Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koliberek

Tłumaczenie: Hanna Pawlikowska-Gannon
Wydawnictwo: Świat Książki
6,47 (136 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
15
7
37
6
32
5
24
4
6
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hummingbird
data wydania
ISBN
83-7129-114-0
liczba stron
400
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
niebieska

Powieść obyczajowa o tym, jak trudno czasami dochować wierności własnym zasadom, kiedy w grę wchodzi uczucie. Dwaj ranni mężczyźni, rzekomy napastnik i jego ofiara, trafiają pod opiekę Abigail McKenzie. Tych troje połączą osobliwe więzy, które sprawią, że Abigail będzie musiała dokonać niełatwego wyboru: spokojne szczęście u boku szlachetnego Davida lub związek z Jesse'em, bezceremonialnym,...

Powieść obyczajowa o tym, jak trudno czasami dochować wierności własnym zasadom, kiedy w grę wchodzi uczucie. Dwaj ranni mężczyźni, rzekomy napastnik i jego ofiara, trafiają pod opiekę Abigail McKenzie. Tych troje połączą osobliwe więzy, które sprawią, że Abigail będzie musiała dokonać niełatwego wyboru: spokojne szczęście u boku szlachetnego Davida lub związek z Jesse'em, bezceremonialnym, prowokującym, niepokojąco zmysłowym. Czy panna McKenzie pójdzie za głosem rozsądku i oprze się marzeniom o wielkiej miłości?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (246)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2015-04-12

Wyobraźmy sobie czasy kiedy w Ameryce Północnej nastała era kolei.
Dla małych miasteczek było to jak by okno na świat. Można się przemieszczać i małe zamknięte społeczności przestawały takimi być. Kolej jednak niosła za sobą również różnego rodzaju niebezpieczeństwa. Często stawała sie łupem rabusiów.
Tak zaczyna się właśnie ta historia.
Panna Abigail , w zasadzie już "stara" bo po trzydziestce, mieszkanka małego miasteczka .
Wzór wszelkich cnót , stawiana jako przykład w swoim środowisku, pewnego dnia zakwaterowuje w domu "dwa kukułcze jaja":-). Właściwie sama je sobie podrzuca wobec wahania statecznych mieszkańców miasteczka (nikt nie kwapił się do zabawy w samarytanina dla dwóch obcych rannych podczas szarpaniny w pociągu). W zasadzie to nie uchodzi, aby niezamężna kobieta gościła w swoich włościach dwóch mężczyzn .Społeczeństwo szybko jednak przymknęło oko na niestosowność postępku z racji tego ,że samo nie bardzo kwapiło się do przejęcia obowiązku , a z drugiej strony...

książek: 732
Stokrotka | 2016-10-29
Na półkach: Romans, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2016

Panna Abigail McKenzie z powodu trudnej sytuacji finansowej postanawia wykorzystać nadarzającą się okazję i podreperować swój budżet. Dwaj ranni mężczyźni potrzebują opieki pielęgniarki. Trafiają pod dach starej panny znanej w mieście ze swych sztywnych zasad. Panowie reprezentują inny typ urody i osobowości, ich sposób zachowania wobec damy też bardzo się różni. Abigail będzie musiała stawić czoła wielu wyzwaniom. Pozna też samą siebie i swoje pragnienia.
„Koliberek” LaVyrle Spencer to romans historyczny, którego akcja toczy się w 1879 roku w Stuart’s Junction w Colorado. Powieść mnie nie rozczarowała, ale też i nie zachwyciła. Zżymałam się na nieokrzesanego pana A, który irytował swym zachowaniem. Udawał prostaka, którym nie był. Denerwowały zabiegi autorki, która postanowiła zrobić wszystko, aby zdyskredytować pana B, który ni stąd, ni zowąd zaczął się jąkać, chrząkać, ilekroć rozmawiał z bohaterką, chociaż wcześniej tego nie robił. I nagle nie miał śmiałości pocałować...

książek: 1183
Kasiag | 2014-01-22

Spencer jest mistrzynią emocji. W Koliberku w fantastyczny sposób wprowadza czytelnika w wewnętrzny świat Abigail – jej lęków, zahamowań, sztywnych zasad i skrywanej za tymi zasadami samotności. W ten świat wkraczają nagle dwaj zupełnie różni od siebie mężczyźni (ranni w strzelaninie w pociągu: rzekomy napastnik i jego ofiara) – Jesse i David. Ci dwaj są od siebie różni jak ogień i woda, jak dzień i noc. David uosabia w sobie wszystkie przymioty, które powinien posiadać wg Abbie idealny mąż, jednak to Jesse sprawia, że jej krew szybciej krąży w żyłach, to dzięki niemu zaczyna wydobywać się wreszcie ze swojego sztywnego kokonu konwenansów. Jednym słowem dotychczasowe życie Abigail zaczyna się trząść w posadach.
Nie będę się rozpisywała szczegółowo o kolejnych wątkach, powiem jedynie, że książka bardzo mi się podobała. Przede wszystkim sposób w jaki autorka zbudowała związek Abbie i Jesse’a, te ich wieczne wojny, przekomarzania, ale też i budująca się stopniowo czułość, oddanie, no i...

książek: 115
dorota21g | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Perła wśród książek.
Niestety niedostępna już w księgarniach. Znajomej udało się kupić jeden używany egzemplarz przez internet :)
Akcja dzieje się w 1800 (którymś) roku. Główna bohaterka jest po 30 (stara panna jak na ówczesne czasy, ale bardzo atrakcyjna) Młodość spędziła opiekując się chorym ojcem. Pod jej opiekę trafia dwoje nieprzytomnych mężczyzn, rannych w strzelaninie. Jeden dobry, drugi rzezimieszek:)
Ten dobry jest lżej ranny szybciej się budzi i dochodzi do siebie. Powoli poznają się bliżej, nawet coś zaczyna iskrzyć, ale nagle budzi się bandzior, który chce się pozbyć współlokatora z domu,więc ucieka się do manipulacji. Chamski i nieokrzesany pacjent w ułamku sekundy pogrzebał jej nadzieje na stworzenie rodziny. Tym sposobem zostają w domu sam na sam. Zaczyna się walka na słowa, gesty i czyny między głównymi bohaterami, Pani McKenzi nie może wyrzucić mężczyzny, ponieważ kolej płaci jej za opiekę, więc muszą się tolerować. Ona dama, z klasą, obyciem, cała wymuskana,...

książek: 357
Beata | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytałam tę książkę dawno temu i zapamiętałam ją jako typowe romansidło.Ale ostatnio zajrzałam do niej znowu i stwierdziłam,że jest niebanalna.Wśród zalewu "romansowego chłamu" wyróżnia się inteligentnymi dialogami, poczuciem humoru i oryginalnością.Czytałam ją bez zażenowania, co często mi się zdarzało podczas lektury tego typu literatury.

książek: 575
Maryann | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, Czytadła

Jeden z najlepszych romansów, jakie miałam okazję czytać. Słowne pojedynki wykrochmalonej panny Abigail i jej nieokrzesanego pacjenta przyprawiały mnie o czkawkę ze śmiechu.

książek: 318
Muniette | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Romans, 2014
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Na "Koliberka" trafiłam, wędrując po czeluściach Internetu, gdy znalazłam opis pocałunku zaczerpnięty z tej książki. Obiecałam sobie wtedy, że przeczytam tę książkę i udało mi się zrealizować to postanowienie.

Abigail to dama, która niespodziewanie staje się pielęgniarką dla dwóch rannych mężczyzn. Domniemany rabuś i jego ofiara na zawsze zmieniają jej uporządkowane życie, przywracając dawno porzucone marzenia.

Abbie to skomplikowana kobieta, która jednocześnie chce żyć według wyznawanych przez siebie zasad, marząc przy tym o nieznanym. Z czasem widzimy, jak pęka skorupa jej zasad i dostrzega, że prawdziwy świat, życie to coś więcej niż sztywny gorset i jędrny podbródek.

Jesse to moja ulubiona postać. Żywiołowym, otwarty nie boi się mówić i robić, to co myśli. Nie dba o opinię innych, a ironia to jego nieodłączna kochanka. Uśmiechałam się, czytając jego wypowiedzi, które niekiedy może nieco szorstkie doskonale odzwierciedlały jego myśli.

David to stateczny człowiek, którego...

książek: 483
CzarneEspresso | 2016-04-05
Na półkach: 2016, Przeczytane

Abigail McKenzie to wzór prawdziwej damy. Lekko wyniosła, sztywna, zawsze przyzwoicie ubrana i elokwentna. Trzeba dodać - z pustym kontem w banku. Ma 33 lata i jest starą panną. Przez 12 lat opiekowała się chorym ojcem, to było również powodem opuszczenia jej przez narzeczonego. Gdy w mieście zjawiają się dwaj ranni w wyniku strzelaniny pociągu - napastnik i obrońca - trafiają oni pod opiekę panny Abigail. Nie bez znaczenia jest fakt, że opieka nad nimi poprawi sytuację finansową dziewczyny. Obaj pacjenci różnią się od siebie jak ogień i woda. David jest dobrze wychowanym dżentelmenem, który wyraźnie jest zainteresowany swą tymczasową pielęgniarką. natomiast Jesse zachowuje się jak nieokrzesany gbur. Przy okazji szybko odstrasza zalotnika Abigail. Kobieta nie może mu tego wybaczyć, ale wkrótce odkrywa, że zaczyna lubić utarczki i kłótnie ze swoim pacjentem.

Koliberek to z jednej strony lekki romans, ale jednak poruszający pewne trudne zagadnienia. Abbie jest surowo wychowywaną,...

książek: 1196
ira | 2013-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1996 rok

Typowy romansik.
Na szczęście nie dno dna typu Zmierzchy czy Greye, ale nie oszukujmy się, że to super wartościowa literatura. Co wrażliwsi mogą nie podołać. ;-)

książek: 1307

Już dawno nie odczuwałam takiej przyjemności z czytania, jak przy Koliberku. Dla minie było to prawdziwa przygoda emocjonalna i intelektualna. Autorka potrafiła zbudować cudowne napięcie między bohaterami, które rozładowywała inteligentnie przeprowadzonymi dialogami, pełnymi humoru, niekiedy brutalności, innym razem ciepła i zrozumienia. Nic tak nie przywraca mi wiary w życie - jak książki Pani LaVyrle Spencer.

zobacz kolejne z 236 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd