Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Faza trzecia: Kłamstwa

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Gone (tom 3)
Wydawnictwo: Jaguar
7,62 (2798 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
425
9
433
8
593
7
717
6
378
5
177
4
43
3
27
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lies
data wydania
ISBN
9788376860213
liczba stron
400
język
polski
dodała
Accio

Minęło siedem miesięcy od dnia, w którym skończył się świat. Od dnia, w którym wszyscy dorośli zniknęli. Ale Apokalipsa dopiero się rozkręca. Sam i Astrid już wiedzą – z każdym dniem będzie tylko gorzej. Wszechobecny, niekończący się głód, uderzający do głów alkohol i dostęp do broni stanowią piorunującą mieszankę. Ale to nie wszystko. Jedna noc zmienia wszystko w Perdido Beach. Umarli...

Minęło siedem miesięcy od dnia, w którym skończył się świat. Od dnia, w którym wszyscy dorośli zniknęli. Ale Apokalipsa dopiero się rozkręca.

Sam i Astrid już wiedzą – z każdym dniem będzie tylko gorzej. Wszechobecny, niekończący się głód, uderzający do głów alkohol i dostęp do broni stanowią piorunującą mieszankę. Ale to nie wszystko. Jedna noc zmienia wszystko w Perdido Beach.

Umarli wstają z grobów.

Gdy z zaświatów powraca znienawidzony przez wszystkich Drake, gdy Astrid toczy nierówną walkę z samozwańczą władzą, gdy Perdido Beach płonie, a „normalni” ruszają na „mutantów”, pojawia się ktoś, kto niesie nadzieję.

Prorokini Orsay mówi, że nadzieją na ucieczkę z tego piekła jest śmierć, że tylko ona pozwala przekroczyć granicę ETAPu... Przerażone dzieciaki zrobią wszystko, by uciec z Perdido Beach. Gdy desperacja przybiera na sile, hamulce są coraz mniejsze. Jak wiele czasu upłynie, nim w mieście dojdzie do zbiorowego samobójstwa?

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3183
Joanna Gołaszewska | 2011-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2011

Zastanawiałam się, co autor wymyśli, żeby przyciągnąć uwagę czytelnika? Wszak to cykl, którego akcja rozgrywa się w zamkniętej przestrzeni. Co tam jeszcze może się wydarzyć? Wiadomo, ze życie dzieciaków z Perdido Beach wygląda coraz gorzej - nie ma prądu (wydarzenia w elektrowni w drugim tomie), nie działają już urządzenia sanitarne (pompy wodne były na prąd), nie ma wody do mycia, picia, gotowania. Czytając tę książkę uzmysłowiłam sobie po raz kolejny, jak bardzo nasze życie jest zależne od zdobyczy cywilizacji. To samo uświadomili sobie mieszkańcy ETAPu.
W trzecim tomie sytuacja wydaje się być unormowana - są dwa, a właściwie trzy obozy - mieszkańcy miasta, Zil i jego banda (przeciwnicy "odmieńców"), oraz uczniowie Coates Academy - to te bogate dzieciaki z problemami wychowawczymi.

Astrid i Sam próbują jakoś uporządkować życie. Albert i Howard im pomagają. Dzieci są głodne, ale Quinn wymyślił sposób na połowy i co rano wyrusza ze swoją grupą na łów - wyciągają sieciami z morza wszystko, co żywe. W tej chwili już nieważne, jak to smakuje i wygląda. Ważne, że dostarcza niezbędnego białka. Znaleźli nawet sposób na śmiertelnie groźne dżdżownice na polu z kapustą i udaje im się co jakiś czas przywieźć brokuły i kapustę. Gdyby ktoś tym dzieciom powiedział kilka miesięcy temu, że ze smakiem będą zajadać brukselkę lub na wpół surowe małże, nie uwierzyłyby.
W tej powieści jest wiele wątków i nie chcę w tej chwili zagłębiac się w każdy z nich, ale lektura była naprawdę ogromną przyjemnością. Autor przenosił nas, im bliżej końca, tym szybciej, do różnych bohaterów i pokazywał, co działo się w danej chwili z każdym z nich.
Pojawiają się nowe twarze, nowe problemy.
Napięcie rośnie, gdy nagle Caine postanawia sprawdzić, co znajduje się na wysepkach niedaleko miasta. Podobno jedna z nich była prywatną wyspą pary jakichś kosmicznie bogatych aktorów. Może tam jest jedzenie? I zaczyna się - namawia Zila do podpalenia miasteczka. Tragedia się zaczyna, giną kolejne dzieci, inne ulegają poparzeniom, koszmar.
Piszę te słowa na świeżo bezpośrednio po zamknięciu książki i być może z perspektywy czasu będę miała inne wrażenia, ale w tej chwili mogę śmiało powiedzieć - ta część podobała mi się bardziej, niż druga. Obserwowanie tych różnych osobowości w obliczu zagrożenia jest fascynujące. I to, co niezmiennie powtarzałam od pierwszego tomu - obraz zbyt szybko dojrzewających dzieci, gdy muszą wziąć na siebie zbyt wielką odpowiedzialność, obnaża ich najmocniejsze i najsłabsze strony charakteru.
W tym miejscu muszę poruszyć pewien temat - otóż bardzo często spotykałam zarzut, że Grant poczynił plagiat i zaczerpnął pomysł na powieść z Kinga. Czytałam "Pod kopułą" i naprawdę nie wiem, o co tyle szumu. Owszem, zamknięcie grupy ludzi w pewnej ograniczonej przestrzeni jest w obu powieściach, ale czy to King pierwszy wymyślił? Można by szukać długo i wiele znajdować - powieści o ludziach w zamknięciu, o ludziach, z których wychodzi ich prawdziwe oblicze, jest sporo. Wszelkie więzienne, czy choćby klasyk jak "Władca much". Naprawdę wydaje mi się, że było już tyle różnych pomysłów na fabuły, że zarzuty o ściąganie są co najwyżej wątpliwe. Granta należałoby pochwalić, że ubarwił swój cykl postaciami - dzieciaki przyzwyczajone do luksusów, niepotrafiące żyć bez DVD, gier, telefonów, Internetu; dodał wątek fantastyczny - gaiaphage. Według mnie to są zalety powieści.

Cykl bardzo mi się podoba i z niecierpliwością będę czekała na kolejne tomy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ród M

W kolejnym odcinku Sezonu na Bendisa odwiedzamy "Ród M". "Ród M" odpowiada nam na kilka pytanek, które zapewne dręczą wszystkich w...

zgłoś błąd zgłoś błąd