Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,74 (169 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
27
7
47
6
42
5
19
4
5
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mistress of Mellyn
data wydania
ISBN
8373379584
liczba stron
224
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Dwudziestoczteroletnia Martha Leigh nie wyszła jeszcze za mąż. A że nie jest też bogatą dziedziczką, przyjmuje posadę guwernantki u tajemniczego Connana TreMellyna w odległym zakątku Kornwalii. Z trudem zdobywa zaufanie wychowanki, ośmioletniej Alvean, wcześnie osieroconej przez matkę. Próbując zaprzyjaźnić się z dziewczynką, Martha poznaje historię dworu Mellyn i odkrywa rodzinne sekrety,...

Dwudziestoczteroletnia Martha Leigh nie wyszła jeszcze za mąż. A że nie jest też bogatą dziedziczką, przyjmuje posadę guwernantki u tajemniczego Connana TreMellyna w odległym zakątku Kornwalii. Z trudem zdobywa zaufanie wychowanki, ośmioletniej Alvean, wcześnie osieroconej przez matkę. Próbując zaprzyjaźnić się z dziewczynką, Martha poznaje historię dworu Mellyn i odkrywa rodzinne sekrety, rzucające cień na życie jego mieszkańców.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (370)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5817
Kalissa | 2014-04-23
Przeczytana: kwiecień 2014

..."Zdarza się pani zastanawiać: gdybym w danym momencie ja albo ktoś inny zrobiła tak, zamiast tak...czy jego życie potoczyłoby się wtedy zupełnie inaczej?"...

To zabawna, lekka i nieco naiwna powieść romantyczna. Z obowiązkową tajemnicą w tle, piękną miłością na czele i z bohaterami, którzy wzbudzają szczerą sympatię:)Nic nie mogę na to poradzić - ale imię głównego bohatera wywoływało u mnie śmiech - bo kojarzył mi się z Conanem Barbarzyńcą:)

Niezmiernie lubię opis zamku, w którym mieszkała główna bohaterka - po prostu chciałabym posiadać taki dom:)

książek: 613
violabu Toczytam | 2016-07-04
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2016

Niech potencjalnych czytelników nie zniechęci okładka sugerująca bzdetny romans, ponieważ "Pani na Mellyn" to ciekawa, żywo i dobrze napisana, płynnie się czytająca i wciągająca powieść dla miłośniczek tajemnic starych rodowych siedzib.
Polecam!

książek: 2392
Koronczarka | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2013

Jeśli dopadła Cię grypa, masz katar, boli Cię głowa i wszystkie gnaty, to książka jest dla Ciebie. Uroczy staroświecki romans z historią kryminalną w tle ukoi i ukołysze. Przestaniesz myśleć o cieknącym nosie, a zajmiesz się losami Marthy - tytułowej guwernantki, której udało się poskromić przeżywającą trudności uczennicę i zdobyć miłość jej przystojnego i bogatego ojca. Lektura niewymagająca, wystarczająco wciągająca. W sam raz na jakieś niedyspozycje.

książek: 422

Któż nie marzy o idealnym pięknie i miłości, która ociepla serce i nie boli? Hmm...jeśli ktoś nie ma szczęścia w życiu realnym do tego, aby być tak kochanym, ratunkiem dla niego są książki takie, jak "Guwernantka".
Tytułowa bohaterka do dwudziestokilkoletnia dziewczyna, jak na czasy, w których się rozwija akcja powieści - stara panna, rozpoczyna pracę jako guwernantka u bogatego wdowca.
Krnąbrna uczennica dostarcza nauczycielce coraz to nowych wyzwań, jednak ambitna kobieta nie zamierza poddać się w przedbiegach, więc walczy, aby skruszyć lód w sercu dziewczynki. W fabułę wplata się również wątek miłosny. Któż jest szczęśliwym wybrankiem bohaterki? Zapraszam do lektury.
Przepiękne opisy przyrody i swobodny, lekki język sprawiają, że lektura jest przyjemna, a także niewymagająca. Książce dodaje uroku miejsce akcji - cudowny dom, który kusi tajemniczością, wystrojem oraz wielkością.
Polecam, aczkolwiek, jeśli Czytelnik poszukuje głębi, odpowiedzi na ważne pytania czy życiowej...

książek: 1807
Shahrivar | 2014-02-21
Na półkach: Anglia & USA, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2014

Lektura przyjemna i szybka, ale znacznie gorsza w moim odczuciu niż "Król na zamku" tej samej Autorki. Przy jej czytaniu odnosiłam wrażenie kliszy - opowieść poza scenografią, imionami bohaterów i sposobem popełnienia zbrodni przypominała poprzednią. Aczkolwiek powinnam napisać odwrotnie - "Król na zamku" jest powieleniem schematu fabularnego w "Guwernantce", gdyż ta druga powieść została napisana 7 lat wcześniej. Jednak w dalszym ciągu uważam "Guwernantkę" za znacznie słabszą - może dlatego, że to był pierwszy romans pisany pod pseudonimem Victorii Holt i Autorka nie osiągnęła jeszcze wystarczającej pisarskiej sprawności.

Connan Tremellyn jest postacią znacznie mniej dopracowaną charakterologicznie niż hrabia de la Talle, a więc płaską. Martha Leigh zbyt często, aż do znudzenia przypomina sobie i czytelnikom, że jako zwykła guwernantka nie powinna niczego od życia oczekiwać.

Niemniej jedna rzecz się Autorce udała - przedstawienie atmosfery wrzosowisk oraz świetny opis domu z...

książek: 323
KingaG | 2014-04-07
Na półkach: Przeczytane, Na blogu
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Co się stało z Alice?

Kto obdarował tę książkę tak wyjątkowo paskudną okładką? Jak mógł!? Czytał w ogóle to, co znajduje się w środku? Nie wydaje mi się. To niewyobrażalny błąd, bo mogę się założyć, że okładka odstraszyła większość potencjalnych czytelników tej powieści, którzy prawdopodobnie uciekli na jej widok gdzie pieprz rośnie. Szata graficzna nawet w najmniejszym stopniu nie obrazuje treści.

Eleanor Hibbert to niezwykle płodna autorka, napisała bowiem ponad sto powieści pod różnymi pseudonimami, a najbardziej znane to: Jean Plaidy, Victoria Holt, Philippa Carr, pisała także jako Eleanor Burford, Elbur Ford, Kathleen Kellow, Anna Percival oraz Ellalice Tate.

"Panią na Mellyn" jako pierwsza przeczytała moja mama, której książka musiała niezwykle przypaść do gustu, ponieważ gorąco zachęcała mnie do zapoznania się z lekturą, a jako że nie miałam akurat nic innego pod ręką stwierdziłam, że skorzystam z okazji.

Dwudziestocztero letnia Marthy Leigh nie ma widoków, aby wyjść za...

książek: 587
BlueRose | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Victoria Holt, a raczej Eleanor Hibbert, bo tak się naprawdę nazywała, była angielską pisarką. Tworzyła pod wieloma pseudonimami. Jako Jean Plaidy pisała powieści o brytyjskiej rodzinie królewskiej, jako Philippa Carr opisywała sagę rodzinną, z kolei jako Victoria Holt odniosła olbrzymi sukces dzięki romansom z kryminałem w tle. Autorka nie żyje od 18 lat, mimo to jej powieści są nadal wznawiane. Na odnotowienie zasługuje tez fakt, że przez całą swą karierę sprzedała 100 milionów książek. Imponujące prawda?

"Dobrze urodzonej pannie, której los nie obdarzyl majątkiem, pozostają dwie drogi. Jedna to małżeństwo, a druga to posada stosowna dla osoby o jej pozycji społecznej."
Tak zaczyna sie Guwernantka. Historia dwudziestoczteroletniej kobiety, która w wieku dwudziestu lat wraz ze swoją siostrą trafia pod opiekę starej ciotki. Ma ona zamiar wprowadzić dziewczęta w wielki świat. Martha w porównaniu do Phillidy nie ma szczęścia w miłości. Po latach pozukiwań przyszłego męża podejmuje...

książek: 387

Martha Leigh obejmuje posadę guwernantki we wspaniałej rezydencji Connana TreMellyna. Connan jest wdowcem, którego żona zmarła w tajemniczych okolicznościach. Martha poznaje Aleaven, córkę Connana, i postanawia zostać jej przyjaciółką, bowiem dziewczynka jest osóbką lubującą samotność i nie ma koleżanke, jednak z trudem zdobywa jej zaufanie.
W trakcie swoich zajęć Martha przeglądając zeszyt Aleaven odkrywa, że dziewczynka ma wielki talent plastyczny. Dowiaduje się przy tym, że dziewczynka nie lubi Gillyflower, która jest wnuczką jednej ze służących. Marthę ze wszystkich stron otaczają tajemnice, postanawia je poznać, a jako swój nadrzędny cel stawia sobie poznanie tajemnicy śmierci żony Connana.

Romans z tajemnicą w tle. Nie za słodkie, takie w sam raz dla każdej kobiety. Do tego plusem są przepiękne opisy przyrody.
Książka bardzo wciąga, dlatego przeczytałam ją bardzo szybko, bo w jeden dzień.

książek: 652
introdukcja | 2014-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Wg mnie jest to jedna z lepszych powieści tego gatunku. Przyjemnie się ją czyta. Ku mojej uciesze autorka odeszła od typowego scenariusza romansów historycznych, gdzie główna bohaterka przez całą powieść walczy z uczuciem do głównego bohatera, który to zazwyczaj okazuje się być nieokrzesanym gburem. Dodatkowy plus za skupienie się na sferze uczuć, bez zbędnych i niesmacznych, jak to czasem bywa, scen miłosnych.

książek: 1657
Grażyna | 2013-01-14
Przeczytana: 13 stycznia 2013

Bardzo dobry klasyczny,historyczny romans.Brawo dla tłumaczki za zachowanie ducha miejsca i epoki.

zobacz kolejne z 360 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd