Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księgowir

Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Wydawnictwo: Świat Książki
5,45 (191 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
8
7
35
6
38
5
51
4
25
3
16
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bookweird
data wydania
ISBN
978-83-247-1479-7
liczba stron
288
słowa kluczowe
Księgowir
język
polski
dodała
Romina

"Jestem w książce, pomyślał. Naprawdę w niej jestem. (...)Przyłapał się na zerkaniu w niebo nie w poszukiwaniu oznak pościgu kruków, lecz niemal oczekując, że zobaczy patrzące na niego z góry oczy czytelnika. Nie od zawsze byłem w tej książce, rozmyslał. Na pewno nie w oryginalnej wersji. Książka zmieniła się przez to, że w niej jestem". Norman Jespers-Vilnius jest zwykłym jedenastoletnim...

"Jestem w książce, pomyślał. Naprawdę w niej jestem. (...)Przyłapał się na zerkaniu w niebo nie w poszukiwaniu oznak pościgu kruków, lecz niemal oczekując, że zobaczy patrzące na niego z góry oczy czytelnika. Nie od zawsze byłem w tej książce, rozmyslał. Na pewno nie w oryginalnej wersji. Książka zmieniła się przez to, że w niej jestem".

Norman Jespers-Vilnius jest zwykłym jedenastoletnim chłopcem do momentu, gdy w roztargnieniu zaczyna obgryzać stronę ulubionej książki i budzi się w jej wnętrzu. Zostaje porwany przez tajemniczą siłę i kolejno przenosi się do powieści, które czytają członkowie jego rodziny. Sytuacja się komplikuje, gdy wątki książek przenikają się nawzajem. Czy Normanowi uda się uporządkować wszystkie historie i wrócić ze świata fikcji do normalnego życia?
A może tajemnicza siła na zawsze uwięzi go między stronami książek?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 195
Klaudia | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2015

"Księgowir" to książka bardzo osobliwa.
Na pierwszy rzut oka wydaje się fantastyczna dzięki przepięknej oraz tajemniczej okładce. Zarys fabuły jest oryginalny, ciekawy oraz intrygujący. Ta inność, którą zapewnia nam sam autor oraz książka, jest godna podziwu, ale jak dla mnie nie odpowiednia.
Czytając książkę czułam wielką ciekawość co aktualnie wydarzy się u bohatera, ale gdybym miała jeszcze raz wybierać co chcę przeczytać, z pewnością nie wybrałabym tej pozycji. Ta książka nie usatysfakcjonowała mnie. Nie mam pojęcia dlaczego, ale zdecydowanie czegoś brakuje tej książce.
Myślę, że ta książka spodobałaby się bardziej młodszym czytelnikom, którzy mają lepszą wyobraźnię. Ja przez swoją, jak mi się wydaje, prostolinijną wyobraźnię mam skrócony zakres jej działań. Ja potrzebuję stworzeń, które zostały wykreowane w bardziej autentyczny i możliwy sposób.

Autor nie wykorzystał w pełni wielkiego potencjału książki oraz pomysłu na nią. Uważam, że obgryzanie kartek książki, to najgłupszy sposób na przenoszenie się do jej wnętrza, do jej świata.
Norman był amantem czytania książek i grania w gry. Grając w strzelanki był łaskawszy dla swoich oprawców niż dla czytanych książek. Rzucał nimi, później nie potrafił ich odnaleźć, jadł je. Kto normalny tak robi? Nie wiem jak można tak niszczyć książki. To musi być człowiek bez serca i bez rozumu. Nie potrafi uszanować słów, które znajdują się na każdej stronie. Może już lekko wyblakłe, lecz cięgle żywe. Pożółkłe strony oznaczają ich wiek, każda plama ma swoją historię, a każda wymięta kartka oznacza coś innego. Książki powstały z myśli oraz czynu, a nie z bezczynności i nudy. Ktoś starał się, stworzyć dzieło, a ktoś tego nie szanuje...


W "Księgowirze" wydarzenia dzieją się bardzo szybko. Zanim oglądniemy się dzieje się coś innego, coś nowego. We wszystkich przygodach bohatera możemy pogubić się. Jak dla mnie akcja działa się zdecydowanie za szybko. Mimo tej szybkości wydarzeń w pewnych momentach było nudno, iż czytając prawie zasnęłam. Ta książka jest bardzo konfliktowa. Każdy plus wyklucza jej minus, a minus plus.

W tej książce nie występuje wielu bohaterów. Myślę, że to dobrze. Dzięki temu mogliśmy poświęcić całą uwagę Normanowi. Po skończonej lekturze możemy zauważyć jak wielkie zmiany zaszły we wspomnianym bohaterze. Nie zmienił się tylko jego charakter, ale także jego postępowanie. Z nieszanującego książek, wrednego i nielubiącego swojej rodziny chłopaka stał się uczynnym, miłym i szanujący każdy przedmiot młodzieńcem.

Jak dla mnie książka napisana jest dziwacznym i trudnym językiem, choć nie jestem do końca pewna czy jest on trudny. Po prostu nie potrafiłam przyzwyczaić się do niego, co bardzo utrudniało mi czytanie.
Szczerze, oczekiwałam czegoś więcej po tej książce. Strasznie się na niej zawiodłam. Nie odradzam jej przeczytania, ale akurat ta książka nie jest w moim stylu.
Książkę polecam osobom młodszym lub czytelnikom, którzy uwielbiają pokręconą fabułę oraz niemożliwe wydarzenia.

Cała recenzja: http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/2015/08/ksiegowir-paul-glennon-zatrac-sie-w.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Felicia zaginęła

Kolejny, a właściwie wcześniejszy tom z zagadkami, z którymi musi się zmierzyć komisarz Wisting. Czy ciało kobiety znalezionej w szafce na ubrania rob...

zgłoś błąd zgłoś błąd