Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kryptonim "Pingwin"

Tłumaczenie: Agnieszka Piotrowska
Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
6,55 (76 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
10
7
19
6
21
5
12
4
1
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Смерть постороннего / Пикник на льду
data wydania
ISBN
8324003908
liczba stron
241
słowa kluczowe
literatura ukraińska
język
polski
dodała
Kat

Życie Wiktora utknęło w martwym punkcie. Jest niespełnionym pisarzem w średnim wieku, zostawiła go kobieta, mieszka tylko z pingwinem Miszą, przygarniętym ze znajdującego się na krawędzi bankructwa kijowskiego zoo. Pewnego dnia dostaje wymarzoną propozycję pracy. Ma pisać "krzyżyki", czyli nekrologi krajowych VIP-ów, lecz - wbrew logice, taktowi i przyjętym zasadom - jeszcze przed ich...

Życie Wiktora utknęło w martwym punkcie. Jest niespełnionym pisarzem w średnim wieku, zostawiła go kobieta, mieszka tylko z pingwinem Miszą, przygarniętym ze znajdującego się na krawędzi bankructwa kijowskiego zoo.

Pewnego dnia dostaje wymarzoną propozycję pracy. Ma pisać "krzyżyki", czyli nekrologi krajowych VIP-ów, lecz - wbrew logice, taktowi i przyjętym zasadom - jeszcze przed ich śmiercią. Wkrótce potem zaczynają się dziać dziwne rzeczy: bohaterowie "krzyżyków" regularnie znikają z tego świata.

Wiktor staje się świadkiem niezrozumiałych porachunków, w jego życiu pojawiają się ludzie, których może lepiej by było nie znać...

Kryminalna atmosfera gęstnieje ze strony na stronę, podlewany wódką absurd potęguje się w szaleńczym tempie, a zakończenie okazuje się piekielnie przewrotne."

 

źródło opisu: Znak, 2004

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 350
Morganna | 2015-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Dziwna jest ta książka. Fabuła toczy się bardzo powoli, choć odnoszę wrażenie, że jest to celowy zabieg stylistyczny, który nawet pasuje. A jednak czegoś brakuje. Niby przeczytałam z zaciekawieniem, ale jednak nie powiedziałabym, że książka jest godna polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom Burz

Niby typowy MacLeod czyli powoli snuta opowieść, bogata w szczegóły i pięknie opisana, tyle, że nie do końca "moja". Troszkę zmęczyła mnie t...

zgłoś błąd zgłoś błąd