Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Deklaracja

Tłumaczenie: Tomasz Konatkowski
Cykl: Deklaracja (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,08 (1084 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
103
9
114
8
208
7
299
6
185
5
102
4
43
3
20
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Declaration
data wydania
ISBN
9788325902384
liczba stron
312
język
polski
dodała
Haven

A gdybyście wy byli nadmiarami w świecie legalnych ludzi?Gdybyście nie mieli prawa żyć.Gdybyście byli zamknięci w zakładzie dla nadmiarów i nie znali świata za murami.Gdybyście uwierzyli, że nie macie żadnych praw i możecie tylko służyć innym.A gdyby wtedy zjawił się ktoś, kto opowiedziałby wam o prawdziwym życiu.Gdyby przekonał was, że Ziemia jest dla wszystkich ludzi, a wy nie jesteście...

A gdybyście wy byli nadmiarami w świecie legalnych ludzi?Gdybyście nie mieli prawa żyć.Gdybyście byli zamknięci w zakładzie dla nadmiarów i nie znali świata za murami.Gdybyście uwierzyli, że nie macie żadnych praw i możecie tylko służyć innym.A gdyby wtedy zjawił się ktoś, kto opowiedziałby wam o prawdziwym życiu.Gdyby przekonał was, że Ziemia jest dla wszystkich ludzi, a wy nie jesteście nadmiarami, skoro ktoś was kocha i potrzebuje?Czy tak będzie wyglądać świat w przyszłości?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wilga

źródło okładki: Wydawnictwo Wilga

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 373
Yui | 2013-10-20

Po tą książkę nie zamierzałam sięgnąć. Szczerze, to nawet nie wiedziałam o jej istnieniu. Koleżanka mi ją pożyczyła i kazała przeczytać. Na początku nie zbyt mnie do niej ciągnęło, mimo tego, że opis z tyłu był całkiem interesujący. Jednak po jakimś czasie się przełamałam i bardzo się z tego powodu cieszę.

Rok 1140. Teraz świat jest podzielony na legalnych i nadmiary. Wszystko przez wynalezione tabletki na Długowieczność. Ludzi nie może być za dużo, więc jest zakaz posiadania potomstwa. Chyba że jedno z rodziców wybierze Rezygnację i odda życie za swoje dziecko. Jednak mało osób się na to decyduję. Niestety niektórzy nie legalnie wydają na świat potomka. I co wtedy z nim zrobić? Wysłać do zakładu dla nadmiarów. Tam uczy się ich nienawiści do rodziców, że są nikomu nie potrzebni i nie powinni żyć. Jednak jest dla nich ratunek - zostanie Użytecznym zasobem. Ktoś taki może zostać pomocą domową. Do takiego właśnie zakładu o nazwie Grange Hall trafiła Anna. Wychowywała się tam od małego, dlatego całym sercem nienawidzi swoich rodziców i jest przekonana, że nie zasługuje na życie. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia.

Gdy Anna ma szesnaście lat, do Grange Hall trafia nowa osoba. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nadmiar ten ma tyle samo lat co ona. Oznacza to, że Łapacze nie mogli go złapać przez te wszystkie lata.

Nowym nadmiarem okazuje się być chłopak o imieniu Peter. Od początku jest inny. Nie wykonuje rozkazów, bezczelnie wszystko i wszystkich obserwuje. Po jakimś czasie wmawia też Annie dziwne rzeczy. Mówi jej, że rodzice ją kochają, a ona musi uciec razem z nim do buntowników, którzy są przeciwko Długowieczności. Czy Anna mu uwierzy? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Książka już samego początku zapowiadała się fajnie. Czasami lubię poczytać coś z wątkiem apokaliptycznym. Mimo że niektórzy piszą iż temat ten jest już raczej wyczerpany, moim zdaniem ,,Deklaracja'' jest dosyć oryginalnym pomysłem. Mimo tego, że przez większą część książki akcja rozgrywa się ciągle w Grange Hall, czyta się ją całkiem przyjemnie. Momentami nawet wciągała. Kolejnym plusem są opisy. Autorka moim zdaniem bardzo dobrze przedstawiła klimat panujący w zakładzie dla nadmiarów. Czasami nawet miałam wrażenie, że tam jestem i aż czułam panujący tam chłód.

Jakie były minusy? W sumie to może to, że większość akcji rozgrywa się w Grange Hall. Oprócz tego lekko mnie irytuje główna bohaterka. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale po prostu nie uzyskała mojej sympatii. Może coś się zmieni w kolejnych częściach.

Książkę tą bardzo trudno było mi ocenić co pewnie widać. Mimo wszystko nie była zła. Polecam ją miłośników wątków apokaliptycznych, na pewno znajda tu coś dla siebie

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd