Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bracia

Tłumaczenie: Ryszard Szaflarski
Wydawnictwo: GiG
5,95 (20 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
9
6
5
5
1
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brothers
data wydania
ISBN
83-85085-53-X
liczba stron
368
słowa kluczowe
Bracia
język
polski
dodała
dona

Potężna eksplozja niszczy cukierenkę, w której akurat znaleźli się dwaj tytułowi bracia. Nowojorski taksówkarz i jego przyjaciółka wykonują bez słowa sprzeciwu dziwne polecenia. Młoda para nagle i bez wyraźnego powodu odbiera sobie życie. Tymi właśnie, pozornie nie związanymi ze sobą wydarzeniami rozpoczyna się ten międzynarodowy thriller.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 791
koemata | 2015-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

świetny tłumacz Ryszard Szaflarski, czyta mistrz Wardejn, do połowy książki wprowadzani są nowi bohaterowie, dziwne niepowiązane opowieści, fajnie pisane fragmenty, ale wizja autora, globalny spisek i niezniszczalny scylla stanowczo mnie przerasta

książek: 121
ataga | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Bracia to dziwna powieść – mocno przekombinowana. Cala historia opowiedziana w powieści jest jakby wyrwana z większej całości której niestety czytelnik nie pozna. Wszystko zaczyna się jakby w połowie a więc była jakaś przeszłość o której nie wiadomo prawie nic można się tylko domyślać
Natomiast wszystkie postacie lubią się do nie odwoływać. Szkoda tylko że czytający jej nie poznaje co powoduje że wszystkie wydarzenia są nie jasne i nie poznajemy głównych motywów działań bohaterów. Wątki całkowicie nic nie wnoszące do historii jak wątek brata głównego bohatera (po co ta cała historia z napadem?)Jednym słowem absurd goni absurd. Mamy bowiem do czynienia z tajną organizacją której jeden z członków/pracowników wraca po kilkuletniej izolacji na bezludnej wyspie do „normalnego świata”. Tu spotyka szalonych naukowców dawnych przełożonych i dawnych wrogów oraz zaprogramowane tykające „dzieci bomby”. Tylko że jest to zlepek historii nie tworzący sensownej całości.

książek: 566
Jaga | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeden z pierwszych thrillerów, które przeczytałam jako nastolatka. Bardzo mi się podobała.

książek: 59
keyser_soze | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane

Słabsze od Maratończyka. Bywa i tak...

książek: 1088
Margo | 2012-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1993 rok

Cdn. Maratończyka

książek: 125
mikepowell | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 21
Piotr1611 | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 133
Samsa | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 1614
Clea | 2015-06-10
Przeczytana: 1992 rok
książek: 733
utracjusz | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 22 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd