Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,3 (3671 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
889
9
1 009
8
675
7
743
6
182
5
138
4
19
3
11
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Miserables
data wydania
ISBN
9788376482231
liczba stron
848
słowa kluczowe
nędznicy, hugo,
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
dona

Temat to zaiste romantyczny: zbiegły galernik i złoczyńca, zmuszony do opieki nad osieroconą dziewczynką, doświadcza duchowego przeistoczenia. A dodajmy, że ta malownicza historia rozgrywa się na tle burz i zamętu rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich, stanowiąc jedynie pretekst do przedstawienia barwnej panoramy ludzkich losów. Nic dziwnego zatem, że dzieje Kozety i Jeana Valjeana od...

Temat to zaiste romantyczny: zbiegły galernik i złoczyńca, zmuszony do opieki nad osieroconą dziewczynką, doświadcza duchowego przeistoczenia. A dodajmy, że ta malownicza historia rozgrywa się na tle burz i zamętu rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich, stanowiąc jedynie pretekst do przedstawienia barwnej panoramy ludzkich losów. Nic dziwnego zatem, że dzieje Kozety i Jeana Valjeana od ponad półtora stulecia pobudzają wyobraźnię czytelników, twórców zaś inspirują do mniej lub bardziej wiernych adaptacji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

książek: 925
bibliofilka | 2013-01-13
Przeczytana: 01 stycznia 2013

„Dopóki w zgodzie z prawem i obyczajami istnieć będzie potępienie społeczne, które w cywilizowanych krajach tworzy piekło na ziemi i niweczy boskie przeznaczenie fatalizmem ludzkim, dopóki nie zostaną rozwiązanie trzy największe problemy naszego wieku, to jest: bieda, głód i nieuctwo, dopóty szkodliwości społeczna będzie możliwa, mówiąc zaś jeszcze dosadniej, ciemnota i nędza dopóty będą na świecie, dopóki książki takie jak ta, nie staną są użyteczne”. Opatrując tym mottem swoją powieść Viktor Hugo miał na myśli wiek XIX. Nie zdawał sobie jednak sprawy z tego, że w XXI wieku te słowa będą nadal aktualne.


Urzekające to dzieło, już od pierwszych zdań powieści. Urzeka tu wszystko: fabuła, postacie, język, styl, nawet dygresje autora. Ponadto to swoista synteza gatunków - od punktu wyjścia, czyli powieści realistycznej, przez obyczajową, historyczną, kryminalną, po fragmenty eseistyczne, dygresje filozoficzne oraz wykładnię poglądów autora na kwestie sprawiedliwego porządku społecznego, walki z nędzą i wykluczeniem.

Nie sposób streścić tu fabuły, jest ona bardzo rozbudowana i wielowątkowa. Poznajemy dobrotliwego biskupa Myriela, byłego galelernika Jeana Valjeana, inspektora policji Javerta, Fantynę i jej córeczkę Kozetę. Każdy z bohaterów jest bardzo wyraziście wykreowany, a świetne portrety psychologiczne sprawiają, że postaci te wprost stają ma przed oczami i można "odczuć", a raczej współodczuwać każdą emocję, każde uczucie jakie nimi targają.

Viktor Hugo rozpalił moje zmysły, poruszył umysł i dotknął duszy. Cały swój program, jaki chciał przekazać potomnym, oparł na wartościach chrześcijańskich i wierze w możliwość pozytywnej przemiany każdego człowieka. Wytyka tu wady ludzkie, przede wszystkim hipokryzję, egoizm, znieczulicę, kpi z obłudnych dewotów: „Przestraszona hipokryzja śpieszy więc z głośnym protestem, chcąc sama ukryć się za nim", zwraca uwagę na prostotę małomiasteczkowych ludzi „...wszystkie te plotki - przedmiot rozmów, które w pierwszej chwili tak zajmuje małe miasteczko i małych ludzi" oraz na zanikanie wrażliwości na krzywdę ludzką. Tak naprawdę nie istnieje chyba przywara ludzka, której autor by nie poruszył. Na kartach „Nędzników” ukazał ludzkie nawyki, nastroje, poglądy, opinie i osądy. Kwintesencja człowieczeństwa, społeczeństwa, szeroki obraz Francuzów z końca XIX wieku.

Ja miałam okazję wysłuchać równie urzekającego głosu pana Marka Walczaka. Zasłuchanie, zatracenie, zauroczenie – tylko mogę powiedzieć po przesłuchaniu. A wszystko to sprawiło, że chcę więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spektrum. Leonidy

Pewnego dnia, piętnastoletnia Emi śni o chłopcu o turkusowych oczach. A potem, ten sen przelewa na papier, dbając o każdy szczegół jego idealnej twarz...

zgłoś błąd zgłoś błąd