Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Testament

Tłumaczenie: Anna Kraśko
Wydawnictwo: Da Capo
6,82 (157 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
21
7
50
6
40
5
16
4
3
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Testament
data wydania
ISBN
8385373063
liczba stron
299
słowa kluczowe
testament, morrell, david
język
polski
dodał
Maciek

Mięso skończyło się dwa dni później. Przypomniał sobie, co mówił Sarze o trzech dniach bez wody i trzech tygodniach bez jedzenia. Postanowił stąd wyjść, ale nie miał siły. Zdawało mu się, że pies wraca, że strzela do niego, obdziera go ze skóry, że je. Miał nawet wizje, w których widział kawałek koniny, jakim poczęstował psa. Przypominał sobie historie o ofiarach katastrof samolotowych. Ci,...

Mięso skończyło się dwa dni później. Przypomniał sobie, co mówił Sarze o trzech dniach bez wody i trzech tygodniach bez jedzenia. Postanowił stąd wyjść, ale nie miał siły. Zdawało mu się, że pies wraca, że strzela do niego, obdziera go ze skóry, że je. Miał nawet wizje, w których widział kawałek koniny, jakim poczęstował psa. Przypominał sobie historie o ofiarach katastrof samolotowych. Ci, którzy przeżyli, ginęli w górach z głodu, aż w końcu, żeby ocalić życie, zjadali ludzkie zwłoki. Pomyślał o Sarze i potrząsnął głową. Ale kto wie, czy do tego nie dojdzie? Nie mógł udawać, że to niemożliwe. Zakaz kanibalizmu obowiązuje tylko do momentu, dopóki umysł jest w stanie kontrolować ciało. Wiedział, że za jakiś czas zacznie zachowywać się jak zwierzę i zrobi wszystko,żeby przeżyć. Pewnego ranka zbudzi się, wyciągnie córkę z wnęki i rozważy taką możliwość. Innego dnia wytłumaczy sobie, że przecież ona sama by tego chciała. I któregoś wieczoru zacznie odrzynać kawałeczek jej ciała. Ręka mu zadrży, ale i tak to zrobi. Upiecze obcięty kawałek, będzie się nim dławił, ale jakoś przełknie. Z czasem zapomni o obrzydzeniu, a zacznie patrzeć na to z nabożeństwem, rozgrzeszając się i myśląc o komunii.

 

źródło okładki: skan własny

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (304)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 238
Paco | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane, Morrell
Przeczytana: 2015 rok

Przeczytałem ją pod tytułem,,Strach w garści pyłu,, i jeżeli rozstrzygać,który lepszy(bardziej trafny)to moim zdaniem ten drugi.Zrobiła na mnie ogromne wrażenie.Dlaczego tak twierdzę? Ponieważ podczas czytania cały czas myślałem :)

książek: 217
Mirek | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2014

Kolejny raz przekonałem się, że David Morrell potrafi stworzyć niesamowity klimat. Fabułę, która mrozi krew w żyłach. Thriller, od którego naprawdę ciężko się oderwać.

Powieść napisana jest kapitalnie. Akcja jest dynamiczna i nieustająca do ostatnich stron. Czytając kolejne strony powieści obserwujemy przemianę bohatera. Metamorfoza polega na przeistoczeniu się dziennikarza posiadającego "suchą" wiedzę o przetrwaniu w praktycznego eksperta od survivalu.

Czytając te same strony obserwujemy jednocześnie ludzkie bestialstwo. Obserwujemy jak to jedni ludzie potrafią zaszczuć drugiego człowieka. Zaszczuć to chyba odpowiednie słowo, a może nawet słabo obrazujące los bohaterów. Przerażenie, rozpacz, cierpienie oraz śmierć. Oto menu, które zaserwowano ojcu, matce oraz ich kilkuletniej córce. O kilkumiesięcznym synku nie wspomnę, gdyż został wyeliminowany na samym początku gry.

Powieść jest napisana bardzo dobrze. Gatunkowy thriller z krwi i kości. Zakończenie może nieco...

książek: 16071
betina360 | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2014, David
Przeczytana: 29 września 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Repoter przez napisanie pewnego artykulu staje sie celem dla mordercow ktorzy bez skrupolow zabijaja mu synka i reszte rodziny.Nie moze liczyc na pomoc policji i sam stara sie sobie poradzic co nie jest latwe przy tym co go spotyka ciagly strach i walka o zycie sa nieodlacznym elementem tej ksiazki. Bardzo dobry thiler trzyma w napieciu do samego konca.

książek: 469
Krzysztof | 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lutego 2014

Żadnej opinii! Przecież to jedna z najlepszych książek Morrella!

książek: 483
AKor | 2016-04-04

Na odwrocie książki przeczytałam, co następuje: Lepsza od milczenia owiec. Nie czytałam milczenia owiec i jeśli ta była lepsza to chyba nie przeczytam. Książka nie była zła. Sama bym na pewno lepszej nie przeczytała, ale z drugiej strony to określenie monotonna i z nieciekawym zakończeniem jest trafnym określeniem. Koleś ucieka i ucieka i ucieka a potem przestaje ucieka wraca tą samą drogą i koniec. Nie polecam.

książek: 1081
robaczeeek | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienie
Przeczytana: 28 lutego 2016

Książka zdecydowanie bardzo dobra. Trzyma w napięciu przez cały czas choć mnie osobiście gdzieniegdzie przeszkadzały zbyt długie opisy. Jak napisanie jednego artykułu może zmienić ludzie życie. Pierwsza śmierć kota i za chwilę kilkumiesięcznego synka przez zatrute mleko. Brak pomocy że strony policji która w sumie i tak za dużo zdobić by nie mogła. Ucieczka w głusz gdzie i tak odnajdują go oprawcy co zmusza rodzinę do ucieczki w głąb lasu. Niestety niedługo po tym ginie żona i starzec który prawdopodobnie nie do końca miał wszytsko poukładane w głowie ale posiadał wytresowanego psa/wilka. Następne umiera córeczka (zginęła z wycieńczenia organizmu i chorób które się u niej rozwinęły). Ale on nie poddaje się i wykańczania swoich oprawców choć nie ma sumienia zabić rodziny Kessa co doprowadziłoby do kona jego udręki. Pozostaje sam z psem który stał się jego wiernym towarzyszem. Książka pokazuje jak ze spokojnego człowieka można stać się sadystyczny wręcz oprawca dążący do pomszczenia...

książek: 190
Agnieszka | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Spodziewałam się horroru a nie sensacji, ale nie jest to rozczarowanie a miłe zaskoczenie. Początek książki wzruszający i pełen emocji. Najbardziej irytująca była postawa księdza i całego kościoła wobec śmierci małego dziecka. Potem emocje wcale nie ustawały a wręcz narastały i tempo akcji było coraz większe. Nie spodziewałam się aż takiego wręcz natłoku napięcia. Ciągła niepewność nie wiadomo, kto w otoczeniu Bourne'a jest dobry a kto zły.
Nie wiem czy został już kiedyś nakręcony film na podstawie tej książki, ale byłby z tego świetny scenariusz do filmu na miarę Rambo.
Jest to moja pierwsza książka tego autora, którą czytałam. Mimo, że to typowo męska literatura na pewno przeczytam jeszcze inne jego książki. Wiele sobie po nich obiecuje, bo widać, że autor ma wiele do zaoferowania czytelnikowi.

książek: 35
Wojtek Matusiak | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane

Kolejna książka Morrella i niestety kolejne lekkie rozczarowanie. Powieść jest tylko dobra. Po ocenach spodziewałem się czegoś dużo lepszego. Mimo, że książka jest bardzo krótka czytało się ją dość ciężko. Głowny bohater cały czas ucieka. Ale tak CAŁY czas. Męcząco wypadła forma, w której bohater przez chwile ucieka - za chwilę go doganiają. Znowu ucieka - znowu go doganiają. I tak w kółko. Książka zaczęła się świetnie i miała też szansę na świetne zakończenie (epilog) ale niestety autor poszedł w inną stronę niż bym chciał. Mam też zastrzeżenia odnośnie opisów pana Morrella. W niektórych momentach nie miałem absolutnie pojęcia o co autorowi chodziło. Nie potrafiłem sobie wyobrazić opisywanych sytuacji, np kiedy główny bohater, podczas zimy wspinał się na jakiejś drzewo żeby zdobyć drewno na opał. Było to opisane strasznie chaotycznie a takich momentów było dużo więcej. Miejscami podobnie czułem się czytając Fałszywą Tożsamość. Ten sam zarzut. Coraz bardziej doceniam opowiadania...

książek: 530
wojgolee Wojciech | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2003

Chyba pierwsza książka sensacyjna jaką przeczytałem dawno temu, gdy jeszcze czytanie książek nie kojarzyło mi się zupełnie z przyjemnością, a ze szkolnym obowiązkiem. Pamiątam, że zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie, poprzez ciągłą akcję i łatwość z jaką ludzie w niej umierają, szczególnie ci bliscy głównego bohatera. Czytałem ją z zapartym tchem :)

książek: 61
jaassiek | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Bardzo dobra książka.Już na samym początku "łup" i zabrało mnie tak ,że skończyłem w dwa wieczory.Niby bohater ciągle ucieka, ale jak autorowi udało się nie znużyć tą ucieczką to mistrzostwo. Kolejny plus za mega świra , który pojawia się w "starym mieście", nieźle pokręcona postać, trzeba mieć pokręcone pomysły ,żeby kogoś takiego wymyślić.Ogólnie książka przygniata serią nieszczęść, które spotykają głównego bohatera,można się zastanowić dlaczego postąpił tak, a nie inaczej na końcu.Dlatego dam gwiazdkę mniej.

zobacz kolejne z 294 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd