8,19 (1212 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
194
9
348
8
338
7
235
6
52
5
31
4
5
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sandman: Preludes & Nocturnes
data wydania
ISBN
9788323728078
liczba stron
240
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
kashka

Pierwszy tom bestsellerowej sagi fantastyczno-obyczajowej o Władcy Snów, Sandmanie. W tomie znalazły się dwa wydane w 2002 roku albumy: „Sen sprawiedliwych” i „Nadzieja w piekle”. Cykl „Sandman” to mroczna, ciążąca ku horrorowi historia ludzkich kontaktów z Sandmanem, Władcą Snów, nieziemską istotą, która wprawdzie nie jest bogiem, ale posiada władzę, o jakiej wielu bogów może tylko marzyć –...

Pierwszy tom bestsellerowej sagi fantastyczno-obyczajowej o Władcy Snów, Sandmanie. W tomie znalazły się dwa wydane w 2002 roku albumy: „Sen sprawiedliwych” i „Nadzieja w piekle”.

Cykl „Sandman” to mroczna, ciążąca ku horrorowi historia ludzkich kontaktów z Sandmanem, Władcą Snów, nieziemską istotą, która wprawdzie nie jest bogiem, ale posiada władzę, o jakiej wielu bogów może tylko marzyć – rządzi ludzkimi snami i marzeniami... A jest to potężna władza, gdyż sny często kierują naszym życiem... a czasami je zastępują.

Liczne nawiązania kulturowe i religioznawcze zawarte w komiksie spowodowały, że Sandman został uznany przez krytykę za dzieło wybitne. Zebrał wiele nagród komiksowych, m.in. Neil&Will Eisner Comic Industry Award, Harrey Award oraz World Fantasy Award, nagrodę zarezerwowaną dla literatury, którą po raz pierwszy w historii otrzymał komiks.

 

źródło opisu: https://egmont.pl/

źródło okładki: https://egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2386)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1372
Villiana | 2015-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

„Ludzie sądzą, że sny nie są prawdziwe, bo nie ma w nich materii, cząsteczek. Ale sny są prawdziwe. Składają się z punktów widzenia, obrazów, wspomnień, żartów, straconych nadziei…”

Po średnio zadowalającej jak dla mnie części pierwszej, tutaj dostałam coś, co mnie wessało bez reszty.

Sandman, po odzyskaniu swojej sakwy z piaskiem wyrusza do piekła, aby znaleźć kolejną ze skradzionych mu rzeczy. O ile akcja w piekle jakoś specjalnie mnie nie wciągnęła, to później było już tylko lepiej, a wręcz genialnie. Postać doktora Destiny – przerażająca i wszystko co działo się z jego udziałem po nawianiu z ośrodka dla obłąkanych zmroziło mi krew w żyłach. Spodziewałam się jednak trochę mocniejszej konfrontacji Sandmana z doktorem Dee.

Również fajna i interesująca ostatnia część, w której poznajemy Śmierć – jedną z Nieskończonych i siostrę Sandmana. Świetna postać. Jestem podekscytowana tym, w jakim kierunku zmierza całość i chcę więcej.

książek: 1372
Villiana | 2015-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

„Policz do stu i weź mnie, przytul mnie mocno i mów do mnie we śnie. Śpiew ptaków, drzew zielonych cień… zaśnij, wyśnij o mnie sen.”

Moje doświadczenia z twórczością Neila Gaimana opierają się na zaledwie czterech przeczytanych książkach, z których każda była dość dobra, ale nigdy nie zafascynowała mnie tak, aby autor ten był jednym z moich ulubionych, albo żebym specjalnie często miała ochotę sięgać po jego dzieła. Tworzy fajną fantastykę, to fakt, mnie jednak nie urzeka w stopniu zadowalającym. Spróbowałam więc sięgnąć po coś z innej beczki i tak oto wniknęłam w świat Sandmana.

Sandman, władca snów, po wielu latach niewoli powraca i próbuje odzyskać to, co do niego należy…

Całkiem ciekawy początek serii i z całą pewnością sprawdzę kolejne, ale przyznam szczerze, że nie zachwyciło mnie specjalnie, ani akcja, ani grafika (poza okładkami, bo były genialne)… spodziewałam się więcej. Początek był dla mnie ciężki do przebrnięcia, tak naprawdę wciągnęłam się w części „Zaśnij, wyśnij...

książek: 5849
Fidel-F2 | 2018-02-18
Na półkach: Przeczytane

No dobra, ja jestem inny. Muszę być. Ludzkość jak galaktyka długa i szeroka rozpływa się w zachwytach nad serią Sandman i nad Neilem Gaimanem. A ja nie mam pojęcia czemu. Czytałem ten komiks cirka koło miesiąca, zdążyłem w tym czasie przeczytać kilka książek, Sandmana odkładałem po kilku stronach, ciężko mi było przeczytać całe opowiadani za jednym razem (poza jednym, opowieścią o kelnerce, które zaczęło się świetnie, ładnie zapowiadało by jednak zakończyć standardową nędzą). Nudne, nużące, z prymitywnie prostą fabułą, z koncepcją fabularną najgorszego sortu, bo opartą na śnie czyli nie istnieje coś takiego jak logika, sens, następstwo przyczynowo-skutkowe, cokolwiek wynika z czegokolwiek i przynosi jakiekolwiek efekty.

"Jestem pasażerem. Podróżuję w waszych snach. Wędruję w nich. Na grzbiecie smoka opuszczam Manhattan. To smok z kutego żelaza pachnący watą cukrową. Kawałek drogi pokonuję autobusem."

WTF???? I takie debilizmy są na okrągło.

Podobno te opowieści mają swoisty,...

książek: 683
Marek Adamkiewicz | 2018-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak ja się cieszę...
Że przede mną wciąż dziewięć regularnych tomów i kilka pobocznych...
"Sandman" jest znakomity, a to niby ta inauguracja, która "jest trochę słabsza" niż późniejsze części. To co będzie potem? Jakiś kosmos? Skoro już teraz jest prawie idealnie?
Nie do końca pasuje mi Gaiman powieściowy, ale jeśli idzie o komiksy, to moje drugie z nim spotkanie i jak na razie 100% trafień.
Dobrze gra tu przede wszystkim niesamowity, oniryczny klimat, podobać się też może pozorna prostota tych opowieści, która jest jednak tylko powierzchowna - Gaiman pisze bowiem niby o próbie odzyskania przez Sandmana dawnej potęgi, ale ile jest w tym treści, to głowa mała.
Jestem wręcz zachwycony, a po kolejne tomy sięgnę raczej szybciutko.

książek: 1066
PolishPopkulturę | 2016-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2016

Ooo, jak ten Gaiman potrafi opowiadać! Mój powrót do Sandmana po latach - dawno temu przeczytałem pierwszy tom zbiorczy w miękkiej oprawie, podobało mi się, ale nie na tyle, by serię kontynuować. Zresztą, wtedy chyba innych rzeczy szukałem w komiksie. A teraz? Cieszę się strasznie na myśl, że przede mną jeszcze dziewięć tomów :D // a z tego tomu zdecydowanie najbardziej podobał mi się rozdział w knajpce. Mistrzowski klimat!

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 5200
Wkp | 2015-01-02

Okultystyczna grupa pragnie uwięzić samą Śmierć i korzystać z jej mocy. W wyniku rytuału chwytają jednak jej brata, Sandmana, władcę snów. Trzymają go przez kilkadziesiąt lat, a tymczasem świat nęka epidemia senności. Co się jednak stanie, gdy Morfeusz wydostanie się z tego więzienia?

Oto początek jednej z najbardziej epickich serii komiksowych i zarazem jednej z najlepszych w historii. Serii, która bije rekordy popularności i zdobywania nagród. Serii, która dała początek odważnemu cyklowi komiksów dla dojrzałych czytelników, linii Vertigo.

Scenariusz napisał tu znakomity autor szeroko pojętej fantastyki, ocierającej się o klimaty grozy, Biel Gaiman. Wyszła z tego fantastyczna (pod względem treści i jakości) opowieść osadzona w mitach i historii, głęboka, często gorzka, za to do bólu wręcz prawdziwa.

Strona graficzna to klasyczna kreska kojarząca się ze starymi horrorami. Świetna, klimatyczna, choć czasami drażniąca proporcjami bohaterów. Na szczególną uwagę zasługują jednak...

książek: 469
Krzysztof | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2015

Drugi tom Sandmana bije na głowę historię z poprzedniej części. Nadzieja w piekle to tom rewelacyjny pod każdym względem, fabularnym i artystycznym. Odwiedziny Sandmana w piekle i jego pojedynek z demonem robią wielkie wrażenie, kolory i estetyka opowieści również. Nadzieja w piekle to dowód, że komiks to coś więcej niż prosta historyjka o superbohaterze, który zawsze wygrywa. Dalsza część jest równie genialna, historia doktorka i kradzieży rubinu robi potworne wrażenie, zwłaszcza jej zakończenie, ale Sandman nie jest pozycja dla wrażliwego odbiorcy. Album kończy spotkanie ze Śmiercią, siostrą Morfeusza i czuję, że będzie to pokręcona relacja.

książek: 151
Ahsan | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Po prostu dobry, kultowy komiks.

książek: 469
Krzysztof | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2015

. Sandman od lat cieszy się mianem najlepszego, współczesnego komiksu i chyba słusznie. Dawno, a właściwie, tylko w bardzo nielicznych dziełach mamy do czynienia z tak mocnym i przerażającym klimatem, przy perfekcyjnej, świetnie współgrającej z dość toporną kreską, która nigdy nie powinna zdominować treści. Sen sprawiedliwych to ledwie początek historii Morfeusza, który po długiej niewoli odzyskuje wolność i rusza odzyskać swoje narzędzia. Przyznam, że pomysł wyjściowy jest prosty, a równocześnie genialny jak w Kaznodziei, w moim ulubionym komiksie. Wstawki z DC trochę śmieszne, ale każda strona przekonuje mnie, że mam przed sobą dzieło unikatowe, ponadczasowe i wybitne.

książek: 1586
Mel | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane, Komiks
Przeczytana: 23 listopada 2014

WoW! Super! :) Mój pierwszy komiks po latach :) Szukałam jakichś książek Mike Carey'a i oprócz serii z Castorem znalazłam same komiksy. A te doprowadziły mnie do Neila Gaiman'a. Zajrzałam z ciekawości i przepadłam. Nie mam żadnego porównania i moje zachwyty z pewnością wynikają z przeczytania czegoś odmiennego ;) Ale muszę przyznać, że tak samo się wciągnęłam jak podczas czytania innej powieści fantasy. Co do grafiki-bardzo mi się podoba, także nasyciłam oko ;)

zobacz kolejne z 2376 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd