Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja jestem Halderd

Cykl: Północna Droga (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,75 (643 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
119
8
195
7
160
6
69
5
14
4
3
3
2
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-465-0
liczba stron
484
słowa kluczowe
saga, skandynawia, kobiety
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Izabela

Halderd. Potężna niczym król. Tajemnicza i nieprzenikniona jak magiczne znaki ryte w kamieniu i kości. Wyniosła w swojej samotności i cierpieniu. Przewodziła mężczyznom, kierowała ich losem, prowadziła do zwycięstwa, ale i do zguby. Wybrała jednego i temu ofiarowała własne życie. Dla niego stała się potężną władczynią i przeszła przez krew na spotkanie z nowym Bogiem. Halderd – milcząca,...

Halderd. Potężna niczym król. Tajemnicza i nieprzenikniona jak magiczne znaki ryte w kamieniu i kości. Wyniosła w swojej samotności i cierpieniu. Przewodziła mężczyznom, kierowała ich losem, prowadziła do zwycięstwa, ale i do zguby. Wybrała jednego i temu ofiarowała własne życie. Dla niego stała się potężną władczynią i przeszła przez krew na spotkanie z nowym Bogiem. Halderd – milcząca, wypełniona czekaniem na Niemożliwe, zamknięta w swoich myślach, w huku wewnętrznej walki. Wielokrotnie czyniąca ofiarę z własnego życia dla tych, których wybrała, pokochała.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 11871
Perzka | 2016-01-28
Przeczytana: 28 stycznia 2016

„Halderd wdowa najpiękniejszy sen”

Drugi tom sagi „Północna Droga” opisuje dzieje Halderd, Pani ziem Ynge. Powieść zaczyna się od trudnych, dziecięcych lat bohaterki, przeżytych w biedzie i nieszczęściach. Uważała, że wyjście za mąż wybawi ją z kłopotów, będzie dla niej bogactwem. O jakże się myliła...
Halderd to bardzo silna, dzielna kobieta. Od początku swego zamążpójścia, mimo że ją wszystkie szczegóły dotyczące gospodarstwa nudziły, chłonęła je i zapamiętywała, bo wiedziała, że kiedyś jej w życiu będą potrzebne. Tęskniła za wolnością, za pięknem przyrody, do której była przywiązana, za spokojem, miłością, której nie dawał jej mąż Helgi, prymitywny, nieokrzesany,
niedelikatny ale dzielny wojak.
Mimo wszystkich trudności wytrwała, bo przyświecała jej w życiu myśl „ by wygrać, trzeba sobie odmawiać”
Drugim tomem sagi jestem równie zachwycona jak pierwszym. Tym razem śledziłam te same wydarzenia historyczne, co w pierwszym tomie, ale z perspektywy innej bohaterki. Jakże różne są te dwie kobiety ich sposób przemyśleń, interpretacji tego co działo się w tamtych czasach.
Piękna, ciepła i pełna miłości do wszystkich Sigrun i tajemnicza, cwana, wyrachowana, przebiegła Halderd, która po trupach, ale dążyła do wcześniej obranego celu. Nienawidząca męża, kochająca synów, i w końcu odnajdująca miłość swego życia. Ach jak różna, ciekawa i nieprzewidująca jest postać Halderd !!
W drugiej części jeszcze bardziej nakreślony jest motyw rozszerzania się chrześcijaństwa w Europie i zderzenie osób wierzących w Boga i ich poglądów, z ludem oddającym cześć bożkom,składającym ofiary Odynowi, zasięgającym porad u znachorki Urd, przepowiadającej przyszłość.
Akcja książki toczy się szybko, za szybko, bo aż szkoda że na czytniku wyświetliła mi się pusta strona... Dobrze, ze przede mną jeszcze trzeci tom sagi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność Portugalczyka

Pani Iza Klementowska opowiada o Portugalii bardzo ciekawe rzeczy w bardzo nieciekawy sposób. To pokazuje jak wszechstronny musi być reporter, żeby sw...

zgłoś błąd zgłoś błąd