Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W poszukiwaniu ducha

Wydawnictwo: Mawit Druk
6,25 (204 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
15
8
19
7
36
6
40
5
33
4
15
3
16
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-922469-9-3
liczba stron
122
słowa kluczowe
psychologia, samobójstwo, lęk
język
polski
dodała
Honda

Ale psychologia także przydaje się w życiu. Inaczej po prostu kończy się na pierwszej próbie samobójczej - skutecznej. BytamTAM. l jeszcze wróciłam. Dlaczego? Czas na zdjęcie maski. Pragnę już iść bardzo daleko, za horyzont, który nigdy się nie kończy. W Kosmos. To tylko pasja w ?zdobywaniu" słów. Nocą nadchodzi inny wymiar lęku.

 

Brak materiałów.
książek: 1718
goskrzys | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Mam dość mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki... Z jednej strony odebrałam ją jako faktyczny zapis myśli poetki-schizofreniczki, która dodatkowo musiała zmagać się z nowotworem, operacjami - a wszystko to przy nawrotach myśli samobójczych, huśtawki nastrojów, kurczowego trzymania się wiary we własną twórczość i rolę życiową artystki. Z drugiej jednak strony - zgrzytałam zębami na panujący w tych zapiskach chaos myśli, ujmowanych w krótkie zdania czy równoważniki zdań. No i ta wywołująca naturalny odruch buntu megalomania i zapatrzenie w siebie...
Przez całą tę lekturę starałam się wytłumaczyć to biegunowością choroby - gdzie przemożne pragnienie śmierci przepycha się z walką organizmu o życie. Poza tym między wierszami odczytać można głośny krzyk o to, by być zauważoną (zresztą podejmowane próby samobójcze zwykle są właśnie takim wołaniem o pomoc). Bohaterka, mimo że zbliża się do pięćdziesiątki, w głębi duszy jest nadal nastolatką, która nie potrafi odnaleźć się w życiu. Wydała kilka tomów poezji i trzyma się tej roli poetki jako najistotniejszego elementu, największej wartości, określającej jej egzystencję. Ale powtarzając co kilkanaście zdań, że jest poetką, że pisze wiersze, sama jakby poddawała w wątpliwość nawet ten element...
Ogólnie - książkę trzeba czytać przez pryzmat choroby i elementów biograficznych z życia autorki (co zresztą sama sugeruje). Wtedy czyta się ją jako pewien opis cierpienia, psychicznej przepychanki własnego "Ja" bohaterki. Jeśli bowiem podejdzie się do tej lektury tak na zimno, jak do literatury - książka wyda się megalomańskim bełkotem. Z całym szacunkiem dla tego, co autorka w swoim życiu wycierpiała...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróż zimowa

Juame Cabre w nieco innej formie- książka jest zbiorem opowiadań. Jak zawsze u tego autora, który jest moim mistrzem słowa, spotykamy się z prawd...

zgłoś błąd zgłoś błąd