Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczny kochanek

Tłumaczenie: Igor Murawski
Cykl: Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 1)
Wydawnictwo: Videograf II
7,32 (1547 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
232
9
208
8
285
7
367
6
230
5
111
4
49
3
38
2
11
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Dagger Brotherhood: Dark Lover
data wydania
ISBN
9788371838088
liczba stron
412
kategoria
horror
język
polski
dodała
Sela9030

Pierwszy tom kultowego cyklu powieściowego J.R. Ward - amerykańskiej pisarki, która od paru lat gości na czołowych miejscach amerykańskich i europejskich list bestsellerów. Mroczny kochanek - to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle. To barwna opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w...

Pierwszy tom kultowego cyklu powieściowego J.R. Ward - amerykańskiej pisarki, która od paru lat gości na czołowych miejscach amerykańskich i europejskich list bestsellerów.

Mroczny kochanek - to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle. To barwna opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w realiach współczesnej Ameryki. Członkowie Bractwa Czarnego Sztyletu to młodzi przystojni mężczyźni, sympatyczni, dowcipni, pełni wdzięku. Uwielbiają rap, szybkie samochody i wieczory spędzane w klubach. Mieszkają w przebudowanej na twierdzę posiadłości w Caldwell, w stanie Nowy Jork. Szefem bractwa jest Ghrom - nieustraszony wojownik i namiętny kochanek. To właśnie historia miłosna Ghroma - jedynego wampira czystej krwi na Ziemi - i młodej dziennikarki Beth jest głównym wątkiem fabuły pierwszego tomu serii. Beth jest córką jego starego druha, ale nic nie wie o swoim wampirzym pochodzeniu. Zostaje jednak wciągnięta w wir walki i Ghrom musi postawić na szali wszystko, by ratować ukochaną...

J.R. Ward jest zdobywczynią nagród literackich - RT Reviewers' Choice Award for Best Vampire Romance i RITA Award for Best Paranormal Romance - a prawa do jej powieści kupiło 17 krajów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
patusia_dorota | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 09 listopada 2014

Zdarza Wam się sięgać po powieści z rozbudowanym wątkiem erotycznym? Mnie do tej pory nie. Zdarzało się to raczej okazjonalnie, kiedy z niespodziewanych względów taki motyw znalazł się, w jakiejś z czytanych przeze mnie powieści. Najczęściej miało to miejsce w urban fantasy. Opisywaną przeze mnie pozycję mogę podpiąć pod ten gatunek, jednak sceny łóżkowe są tu bardziej okazałe, ale może zacznę od samego początku, czyli od tytułu.

"Mroczny kochanek" to pierwszy tom Bractwa Czarnego Sztyletu, czyli cyklu stworzonego przez J.R. Ward. W sumie czytając opinie wiedziałam, na co się porywam, ale nie spodziewałam się, że "tych" scen będzie tak wiele... Znów jednak wracam do rozpoczętej myśli, a powinnam skupić się na przedstawieniu treści.

Beth jest młodą kobietą, nie znającą swojego ojca. Mimo pięknego wyglądy i licznych adoratorów, szczególnie w pobliskim komisariacie, nie jest nimi zainteresowana. Nie lubi również rozpoczynać nowych znajomości. Kiedy wracając z baru do domu spotyka dwóch facetów, wie, że to może przynieść jej kłopoty, próbuję uciec, a oni chcą ją zgwałcić. Kobieta jednak nie chce od razu zgłosić przestępstwa. Następnego dnia znów spotyka ją coś równie niebezpiecznego. Nie wie, jak bezbronna jest nawet we własnym domu i że to, w co teraz się wplącze będzie bardziej złożone niż sądzi.

Skoro odwlekana część została wreszcie napisana czas na moje wynurzenia. Zacznę od najbardziej rozbudowanej części książki, czyli sceny seksu. Ich objętość mogłabym oszacować na przynajmniej jedną trzecią książki, a zauważcie, że bohaterowie musieli się jeszcze poznać, a do przecież trwa. Patrząc jednak na ich zachowanie w jednej z pierwszych scen ich znajomości, trudno powiedzieć, by nieznajomość w czymś przeszkadzała. Zamiast: "Cześć, co ty tu robisz, kim jesteś?", to dogłębniejsze poznanie się w inny sposób. Czy to trochę nie dziwne?

Odpuszczając już to wydarzenie, wciąż zdawało mi się, że bohaterowie się nie znają, a ich cała relacja polega na kochaniu się ze sobą i wyznawaniu sobie uczuć. Trochę to wszystko naciągane i sztuczne. Nie mogę sobie wyobrazić również ślubu, po kilku dniach znajomości. Coś tu nie gra. ale może to ja doszukuje się sensu tam, gdzie go nie ma...

Spodobała mi się za to kreacja bohaterów, była dość realistyczna, choć oczywiście postaci były wyraźniejsze, bardziej barwne i rzucające się w oczy, ich cechy były uwypuklane i wzmocnione, ale dla mnie dawało to jedynie lepszy efekt. Lubię silne charaktery, a większość występujących tu postaci męskich właśnie tym się szczyciła. Główna bohaterka, tu było trochę gorzej, raz silna, raz słaba, składała się z sprzeczności, jakby autorka nie mogła zdecydować, jaka jej czołowa postać powinna być. Co ważne jednak nie była irytująca, a czasem nawet zabawna.

Końcowe momenty powieści były niezwykle żywe, emocjonujące, ale przez nie dość mocne poznanie postaci, nie mogłam w pełni wczuć się w ich emocje. Akcja i intrygi, które mieliśmy okazje poznawać od początku książki w tym momencie zostały skumulowane. Warto też wspomnieć, że autorka sporo uwagi poświęciła połączeniu różnych wydarzeń, początkowe wydarzenia łączyły sie postaciami, z tym co miało następować dalej. Widać, że to nie była powieść nieprzemyślana, a przynajmniej przemyślana w tej kwestii.

Kwestią, której odrobinę mi zabrakło była struktura wampirzej społeczności. Jak dla mnie temat ten był rozwinięty w zbyt małym stopniu, trochę po łebkach. Wiem mniej więcej, jak się przedstawia, ale chciałabym poznać temat w większej mierze. Sądzę, że jeszcze rozwinie się to w kolejnych tomach, autorka stworzyła ich w końcu tak wiele.

"Mroczny kochanek" to powieść, jakie mogłam się spodziewać po opiniach, scen seksu było wiele, do czego nie byłam przyzwyczajona, ale może nie raziły by tak w oczy, gdyby nabrały trochę więcej logiki. Na razie nie mam do czego porównywać, ale książka nie była zła, a nawet przystępna. Oczywiście nie jest to literatura najwyższych lotów, ale kto by się tego po niej spodziewał.
Ocena: dobra [4/6]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
M@ile do psychiatry

Książka trudna dla kogoś kto nie doświadczył depresji u siebie. Nagłe zmiany nastroju i niekonsekwencja osoby mogą irytować ale to jest właśnie rzeczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd