Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Doktor No

Tłumaczenie: Hieronim Mistrzycki
Cykl: James Bond (tom 6)
Wydawnictwo: G&G
5,8 (84 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
19
6
22
5
23
4
4
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doctor No
data wydania
ISBN
8385085009
liczba stron
168
słowa kluczowe
James Bond
język
polski
dodał
kashka

Inne wydania

Szósta opowieść o przygodach tajnego agenta Jej Królewskiej Mości Jamesa Bonda znanego jako 007, która jako pierwsza została sfilmowana.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 420
Emis | 2015-02-08
Na półkach: Literatura brytyjska
Przeczytana: 25 stycznia 2015

James Bond - zazwyczaj kojarzy nam się z filmami akcji, prawda? Wielu również pojawia się przed oczami Daniel Craig bądź inny odtwórca tej roli. Trzeba jednak pamiętać, że agenta 007 stworzył Ian Fleming umieścił w swych książkach. Dopiero po "Quantum of Solace" filmy przestały być ekranizacjami, a pomysły na główną akcję zaczęły pochodzić od twórców filmów. Uważam, że "Skyfall" nie było lepsze od poprzednich Bodów, co wskazuje na niepowtarzalność pomysłów Fleminga.

"Doktor No"jest już którąś z części w cyklu, jest pierwszą zekranizowaną. Niestety wciąż filmu na jej podstawie nie widziałam, jednak mam zamiar nadrobić to w przyszłości.

Po zakończeniu akcji w Rosji 007, który ledwo uniknął śmierci, otrzymuje lajtową sprawę na Jamajce. Ma tam odpocząć, zrelaksować się, by w pełni sił móc wrócić do ryzykownych misji. Jednak zaginięcie przedstawiciela MI6 okazuje się być znacznie mniej błahe niż się wydawało. James Bond wpada na trop podejrzanego właściciela niedalekiej wysepki, który zajmuje się... wydobyciem ptasiego guano. Jak łatwo się domyślić, odchody rzadkiego gatunku są tylko przykrywką dla tajnej organizacji. Sprawa wikła się na każdym kroku, każdy jest o włos od śmierci, ale na szczęście na miejscu jest wybitny agent, co ze wszystkim sobie poradzi!

Jak zapewne wiecie, czytanie cyklów ma swoje wady. Czytając któryś tom z kolei, bez zapoznania się z poprzednimi, nie jestem w stanie do końca zrozumieć, czego dotyczą wzmianki o poprzednich akcjach agenta. To jednak nie jest tak dużym minusem, bo obecna sprawa dominuje. Bardziej w przyjemności czytania przeszkadzają... kolejne części! Z pewnością spotkaliście się z sytuacją, kiedy główny bohater ma zaraz umrzeć, a Wy wiecie, że jest jeszcze kilka kolejnych tomów (lub choćby 200 stron), więc z pewnością będzie żyć i przyjemne napięcie spada. Podobnie zresztą było z Sherlockiem Holmesem. Kiedy czyta się na bieżąco, tuż po wyjściu ostatniej części, wtedy nie wiadomo, czy autor zechce pisać dalej. Fani Holmesa dawno temu grozili przecież Conan Doyle'owi śmiercią, bo on zabił ich ukochanego detektywa!

Kto widziała któryś z filmów zapewne wie, że w każdej części Bond znajduje sobie co najmniej jedną seksowną dziewczynę, prawda? W książce oczywiście jest podobnie, a wątek romantyczny nie jest nieciekawy i nieudany jak w wielu kryminałach, w których autor próbował, a coś mu nie wyszło.

Język jest przystępny i nie sprawia, że lektura się dłuży, jak to bywa w wielu książkach wydanych w tamtym czasie. Mocno zdziwiło mnie, że pierwszy akapit to... opis przyrody! O ile dobrze pamiętam, było tam coś o żabach drzewnych, lecz to nieistotne. W ogóle, to w książce wielokrotnie można napotkać długie opisy. Na szczęście nie są one przydługie, mimo, iż czasem zajmują 2 strony (dodam, że czcionka do dużych nie należy). Jeden z takich dwustronicowych dotyczył stonogi łażącej w nocy po ciele Jamesa :)

Z pewnością jeszcze zajrzę do poprzednich jak i kolejnych części o 007, więc spokojnie możecie wypatrywać recenzji ;) Jako ciekawostkę jeszcze dodam, iż "Casino Royale" jako film ukazało się w 2006 roku. Jest to chyba jedna z najbardziej znanych części filmu jak i jedna z lepszych (moim zdaniem), dlatego dziwne, że tak późno ta ekranizacja zostało stworzona, ponieważ książka otwiera cały cykl Flaminga! Wiedzieliście o tym?

www.rozdzial5.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Projekt mąż

Nie potrafiłam wgryźć się w tę książkę. Kiki,główna bohaterka,to młoda matka samotnie wychowujaca dziecko i jak każdy człowiek nie umie być sama. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd