Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rien ne va plus

Wydawnictwo: W.A.B.
7,16 (50 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
14
7
13
6
9
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-882-5
liczba stron
461
słowa kluczowe
historia Polski
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Inne wydania

Rien ne va plus to fascynująca podróż przez ostatnie dwieście lat historii naszego kraju - od uchwalenia Konstytucji 3 maja aż po drugą wojnę światową, stalinizm i wypadki 1968 roku. To próba spojrzenia na życie Polaków z perspektywy włoskiego libertyna, którego teoretycznie nic nie powinno dziwić. A jednak... Znany ze słabości do hazardu i pięknych kobiet arystokrata Tommaso d'Arcipazzi...

Rien ne va plus to fascynująca podróż przez ostatnie dwieście lat historii naszego kraju - od uchwalenia Konstytucji 3 maja aż po drugą wojnę światową, stalinizm i wypadki 1968 roku. To próba spojrzenia na życie Polaków z perspektywy włoskiego libertyna, którego teoretycznie nic nie powinno dziwić. A jednak...
Znany ze słabości do hazardu i pięknych kobiet arystokrata Tommaso d'Arcipazzi wyrusza do Polski w szczególnych okolicznościach - dwadzieścia pięć lat po swoim zgonie. Wszystko za sprawą demonicznego malarza, który, portretując księcia na łożu śmierci, utrwalił nie tylko jego wizerunek, lecz także świadomość. Teraz zamknięty w obrazie d'Aripazzi przechodzi z rąk do rąk, wędruje z domu do domu, z miasta do miasta. Przygląda się obyczajom egzotycznej społeczeństwa i wspomina swoje barwne życie.
Rien ne va plus to niekonwencjonalna powieść historyczna, wysmakowana stylistycznie, ironiczna, pełna aluzji i gier literackich. Książka ukazała się po raz pierwszy w roku 1991 i spotkała z bardzo dobrym przyjęciem - uhonorowano ją Nagrodą im Kościelskich oraz przełożono na język węgierski i francuski.

 

źródło opisu: opis od wydawcy

źródło okładki: okładka od wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (154)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 227
Hubert Igliński | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2010

Andrzej Bart potrafi wspaniale opowiadać, przekonałem się o tym czytając "Don Juan raz jeszcze", dlatego jak tylko zobaczyłem w mojej ulubionej księgarni "Rien ne va plus" od razu po nią sięgnąłem.
I nie zawiodłem się!
Narratorem "Rien ne va plus" jest ... obraz :)
Ten wspaniały zabieg pozwolił Andrzejowi Bartowi opisać ponad 200 lat naszej skomplikowanej historii śledzonej oczyma odmalowanego na obrazie modela. Dzięki temu czytelnik może wejść do zmieniających się wnętrz wraz ze zmieniającymi się właścicielami obrazu i poznać wiele ważnych historycznych postaci i całkiem przypadkowych osób. Wszystko okraszone doskonałym humorem i świetnym językiem.
Gdyby Bart zapragnął pisać podręczniki do historii stałyby się one bestsellerami, a lekcje historii zafascynowałyby nawet najmniej zaangażowanych uczniów.
Dopóki jednak nie porzuca powieści czekam na jego kolejne dzieła, a tymczasem gorąco polecam "Rien ne va plus" !!

książek: 903
Monika Adamczyk | 2011-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2011

"Więcej już nie stawiać!" - krzyczy krupier przed puszczeniem ruletki w ruch. "Rien ne va plus!".
Tytułowe słowa słyszymy tylko w jednym rozdziale książki, podczas gier w ruletkę w domu pani Herzlich, jednej z "gospodyń" niezwykłego bohatera i narratora powieści, jakim jest portret księcia d'Arzipazzi.

Dzięki talentowi włoskiego malarza Solteriniego, książe po swojej śmierci wciela się w swoją podobiznę, obserwując przez ponad dwa wieki historię świata. Los szybko jednak sprawia, że obraz opuszcza rodzinne Włochy i zostaje przewieziony do obcego kraju, do Polski.

"Rien ne va plus" to bardzo precyzyjnie napisana powieść. Już na pierwszy rzut oka widać, jak wielki wisiłek i jak dużą wiedzą musiał zawrzeć Bart w jej pisanie. Historia Polski, a także Europy ukazana jest poprzez narrację, która jednak nie spływa i nie traktuje pobieżnie owych faktów. Niejednokrotnie podczas czytania "Rien ne va plus" przychodziły mi na myśl powieści Umberto Eco (nie tylko dzięki pośredniemu włoskiemu...

książek: 4054
Kaklucha | 2014-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Losy Polski z perspektywy wiszącego na ścianie portretu opisane 😊. Bardzo dobrze mi się czytało, opowieść toczy się wartko, pieprznych momentów nie brak, można też znaleźć fragmenty skłaniające do refleksji.

książek: 73
Rita | 2013-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2013

A więc mamy temat. Temat przeorany i wyeksploatowany do dna. Dodatkowo zupełnie niemłodzieżowy. Temat, którego lepiej nie tykać.
Historia Polski. Znowu te cholerne powstania, wojny, znowu ten król Staś, Kościuszko i cała reszta narodowej epopei. Na samą myśl flaki się gotują.

Po pierwsze pomysł. Odważny i nietuzinkowy. Narratorem będzie obcokrajowiec. Ktoś, kto Polski nie lubi, kto znalazł się w niej nie z własnej woli i jedyne z czym kojarzy nasz kraj, to mróz i niedźwiedzie polarne.
Niech to będzie Włoch. Książę wprost ze słonecznej Italii. Stary, ale pamiętający wciąż lata swojej świetności, kiedy zajmowały go głównie hazard i miłosne podboje. Sprośny typek, który ma w pogardzie ludzi, w których żyłach nie płynie błękitna krew.

Tylko jakim cudem rozpieszczony arystokrata ze Sieny, który nie lubi zimna i boi się niedźwiedzi miałby się znaleźć, w tym smutnym kraju? I jakim cudem zwyczajny człowiek mógłby się stać świadkiem wydarzeń na przestrzeni dwustu lat? Bez pomocy czarta to...

książek: 541
Aleksandra | 2011-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2010 r.
Przeczytana: 27 grudnia 2010

Książkę czyta się lekko z uśmiechem na twarzy, a momentami nawet z wypiekami. Humorystyczny język, pełen ironii na temat Polski i ważnych dla nas wydarzeń pozwala spojrzeć na historię naszego kraju z boku, obiektywnie ocenić nasza martyrologię, mity i stereotypy.

Książę d’Arzipazzi, czarcią sztuczką zaklęty w obraz, jest narratorem powieści. Przez 200 lat portret wędruje z rąk do rąk, z domu do domu, będąc świadkiem wydarzeń doskonale znanych z kart historii: trzeciego rozbioru Polski, polskich powstań XIX wieku, obu wojen światowych i powojennych lat stalinowskich. Odbiera je na swój włoski sposób, z ironią i czasami niezrozumieniem.

Te wszystkie pomyłki, niedomówienia, brak zrozumienia polskiej duszy, psychiki i mechanizmu działania Polaków można łatwo wytłumaczyć właśnie odmienną perspektywą. Po pierwsze obraz ma bardzo ograniczone pole widzenia- widzi i słyszy tylko to, co dzieje się w pokoju, w którym wisi. Po drugie- d’Arzipazzi jest Włochem, który do Polski przyjeżdża...

książek: 38
paquerette | 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane

Historia przez Włocha pisana

Rien ne va plus – więcej nie wolno już stawiać. Ale ja chce stawiać na Andrzeja Barta, bo warto. W swojej powieści o wyżej wymienionym tytule wykorzystał bardzo ciekawy pomysł na przedstawienie historii naszego kraju. Nie jest to kronika (chociaż można byłoby odnaleźć pewne zbieżności), a opowieść o Polsce i Polakach o zabarwieniu delikatnie humorystyczno – ironicznym, przez co czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Dzięki takiej fabule możemy również spojrzeć nieco inaczej na naszą historię, bez patriotycznej osłonki. Dodatkowo wzmacnia to odmienna perspektywa. Bowiem to Włoch – Tomasso d'Arcipazzi,
a nie Polak przemieszcza się przez 200 lat w czasie. Historia pokazana jest ze strony, obcego, kogoś, kto nie zna Polski i Polaków, a opisuje tylko to, co widzi. Dodatkowo, bohater – narrator wcale nie chciał znaleźć się w naszej ojczyźnie , ale niestety przez to, że jest tylko obrazem nie może decydować o tym, gdzie będzie ozdabiał ścianę. I tak...

książek: 252
Lamika | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2011

Książka dająca prawdziwą radość czytania. W mojej opinii niemal doskonała. 200 lat historii Polski z dystansem, bez mesjanizmu i podniosłych słów. Jednocześnie wymagająca współpracy czytelnika - wydarzenia nie są nazwane, trzeba samemu je sobie porządkować ( wystarczy jaka taka znajomość historii), miejscami zabawna, miejscami straszna i bardzo, bardzo dobrze napisana.
Lektura obowiązkowa.

książek: 112
aska85 | 2016-06-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 1531
Cardio | 2016-05-08
Na półkach: 2016, Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 24 czerwca 2016
książek: 426
Kshyshtov | 2016-03-26
Przeczytana: maj 2014
zobacz kolejne z 144 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd