Agnes w Wenecji

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik
4,44 (151 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
16
6
22
5
22
4
16
3
29
2
11
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60000-30-4
liczba stron
93
słowa kluczowe
powieść polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Larysa

Autorka do Wydawcy: Tomku, moja nowa książka jest zupełnie inna. Pisałam ją przez prawie rok, choć właściwie mam wrażenie, że ta książka napisała się sama. Jestem ciekawa Twojej opinii. Pozdrawiam, Beata Pawlikowska Wydawca do Autorki: Beato, czyżby Twoje alter ego wolało Wenecję od dżungli? Muzykę od Amazonki? Poezję od pieczonych mrówek? Casanovę i Vivaldiego od współczesnych...

Autorka do Wydawcy:


Tomku, moja nowa książka jest zupełnie inna. Pisałam ją przez prawie rok, choć właściwie mam wrażenie, że ta książka napisała się sama. Jestem ciekawa Twojej opinii.


Pozdrawiam,

Beata Pawlikowska


Wydawca do Autorki:


Beato, czyżby Twoje alter ego wolało Wenecję od dżungli? Muzykę od Amazonki? Poezję od pieczonych mrówek? Casanovę i Vivaldiego od współczesnych Indian? Jesteś najbardziej nieprzewidywalną Autorką jaką spotkałem. Tą książką zaskoczysz swoich czytelników!


Pozdrawiam,

Tomasz Raczek


Ta przewrotnie napisana książka to poetycka opowieść o muzyce, miłości i pasji. Znużona codziennością Agnes wyjeżdża do Wenecji. Tam spotyka Casanovę, Marco Polo i Vivaldiego. Każdy z nich ma swoją skrywaną namiętność i każdy z nich odnajduje w Agnes cząstkę siebie...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (293)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1001
Peggy_Brown | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2014

Dżizas... dawno nie czytałam takich pierdół:/ Omijać szerokim łukiem.

książek: 1977
Lavenda | 2013-10-05
Przeczytana: 2013 rok

Miało chyba być filozoficznie i refleksyjnie, wyszło zupełnie nijako, przynajmniej w moim odczuciu. To całkowite przemieszanie epok, umiejętnie poprowadzone mogłoby dać ciekawy efekt, ale tutaj sprawiło wrażenie kompletnego chaosu. Ciągłe wewnętrzne pogłębianie się bohaterów było nużące, szczególnie, że wszyscy czworo powtarzali jedno i to samo, do znudzenia. Nie byłam w stanie przejąć się ich poczuciem samotności, prze-analizowane stało się parodią emocji. Dodatkowo irytował mnie styl. Nie mam nic przeciwko poetyckim frazom i metaforom, ale kiedy co drugie zdanie jest porównaniem, nierzadko banalnym do bólu, to jednak bywa męczące. Dosłuchałam do końca, ale zakończenie przywitałam z ulgą.

książek: 1073
figlarna24 | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 25 października 2013

Przepraszam was bardzo, ale opisując zarys (a może brak tego czegoś), z opisu wydawcy, ponieważ mimo, iż książeczkę ukończył dwa dni nie jestem w stanie spamiętać o czym była. Wiem tylko, co we mnie buzuję.

OPIS
Ta przewrotnie napisana książka to poetycka opowieść o muzyce, miłości i pasji. Znużona codziennością Agnes wyjeżdża do Wenecji. Tam spotyka Casanovę, Marco Polo i Vivaldiego. Każdy z nich ma swoją skrywaną namiętność i każdy z nich odnajduje w Agnes cząstkę siebie...

Ludzie, co chłam. Jaka szmira. O czym to jest. Pytam siebie i tych, którzy to czytali. Ja akurat słuchałam. Lektorka swym filozoficznym tonem miałczała niczym kot w okolicach rui. Coś okropnego. Bez sensu, głębi, wyrazu i znaczenia dla literatury.

Beata Pawlikowska tym razem stoczyła się na same dno literackiej głębiny. Miało być magicznie, zalatywać melodyjnym śpiewem rodem z książek wschodnich, azjatyckich pisarzy. A wybierając region na przebieg fabuły, czyli Włochy, to moim skromnym zdaniem akcja...

książek: 22
Karolina Jarząbek | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie, nie i jeszcze raz nie. Jest to mała książeczka, której przewertowanie zajęło mi niespełna półtorej godziny, z tego co pamiętam i po zamknięciu jej żałowałam, że ją kupiłam. Historia jest raczej niczym nie wyróżniająca się wręcz banalna bajeczką, nie wiadomo o czym. Agnes znudzona całym światem wyjeżdża do Wenecji, gdzie spotyka Casanowę, Vivaldiego i Marco Polo, raczej mało ciekawe postacie, w ogóle wszystko w tej książce jest nijakie, opowiedziana historia zmierza donikąd, mógłby uratować ją specyficzny styl, niestety i tego tu nie było. Gdybym kupiła ją po przewidzianej cenie, a nie na wyprzedaży, chyba musiałabym wrócić do księgarni z żądanie zwrotu moich pieniędzy. Przykro mi.

książek: 136
rabpop | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2010

wypadek przy pracy. infantylna, powierzchowna, pseudofilozoficzna. strata pieniedzy.

książek: 2270
Kamulka84 | 2013-06-05
Przeczytana: 30 maja 2013

Moim zdaniem niech już lepiej Beata Pawlikowska zostanie przy książkach typowo podróżniczych...

książek: 1782
Szczur_w_bibliotece | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2012

„Tomku, moja nowa książka jest zupełnie inna. Pisałam ją przez rok, choć właściwie mam wrażenie, że ta książka napisała się sama. Jestem ciekawa twojej opinii. Pozdrawiam. Beata Pawlikowska”
Popełniając małe zuchwalstwo, ...
„Agnes w Wenecji” to całkowicie inna książka, nawet powiem więcej, to inna Beata niż ta, którą znamy lub sobie wyobrażamy na podstawie książek, filmów i audycji. To książka o kobiecie i jej świecie wewnętrznym, którym żyje, w którym się chowa, który jest niezgodą na to, co ją otacza....
Więcej na

http://szczurwbibliotece.blogspot.com/

książek: 66
marzkaaa | 2012-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pochodziłam do tej książki z pewną rezerwą, bo nie byłam pewna jak ją zaklasyfikować.
Beata Pawlikowska jednak stworzyła moim coś niezwykłego i jakoś tak ta książka kojarzy mi się z utworem muzycznym. Ma melodię, ma tekst, jednak na szczególną uwagę zasługuje język, który jest ciepły, poetycki, pozwala się oderwać od rzeczywistości, pozwala zapomnieć o wszystkim, wręcz pochłania.
Czy do niej wrócę, może kiedyś...

książek: 664
Natalia | 2015-02-17
Na półkach: Przeczytane, 2013

Nie, nie i jeszcze raz - nie.
Książka zupełnie do mnie nie przemówiła. Gdyby nie to, że bardzo szybko się ją czyta, żałowałabym straconego czasu.

książek: 2135
claudiasara | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 11 lipca 2012

Lubię czytać książki pani Pawlikowskiej, ale ta nie przypadła mi do gustu.

zobacz kolejne z 283 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd