Ósmy dzień tygodnia

Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Elf
7,54 (1358 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
235
8
376
7
419
6
141
5
70
4
15
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89278-42-1
liczba stron
95
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

"Ósmy dzień tygodnia" to historia dwojga młodych ludzi, Agnieszki i Piotra, pary kochanków, która w popaździernikowej Polsce rozpaczliwie poszukuje odrobiny prywatności. Ale w szarej i nędznej rzeczywistości odnalezienie jakiejkolwiek nadziei na godne życie jest równie niemożliwe jak zdobycie dla siebie jakiegoś kąta.

 

źródło opisu: www.wydawnictwo-elf.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-elf.pl

Brak materiałów.
książek: 130
emila_01 | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane

Warszawa, duszna atmosfera ciemnego, szarego, smutnego miasta końca lat pięćdziesiątych, w którym wszyscy są zmęczeni. Wódka i zmęczenie to jedyne rzeczy, które wiążą ludzi, a "Siła bomb wodorowych. To jedyne, co dziś może napełnić optymizmem". Czekanie na przydział mieszkań, brak perspektyw i cicha, nieszczęśliwa egzystencja mieszkańców. Deszcz, obdrapane ściany kamienic przy Brzeskiej, latarnie, pijani awanturnicy, robotnicy wracający z pracy. W tej rzeczywistości bohaterowie nie umieją być szczęśliwi, nie są zdolni kochać, bardziej realny jest ból i smutek niż miłość. Atmosferę wzajemnych relacji bohaterów oddaje poniższa rozmowa Grzegorza z siostrą Agnieszką:
"- U Słowackiego zdaje się ktoś pyta: »Czy dusza jest niewypaloną nigdy lampą?« Przed każdym dobrym uczuciem człowieka trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać, nieść jak światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. To wiek dwudziesty, Agnieszka: Izolda mieszka w burdelu, a Tristan pije z sutenerami na rogu. Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą się w tramwajach, kupują tandetne meble w domach towarowych na raty, kłócą się z konduktorem o pięć groszy i tak dalej. Klękać - powiedział - klękać. Życie nie daje żadnej gwarancji na przyszłość. Każdemu, który mówi: » Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego«, powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą [...].
Wesoły barman obrzucił Grzegorza bacznym spojrzeniem.
- Kawuni?
Ocknął się.
- Jak pan chce - powiedział - ale to zbyteczna fatyga: dziś i tak się nie zaleję. - Zwrócił się do Agnieszki: - chcesz kawy? - Skinęła głową. - Niech pan da dwie kawy - powiedział Grzegorz. Barman powrócił i postawił przed nimi dwie filiżanki. Grzegorz spróbował i ze smutkiem pokiwał głową. - Kawunia też podła - rzekł.
Wesoły barman rozłożył ręce.
- Takie c z a s z y - powiedział. Odszedł.
- Do diabła z czasami - powiedział Grzegorz. - Ten jakiś idiotyczny mit... - Zwrócił się do Agnieszki:
- Przyszła mi do głowy pewna myśl.
- Mów.
- Chciałbym kiedyś napisać coś.
- Książkę?
- Tak, książkę.
- O miłości?
Roześmiał się nagle i zmarszczki wokół jego oczu stały się białe.
O, nie - powiedział. - Napisać cokolwiek o tym to ośmieszyć się. Cała literatura o miłości to, jak dotąd, tylko wspaniałe gówno. Cóż to ma wspólnego z miłością. Boże mój drogi. Chciałbym cokolwiek przeczytać o sobie i o swoich uczuciach, kiedy leżę dwudziestą noc bez snu i patrzę w sufit. Wszystko, co na ten temat napisano, jest mdłe jak miedź przy słońcu. Może jeden Dostojewski był odrobinę prawdziwy, ale od jego miłości ucieka się z rękami jak od rozpalonego żelaza. To nie dla dzisiejszego człowieka. Nie te c z a s z y [...].
- Jak się będzie nazywać ta książka? - zapytała Agnieszka.
- Trudno powiedzieć - odparł niezdecydowanie. - Ona i tak przecież będzie żyć tylko w mojej wyobraźni. Jestem przecież chemikiem, do cholery. A tytuł? Coś o milczeniu, coś o potrzebie milczenia wobec innych ludzi".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad

W 2011 roku w samym sercu, niczym jądrze decyzyjnym wydawnictwa "DC Comics" doszło do wiekopomnej chwili, ważnego konkretnego ustalenia – sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd