Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wspomnienia Niemieckiego Snajpera

Tłumaczenie: Marek Skierkowski
Wydawnictwo: XXL
5,3 (47 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
9
6
6
5
7
4
0
3
8
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grandfather's Tale: The Tale of a German Sniper
data wydania
ISBN
9788362381005
liczba stron
256
słowa kluczowe
historia, snajper, wojna
język
polski
dodał
przemas

Tekst z okładki : Kolejna kontrowersyjna książka, w której wojna widziana jest oczami najeźdźcy i wroga. Timothy Erenberger w swojej powieści opowiada historię, jaką pewien mieszkający w Ameryce dziadek podzielił się ze swoim wnukiem podczas długich, wspólnych, wakacyjnych wieczorów. Ku zdziwieniu wnuka, dziadek pochodzi z kraju o nazwie Deutschland, a on sam był tam za młodu żołnierzem...

Tekst z okładki :
Kolejna kontrowersyjna książka, w której wojna widziana jest oczami najeźdźcy i wroga. Timothy Erenberger w swojej powieści opowiada historię, jaką pewien mieszkający w Ameryce dziadek podzielił się ze swoim wnukiem podczas długich, wspólnych, wakacyjnych wieczorów. Ku zdziwieniu wnuka, dziadek pochodzi z kraju o nazwie Deutschland, a on sam był tam za młodu żołnierzem nazistowskiej armii, do tego snajperem... Książka z niebywałą dokładnością opisuje szlak bojowy niemieckiej armii od przyłączenia Austrii po klęskę w Berlinie oraz z detalami ukazuje ?warsztat? żołnierzy-zabójców patrzących przez teleskop w oczy swoim ofiarom zanim pociągną za spust. Czy jest to wyłącznie literacka fikcja, czy zasłyszana, autentyczna historia? Sposób przedstawienia faktów i szczegółowe opisy wskazują, że bohater książki dokładnie wie, o czym mówi i czuje wiatr we włosach tamtych czasów... Trudno się jednak dziwić konwencji, jak dotąd niewielu snajperów zdecydowało się opowiedzieć swoją historię, zwłaszcza z nazistowskich Niemiec!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (82)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 694
Andrew Vysotsky | 2012-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2012

Moja twoja urwać ręka
czyli

Wspomnienia niemieckiego snajpera
(oryg. Grandfather’s Tale – The tale of a German Sniper)
by Timothy Erenberger

Kiedy dorwałem tę publikację byłem zachwycony... Przez moment. Przez jedną chwilę trwającą tyle, ile potrzeba na obrócenie książki i rzucenie okiem na notkę wydawcy.

Znacie to uczucie, gdy już na początku bójki zaliczacie cios, który nie miał prawa dotrzeć do celu? Tym było zdanie z okładki nazywające snajperów „żołnierzami-zabójcami”. Tak jakby nie byli nimi strzelcy obsługujący karabiny maszynowe, zwiadowcy, saperzy lub piloci bombowców, myśliwców i przedstawiciele wielu innych wojskowych specjalności. Już wtedy miałem przeczucie, że chyba nie będzie tak wspaniale, jak miałem nadzieję. Pocieszyłem się jednak, że to tylko notka reklamowa i rozpocząłem lekturę.

O czym książka opowiada nie będę wyłuszczał, gdyż tytuł mówi sam za siebie. Ważniejsze jednak, kto wręcz zgnoił świetnie zapowiadający się temat. Zacznę od wydawcy i tłumacza. W...

książek: 3489
ryszpak | 2014-01-30
Przeczytana: 01 lutego 2014

Odradzam, chyba że ktoś lubi się wkurzać na pełno literówek, błędów ortograficznych. Tłumaczowi też należy się kop. O ile potrafię zrozumieć, że niekiedy żołnierze noszą "chełmy", moździerz raz ma kaliber 8mm a raz 81mm, to nijak nie mogę się przestawić, na mocowane na karabinach teleskopy (zwłaszcza produkowane przez Zeissa ;).

Zasadniczo książka jest opowieścią, jaką raczy pewien starszy jegomość swojego prawnuka. Oczywiście w USA. Okazuje się, że w czasie wojny był snajperem. Nigdzie nie jest napisane, że to prawdziwe wspomnienia, coś co prawda na okładce sugeruje wydawca, ale moim zdaniem to pic na wodę.

No chyba że ktoś nie pamięta, że przy ataku na fortecę Eben-Emael w Belgii lądował tam szybowcem, a nie skakał ze spadochronem... 4 Dywizja Spadochronowa nie mogła brać udziału w operacji "Barbarossa", bo utworzono ją kilka lat później (oczywiście jeżeli chodzi o Dywizję Strzelców Spadochronowych). Stosowanie wymiennie określeń "pistolet maszynowy" i "karabin maszynowy" też...

książek: 315
Nitager | 2016-11-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

wydawca zastosował tu pewien trick - mianowicie zasugerował - choć nigdzie WYRAŹNIE tego nie powiedział - że książka ta opisuje autentyczne wydarzenia. Jest to, niestety, "tłyt matetingowy", jak mawiał Michał Wójcik z kabarety Ani Mru Mru. Książka pełna jest oczywistych bzdur. Mimo wszystko, zawiera też jednak sporo wartościowych informacji, jak choćby o broni, czołgach, czy sytuacji na froncie, widzianej oczami... No własnie, czyimi? Żołnierza? Nie wydaje mi się...
Gdybym miał, nomen-omen, strzelać, stawiałbym na opowieść, napisaną na podstawie jakiejś gry komputerowej, w którą autor lubił grać. Niestety, z tego typu gier miałem jedynie przyjemność poznać "Sniper Elite" i mogę jedynie stwierdzić z całą pewnością, że nie była to ta właśnie gra. Opis "okropności wojny" bardziej przypomina opisy efektownych animacji ze świata wirtu.
Książka napisana jest w sposób niechlujny, wręcz irytujący. Na początku zupełnie niepotrzebne wtrącenia o wnuczku, słuchającego opowieści dziadka, które...

książek: 221
Arkadiusz | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2013

Trochę nudne. Ach ci biedni niemcy i tyle wycierpieli w czasie wojny.

książek: 3
basileus | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2013

Slaba ksiazka. Wydawca reklamuja ja jako ksiazke, ktorej "bohater [...] dokladnie wie o czym mowi i czuje wiatr we wlosach tamtych czasow".

W rzeczywistosci nijak nie czuc okropnosci wojennych, ktorych taki snajper musial byc swiadkiem. W szczegolnosci jesli przeszedlby caly szalk bojowy Wehrmachtu od Czechoslowacje, przez fron wschodni i zachodni, po upadek III Rzeszy.

Cala ksiazka w zasadzie sprowadza sie do kilku powtarzanych schematow: "wsiadamy na ciezarowke i jedziemy na polnoc/poludnie/wschod/zachod", "kopiemy lisie dziury", "namierzam wroga w pajeczynie teleskopu", "robie mu dziure w glowie". Rzekomy snajper charakteryzuje sie prawie 100% skutecznoscia, nie widzi gwaltow popelnianych wokol przez jego armie. Nie widzi takze zbrodni popelnianych przez wrogow - Armie Czerwona na przyklad. Gdzie tu realizm? Jedna kampania identyczna z druga (wspomniane juz lisie dziury, transport ciezarowka, pajeczyna teleskopu). Zadnych refleksji i spostrzezen. Z wyjatkiem ciaglego...

książek: 453

Za górami, za lasami, za oceanem, w dalekiej Ameryce żył sobie pewien człowiek. Nic by w tym nie było dziwnego, gdyby nie fakt, że ten człowiek podczas II wojny światowej był snajperem - niemieckim snajperem. I ten właśnie weteran opowiada swojemu wnuczkowi bajkę o swoich przeżyciach w czasie wojny.
Jego szlak bojowy wiedzie przez Polskę, Francję, Kretę, Rosję, Włochy, a kończy się (jakże by inaczej) w Berlinie. Nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie to, że bohater zalicza około 100 trafień podczas każdej bitwy, strzela bez pudłowania na blisko kilometr, jednym strzałem potrafi zdetonować skład amunicji. I dokonuje jeszcze wielu innych heroicznych czynów, nie ma jednak większego sensu ich przytaczać...
Generalnie dla osób, które uwielbiają książki sensacyjno-przygodowe (i nie zwracają uwagi na historyczne tło wydarzeń).

książek: 11

KSIĄŻKI Z NASZYCH PÓŁEK – recenzja III
Timothy Erenberger – Wspomnienia niemieckiego snajpera

"Wspomnienia niemieckiego snajpera" to powieść amerykańskiego autora Timothy’ego Erenbergera, wydana nakładem – przyznaję, iż zupełnie mi wcześniej nieznanej – wrocławskiej oficyny XXL. Scharakteryzować można ją krótko – stanowi zapis wspomnień młodego podoficera z czasów II wojny światowej. Pisana jest z punktu widzenia współczesnego chłopca, który słucha opowieści swojego dziadka.

Sięgając pamięcią wstecz, zauważam, że – pomijając jakieś krótkie wspomnienia czy urywki pamiętników – dotąd nie miałem okazji przeczytać żadnej wojennej powieści, którą stworzono z punktu widzenia hitlerowskiego żołnierza. Pojawiały się u mnie jedynie, szczególnie w czasach szkoły podstawowej, przeróżne opowiadania ze strony polskiej, rosyjskiej czy angielskiej. Tak więc książkę tę chwyciłem do ręki z niemałą ciekawością.


Co mogę powiedzieć po przewertowaniu tej lektury? Przede wszystkim to, że dla mnie,...

książek: 82
winni77 | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 września 2011

Mimo wielu krytycznych opinii dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła.

książek: 270
MaRs1988 | 2012-02-03
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajna książka, polecam:)

książek: 630
tomek | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane

Poległem.

zobacz kolejne z 72 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd