Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cierpienia młodego Wertera

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,3 (17972 ocen i 911 opinii) Zobacz oceny
10
503
9
934
8
1 216
7
2 962
6
3 216
5
3 240
4
1 562
3
2 246
2
735
1
1 358
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leiden des jungen Werthers
data wydania
ISBN
9788373271616
liczba stron
112
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
farfallam

Inne wydania

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo...

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo swoim utworem wpłynie na świadomość młodych ludzi, którzy będą gotowi dla miłości, jak Werter, oddawać życie?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Diana | 2015-09-26

"Cierpienia młodego Wertera" czytało mi się bardzo ciężko. Zdarzało się, iż 15 stron zajmowało dobrą godzinę. Akcja wlecze się, jak żółw. Znaczy nie, przepraszam - tam nie ma w ogóle akcji. Książka jest monotonna i cały tekst to biadolenie Wertera, który dużo gada, a mało robi. Bohater, dorosły mężczyzna, przypominał dwunastoletnią dziewczynkę, co przyprawiało mnie o chęć rzucenia tym "dziełem" o ścianę - jednak powstrzymałam się, bo i bez tego, lektura ledwo trzymała się kupy.
Nienawidzę takiego wyolbrzymiania, takiej egzaltacji. Skoro bohater na początku jest zakochany w Eleonorze (czy jak jej tam), a potem dość łatwo zmienia swój obiekt westchnień - już przy pierwszym spotkaniu z Lottą, twierdzi, że ją kocha - to chyba sam widzi, jakie niestałe są jego uczucia i ma świadomość, iż prędko znajdzie następną "ofiarę". Więc zamiast tchórzyć i się zabijać (a nawet tego nie potrafił dobrze zrobić) to było trzeba wziąć się w garść, a nie rozpaczać jak sierotka Marysia.
Jednym słowem? Żenada. Nie dziwię się, że większość ludzi nie sięga po lektury szkolne. A jak to zrobi, nie chce mieć już nigdy do czynienia z literaturą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śledztwo w sprawie Pana Boga

Miałem uprzedzenia co do tej książki. Napisano już wiele publikacji na podobne tematy, a autorzy wielu z nich niestety przeceniają moc swoich argu...

zgłoś błąd zgłoś błąd