Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,96 (52 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
12
6
8
5
17
4
4
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
130
język
polski
dodał
deChavannes

Imię to przecież tylko hasło, znak wywoławczy. Więc powiedzmy - Marek. Powiedzmy - Irmina. Ale wokół nich inni: jak w ciepłe popołudnie na ruchliwej ulicy tasują się - jakby z pomieszanych przedziwnie talii kart - twarze, gesty, słowa. I w tym tłumie każdy jest i nie jest sam. Jak to więc w życiu albo w książce, jak na ulicy.

 

Brak materiałów.
książek: 1072
Alina | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2010

Irmina jest bardzo ładną dziewczyną, siostrą Marka. Ich matka pracuje w szpitalu, a dziadek jest chory. Mają jeszcze psa, Norę. Z pozoru zwyczajna rodzina, z konfliktami, nieporozumieniami, tajemnicami... Jednak okazuje się, że wszystko to sięga przeszłości, braku chęci do rozmowy. Nieznajomości najbliższych ludzi. Domagalik rysuje nam portret komunistycznej Warszawy, z punktu widzenia młodzieży. Zagubionej, próbującej poskładać swoje życie w całość.



Książeczka jest niepozorna. Sama nie wiem, czym się kierowałam, gdy wybrałam ją w tej bibliotece, chyba tylko tytułem, który w rzeczywistości nic mi nie mówił. To było po prostu uczucie, mówiące mi, że chcę ją przeczytać, że na pewno mi się spodoba. Przeczucie się sprawdziło w pełni.



Nie czytałam nic innego tego autora, jednak jego styl mi się bardzo podoba, wręcz wydaje się znajomy. Podobają mi się również kreacje bohaterów - każdy jest inny, ma swoje sekrety, które mają to samo źródło. Bo jedyną nieświadomą wszystkiego osobą jest Marek. Irmina zdaje się wiedzieć wszystko, jednak nie chce powiedzieć nic bratu, ponieważ powstała między nimi pewna emocjonalna przepaść. Podejmowane decyzje i sposób ich opisania są bardzo interesujące. Domagalik urywa pewne sceny, przenosząc nas w inne chwile. I jestem tym niemal zachwycona. Mało kto potrafi tego dokonać, nie wzbudzając w czytelniku irytacji, a przynajmniej we mnie.



Książka jednocześnie banalna i typowa, ale jednocześnie zupełnie nietypowa. Właśnie naszło mnie skojarzenie z twórczością Ewy Nowak, jednak cofniętą w czasie o trzydzieści lat. Mają coś podobnego.



Czy polecam? Owszem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zatajona prawda

Refleksja, która się narzuca po przeczytaniu tej pozycji, to: "Papier wszystko przyjmie". Layout ksiązki jest bardzo słaby. Chaotycznie pod...

zgłoś błąd zgłoś błąd