotnej, która zatrzymała się na stosunkach plemiennych. Tak żyją, tak są wychowywani. Od najmłodszych lat wpaja się dziewczynkom, że ich życiowym celem jest wyjść za mąż, urodzić mnóstwo dzieci i służyć swojemu panu (czyt. mężowi). Z kolei chłopcom, że kobieta nie ma żadnych praw i jest ich własnością. Maja oni wypaczone myślenie na temat stosunków małżeńskich. To co u nas jest nie do pomyślenia tam jest normą i to stanowczo przestrzeganą.

Jednak z drugiej strony jak można być tak ślepym by nie zauważyć jak absurdalne jest prawo religijne. Prawo, które interpretuje się według uznania, a społeczeństwo pozbawione jest wrażliwości, empatii i współczucia. W ich życiu chodzi jedynie o grę pozorów. Mało kto żyje dla siebie, oni żyją dla innych. Najważniejsze by nie splamić honoru rodziny.

Książka jest autobiografa Tehminy Durrani - żony pakistańskiego polityka. Jak każda dziewczyna wyszła za mąż. Niestety małżeństwo zakończyło się rozwodem, a bohaterka związała się z o dwadzieścia lat starszym od siebie mężczyzną. Był czarujący, kulturalny - dżentelmen w każdym calu. Mimo ostrzeżeń zgodziła się zostać jego żoną. Scenariusz na ogół znany. Przed ślubem romantyczny kochanek, po ślubie nieobliczalna bestia. Tak było i w tym wypadku.
Autorka na własnej skórze doznała wszelkich upokorzeń. Nieustannie bita i poniżana, wielokrotnie gwałcona. Próby odejścia z chorego związku kończyły się fiaskiem. Zniszczona psychicznie, odarta z godności straciła wiarę i nadzieję. Mimo doznanych krzywd, utraty rodziny oraz szacunku podjęła decyzje o napisaniu tej książki. Jak sama pisze po to by ukazać zamęt jaki panuje w życiu społecznym i politycznym jej kraju.

"Mój pan i władca" jest powieścią skomplikowaną. Życie prywatne przeplata się z fragmentami poświęconymi sytuacji politycznej. Brak stabilizacji, co rusz inna władza, a przekonania polityków zmieniają się zależnie od zaistniałych wydarzeń. Przyznam się, że do momentu póki się nie skumulowały nie ominełam ani jednej strony.

Książka spodoba się tym, którzy interesują się problemem kobiet ograniczonych przez religię, mężczyzn czy stosunki społeczne. Zdecydowanie nie jest to lektura dla wszystkich, potrzeba dużo cierpliwości. Chociażby dlatego, że zachowanie Tehminy może denerwować, ale tak jak pisałam na początku kobiety są tak wychowywane. Potrzebują odwagi i wsparcia by podjąć decyzję o odejściu, a jednocześnie o zerwaniu kontaktów z rodziną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Przeczytałam jednym tchem! Wow, wow, wow. Jestem pod wrażeniem. Wciągająca książka zakończenie, powiem szczerze, przewidzialam i ucieszyło mnie.

zgłoś błąd zgłoś błąd