Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zanim się pojawiłaś

Tłumaczenie: Beata Dziemińska
Seria: Biblioteczka pod Różą
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,9 (242 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
15
8
34
7
77
6
57
5
22
4
4
3
7
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Until You
data wydania
ISBN
8371809522
liczba stron
476
słowa kluczowe
miłość, amnezja, wypadek, Londyn
język
polski
dodał
Wanda

Piękna, pełna temperamentu, ognistowłosa młoda Amerykanka przypływa statkiem do Londynu. W porcie czeka wytworny arystokrata Stephen Westmorland. Dziewczyna ulega jednak nieszczęśliwemu wypadkowi, a kiedy odzyskuje przytomność w domu Stephena, okazuje się, że straciła pamięć i własna tożsamość stanowi dla niej zagadkę. Między obojgiem rodzi się namiętne uczucie, lecz na skutek niefortunnego...

Piękna, pełna temperamentu, ognistowłosa młoda Amerykanka przypływa statkiem do Londynu. W porcie czeka wytworny arystokrata Stephen Westmorland. Dziewczyna ulega jednak nieszczęśliwemu wypadkowi, a kiedy odzyskuje przytomność w domu Stephena, okazuje się, że straciła pamięć i własna tożsamość stanowi dla niej zagadkę. Między obojgiem rodzi się namiętne uczucie, lecz na skutek niefortunnego splotu okoliczności każde z nich bierze to drugie za kogo innego. Gdy wreszcie pomyłka się wyjaśnia, wygląda na to, że wspólna, szczęśliwa przyszłość jest nierealna.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (456)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1043
Kasiek | 2016-11-06
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2016

Po długim czasie wróciłam do serii niezastąpionej autorki romansów historycznych, jaką jest Judith McNaught. Jest to trzecia część cyklu i zachwyca tak jak wcześniejsze dwie. Jak zwykle pełna jest akcji, humoru, a przede wszystkim miłości. Nie brakuje w niej nieporozumień, kłamstw i drobnych oszustw, ale też romantycznych uniesień i poruszających momentów. Autorka potrafi tak zbudować fabułę, aby nie tylko zainteresować, ale też rozśmieszyć czy wzruszyć. Nie przeszkadza oczywiste zakończenie, ponieważ sięgając po książkę z tej półki wiadomo czego się spodziewać, jednak zanim dotrze się do szczęśliwego końca można miło spędzić z nią czas.

książek: 582
zabielka | 2015-04-06
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2015

Jest to trzecia książka tej autorki, którą przeczytałam, Niestety jest najsłabsza jak do tej pory. Poznając zdolności autorki liczyłam na coś znacznie lepszego. Nie mogę powiedzieć że książka jest słaba, gdybym nie czytała wcześniej innych książek Pani McNaught pewnie lepiej bym ją oceniła. Szczerze powiedziawszy potrafiłam się troszkę nudzić czytając. Jednak pod koniec książka zaczęła się mi podobać. :) Polecać oczywiście polecam, jednak nie jest u mnie na Górnej półce. :) Pozdrawiam. :)

książek: 458
wiech | 2014-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Przeczytałam ostatnią część trylogii o Westmorelandach i uważam, że jest równie dobra.
Nie rozumiem osób, które zawiodły się na niej, mimo iż czytały dwie poprzednie. Książka jest napisana bowiem takim samym stylem. Nie brak w niej zarówno momentów wzruszających jak i pełnych dowcipnego humoru.
Zakończenie, może nie najwyższych lotów, ale całość i tak oceniam na plus.
Polecam.

książek: 881
tatiasza | 2015-02-19

Autorka Judith McNaught jest rewelacyjna w tworzeniu romansów. Nie sposób się nudzić przy ich czytaniu. Bawią i smucą, wciąż chce się więcej... "Zanim się pojawiłeś" jest ciut gorsza, moim zdaniem, od reszty serii. Ale i tak bardzo ciągnęło mnie aby czytać, czytać, czytać...:) Polecam:)

książek: 422
kasik | 2015-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2015

Jest to trzecia i ostatnia część cyklu Westmoreland, i tak jak po przeczytaniu "Wittney..." gdzie zawiązała się historia Stephena, byłam urzeczona, tak po przeczytaniu "Zanim się..." jestem troszkę mniej. Chociaż Stephenowi i Sherry niczego nie brakowało, i bardzo ich polubiłam. Były to bardzo wyraziste i ciekawie nakreślone postacie, to jednak sam przebieg historii (tak gdzieś po środku) troszkę mnie znużył. Chociaż zakończenie bardo mi się podobało i zawierało wszystko co powinien mieć dobry romans historyczny. Może tylko zbrakło mi dopowiedzenia co stanie się z Nicholasem DuVille:)).

książek: 1120
Tirindeth | 2014-08-27

Stephen Westmoreland znany jest ze swojego zamiłowania do pięknych, obeznanych w sztuce miłosnej kobiet. Kiedy więc w jego domu pojawia się młoda niewiasta, która w dodatku w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciła pamięć, skandal wisi w powietrzu. Nie to jednak jest dla Stephena najgorsze – obca kobieta wzbudza w nim uczucia, o które nigdy by siebie nie podejrzewał. Mężczyzna broni się jednak przed tym ze wszystkich sił, gdyż doskonale wie, że to on jest przyczyną wszelkich nieszczęść, które spadły na piękną nieznajomą.

Nie ukrywam, że jeszcze do niedawna postawiłabym wszystkie pieniądze na książki Judith McNaught – moje dotychczasowe spotkania z jej twórczością zawsze kończyły się wzruszeniami i okrzykami zachwytu. Przeczytanie więc Zanim się pojawiłaś było tylko kwestią czasu – tytuł ten wieńczy serię o rodzie Westmoreland, a dwa pierwsze tomy – Królestwo Marzeń i Whitney, moja miłość mogę śmiało nazwać najlepszymi romansami historycznymi wszech czasów. Jakże więc zaskoczona...

książek: 4586
Karolina | 2012-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

Dobra, ale dwie poprzednie książki z tej serii nie mają w sobie równych. Jestem trochę zawiedziona, historia mnie nie poruszyła tak jak pozostałe. Ale mimo wszystko wątek podjęty w książce- utrata pamięci jest interesujący. A jeżeli chodzi o opinie czytelniczki- Jula to się nie zgadzam ponieważ, jak pozostałe części Panowie z rodu Westmorland sami wybierają sobie żony i nie patrzą czy jest to guwernantka czy biedna arystokratka, po za tym główna bohaterka owej książki wcale nie jest zwykłą guwernantką bo jak ktoś czytał uważnie jej wujek jest hrabią, więc Sheridan jest arystokratką. To tak w obronie głównej bohaterki. Ogólnie polecam wszystkie trzy części tej sagi. Myślę, że warto!

książek: 213
atram | 2015-09-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Jest to trzecia część historii o Westmorelandach, mnie zachwyciła, podobnie jak wcześniejsze. Przychylę się do opinii, iż sam finał jest być może delikatnie niedopracowany, jednakże całość prezentuje się przyzwoicie i moim zdaniem powinna w pełni usatysfakcjonować wielbicieli pióra Pani McNaught. Jest to historia pięknej i burzliwej miłości, której dodatkowego uroku dodają piętrzące się pomiędzy parą głównych bohaterów trudności i nieporozumienia, do tego niemała dawka zabawnych sytuacji i dialogów. Z całą pewnością powieść ta pozwoli potencjalnemu czytelnikowi oderwać się od rzeczywistości szarych i ponurych jesiennych wieczorów, które aktualnie przed nami.

książek: 1827
Jula | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2011

Zawiodłam się w całej linii. Sam wątek wydawał się dość interesujący. Pomieszanie ról, utrata pamięci, wzajemna fascynacja... Ale jakże to płyciutka książka. Bohaterowie, Stephan i Sheridan, na pewno nie należą do największych par z romantycznych historii. W ich uczuciu nie ma żadnej głębi, to, co ich łączy, to nie miłość. W dodatku książka jest taka naiwna. Oto prawie cała arystokratyczna rodzina robi wszystko, aby ożenić syna z guwernantką. To zupełnie niewiarygodne Nie znajduję w tej książce nic takiego, dla czego warto byłoby ją polecić. Szkoda czasu...

książek: 181
arwena | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

No cóż tu dużo mówić... Jest tak samo cudowna jak dwie poprzednie książki z tej serii;) Jedna z moich ulubionych. Stephan jest tak super jak Clayton czy Royce z poprzednich;)

zobacz kolejne z 446 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd