ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać386
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
W poszukiwaniu ducha

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2007-04-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-04-12
- Liczba stron:
- 122
- Czas czytania
- 2 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-922469-9-3
Ale psychologia także przydaje się w życiu. Inaczej po prostu kończy się na pierwszej próbie samobójczej - skutecznej. BytamTAM. l jeszcze wróciłam. Dlaczego? Czas na zdjęcie maski. Pragnę już iść bardzo daleko, za horyzont, który nigdy się nie kończy. W Kosmos. To tylko pasja w ?zdobywaniu" słów. Nocą nadchodzi inny wymiar lęku.
Kup W poszukiwaniu ducha w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
W poszukiwaniu ducha
„Nie jestem schizo, które pisze. Jestem, poetka, która choruje na schi.” – pisze, jakże skromnie, pani Rosiek w „W poszukiwaniu ducha”. Dużo w ogóle pisze o swoim pisaniu i o swym wielkim talencie. Z przykrością muszę jednak powiedzieć, że fenomen tej pani zakończył się na debiutanckim „Pamiętniku narkomanki”, który był dobrą książką edukacyjną dla nastolatków, a wszystko co napisała potem jest jedynie bełkotem osoby, która sama nie wie o co jej chodzi, nie ma nic do przekazania i pisze tylko dlatego, że dostaje za to pieniądze, uskuteczniając przy tym jakiś rodzaj autoterapii. Czym różni się ćpający pisarz od piszącego ćpuna? Radzę poczytać Welsha, Burroughsa czy nawet Keseya. Bo pani Rosiek wielką poetką nie była z pewnością.
Oceny książki W poszukiwaniu ducha
Poznaj innych czytelników
766 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu ducha na półkach głównych- Chcę przeczytać 426
- Przeczytane 335
- Teraz czytam 5
- Posiadam 54
- Ulubione 12
- Chcę w prezencie 11
- Z biblioteki 6
- Barbara Rosiek 3
- Literatura polska 3
- 2012 2
Tagi i tematy do książki W poszukiwaniu ducha
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W poszukiwaniu ducha
Diable, ty głupku, jeżeli się powieszę, to kogo będziesz dręczył?
Diable, ty głupku, jeżeli się powieszę, to kogo będziesz dręczył?
Nie jestem schizo, które pisze. Jestem, poetka, która choruje na schi.
Nie jestem schizo, które pisze. Jestem, poetka, która choruje na schi.
Tak sobie myślę, że alkoholizm jest gorszy od narkomanii.
Ćpun po prostu od razu umiera, a alkoholik dręczy latami,
niszcząc psyche dzieci i innych.
Po narkomanie bywają czasami wyrzuty sumienia,
ale nie okaleczona dusza.
Jeszcze gorsze są osoby współuzależnione,
wyżywają się na całym świecie i innych,
poza rodziną.
Nałogowiec ćpnie sobie lub machnie kielonka i jest spokój,
a współuzależniony jątrzy.
Oczywiście cały układ jest chory i nałogowiec miewa się lepiej.
Po prostu zrzuci winę na innych i Boga.
A życie zwykle przegrywają wszyscy.
Tak sobie myślę, że alkoholizm jest gorszy od narkomanii.
Ćpun po prostu od razu umiera, a alkoholik dręczy latami,
niszcząc p...













































OPINIE i DYSKUSJE o książce W poszukiwaniu ducha
,,W poszukiwaniu ducha" to kolejna niesamowicie ciężka w odbiorze powieść Barbary Rosiek, kolejna poruszająca tematy chorób psychicznych. Bardzo ciężko czytało mi się tą książkę, i równie ciężko jest mi ją ocenić. Rozumiem temat, który porusza ale jednak po lekturze mam takie poczucie niedostatku, jakby autorka nie do końca wyczerpała temat.
,,W poszukiwaniu ducha" to kolejna niesamowicie ciężka w odbiorze powieść Barbary Rosiek, kolejna poruszająca tematy chorób psychicznych. Bardzo ciężko czytało mi się tą książkę, i równie ciężko jest mi ją ocenić. Rozumiem temat, który porusza ale jednak po lekturze mam takie poczucie niedostatku, jakby autorka nie do końca wyczerpała temat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko oceniać czyjeś życie, mając do dyspozycji kilka myśli ubranych w słowa.
Ciężko oceniać czyjeś życie, skoro nigdy w nim nie uczestniczyliśmy.
Ciężko oceniać czyjeś życie, bo każdy jest inny.
Ciężko, więc nie powinniśmy tego robić.
Barbara Rosiek po raz kolejny dzieli się częścią siebie, opisując swoją niezłomność, nieśmiertelność, siłę i determinację w walce ze śmiercią, której paradoksalnie tak bardzo oczekuje.
Książka to pamiętnik pełen bólu, żalu, ale też nadziei i przede wszystkim - pasji. Obraz chorób, operacji, szpitali, życia, z jakim zmaga się autorka.
Książka niewątpliwie dla fanów Pani Rosiek. Dla fanów stylu jej pisania, dla osób ciekawych jej ideologii i życia. Nie dla osób poszukujących rozrywki, nie dla wszystkich, którzy nie znają historii przed.
Ile jest w stanie znieść ciało?
A ile w stanie jest znieść umysł, gdy ciało postanowi topić się w agonii?
Już wiemy.
Ciężko oceniać czyjeś życie, mając do dyspozycji kilka myśli ubranych w słowa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko oceniać czyjeś życie, skoro nigdy w nim nie uczestniczyliśmy.
Ciężko oceniać czyjeś życie, bo każdy jest inny.
Ciężko, więc nie powinniśmy tego robić.
Barbara Rosiek po raz kolejny dzieli się częścią siebie, opisując swoją niezłomność, nieśmiertelność, siłę i determinację w walce ze...
Książka napisana dość chaotycznie, urwane wątki, wolne myśli, miałam wrażenie, że przechodze z nią te wszystkie rzeczy. Do tego stopnia mnie zaintrygowały te książki, że aż wpisywałam w google, czy to jest o niej naprawdę czy nie...
Książka napisana dość chaotycznie, urwane wątki, wolne myśli, miałam wrażenie, że przechodze z nią te wszystkie rzeczy. Do tego stopnia mnie zaintrygowały te książki, że aż wpisywałam w google, czy to jest o niej naprawdę czy nie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna jak wszystkie książki Barbary Rosiek. Nie mam pojęcia dlaczego tak ubóstwiam jej książki, ale mogę czytać je cały czas od nowa, i od nowa, a ciągle mi ich brakuje. Książka pokazuje jak bardzo Rosiek w życiu cierpi. Pokazuje ból, cierpienie człowieka. Wydaję mi się,że tematyka książek Rosiek jest w Polsce kontrowersyjnym tematem. Tematy: bólu, cierpienia ludzi, narkomani, jakieś niechęci do ludzi, do życia, myślę że to są w Polsce poniekąd tematy tabu, które mało kto porusza.Tak jakby każdy bał się o tym mówić, chociaż,że z tym wszystkim spotykamy się w życiu codziennym. Uwielbiam 'książki cierpiące'. Książki, dzięki którym mogę się przenieś do świata przedstawionego w książce i być jego częścią. Czytając tę książkę czuję się jej częścią. Nie da się jej odłożyć po kilku stronach, bo ciągle chce się więcej i więcej. Polecam każdego kto lubi tematy bólu, cierpienia, opisu przeżyć, uczuć. Wspaniała książka.
Świetna jak wszystkie książki Barbary Rosiek. Nie mam pojęcia dlaczego tak ubóstwiam jej książki, ale mogę czytać je cały czas od nowa, i od nowa, a ciągle mi ich brakuje. Książka pokazuje jak bardzo Rosiek w życiu cierpi. Pokazuje ból, cierpienie człowieka. Wydaję mi się,że tematyka książek Rosiek jest w Polsce kontrowersyjnym tematem. Tematy: bólu, cierpienia ludzi,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam dość mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki... Z jednej strony odebrałam ją jako faktyczny zapis myśli poetki-schizofreniczki, która dodatkowo musiała zmagać się z nowotworem, operacjami - a wszystko to przy nawrotach myśli samobójczych, huśtawki nastrojów, kurczowego trzymania się wiary we własną twórczość i rolę życiową artystki. Z drugiej jednak strony - zgrzytałam zębami na panujący w tych zapiskach chaos myśli, ujmowanych w krótkie zdania czy równoważniki zdań. No i ta wywołująca naturalny odruch buntu megalomania i zapatrzenie w siebie...
Przez całą tę lekturę starałam się wytłumaczyć to biegunowością choroby - gdzie przemożne pragnienie śmierci przepycha się z walką organizmu o życie. Poza tym między wierszami odczytać można głośny krzyk o to, by być zauważoną (zresztą podejmowane próby samobójcze zwykle są właśnie takim wołaniem o pomoc). Bohaterka, mimo że zbliża się do pięćdziesiątki, w głębi duszy jest nadal nastolatką, która nie potrafi odnaleźć się w życiu. Wydała kilka tomów poezji i trzyma się tej roli poetki jako najistotniejszego elementu, największej wartości, określającej jej egzystencję. Ale powtarzając co kilkanaście zdań, że jest poetką, że pisze wiersze, sama jakby poddawała w wątpliwość nawet ten element...
Ogólnie - książkę trzeba czytać przez pryzmat choroby i elementów biograficznych z życia autorki (co zresztą sama sugeruje). Wtedy czyta się ją jako pewien opis cierpienia, psychicznej przepychanki własnego "Ja" bohaterki. Jeśli bowiem podejdzie się do tej lektury tak na zimno, jak do literatury - książka wyda się megalomańskim bełkotem. Z całym szacunkiem dla tego, co autorka w swoim życiu wycierpiała...
Mam dość mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki... Z jednej strony odebrałam ją jako faktyczny zapis myśli poetki-schizofreniczki, która dodatkowo musiała zmagać się z nowotworem, operacjami - a wszystko to przy nawrotach myśli samobójczych, huśtawki nastrojów, kurczowego trzymania się wiary we własną twórczość i rolę życiową artystki. Z drugiej jednak strony -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana w bardzo ciekawy i nietypowy sposób. Czytając widać, że autorka pisze również wiersze. Otwiera się przed czytelnikami i wprowadza w swój świat. Książka pełna refleksji, zachęca do rozmyślań na wiele tematów, głównie sensu życia.
Napisana w bardzo ciekawy i nietypowy sposób. Czytając widać, że autorka pisze również wiersze. Otwiera się przed czytelnikami i wprowadza w swój świat. Książka pełna refleksji, zachęca do rozmyślań na wiele tematów, głównie sensu życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nie jestem schizo, które pisze. Jestem, poetka, która choruje na schi.” – pisze, jakże skromnie, pani Rosiek w „W poszukiwaniu ducha”. Dużo w ogóle pisze o swoim pisaniu i o swym wielkim talencie. Z przykrością muszę jednak powiedzieć, że fenomen tej pani zakończył się na debiutanckim „Pamiętniku narkomanki”, który był dobrą książką edukacyjną dla nastolatków, a wszystko co napisała potem jest jedynie bełkotem osoby, która sama nie wie o co jej chodzi, nie ma nic do przekazania i pisze tylko dlatego, że dostaje za to pieniądze, uskuteczniając przy tym jakiś rodzaj autoterapii.
Czym różni się ćpający pisarz od piszącego ćpuna? Radzę poczytać Welsha, Burroughsa czy nawet Keseya. Bo pani Rosiek wielką poetką nie była z pewnością.
„Nie jestem schizo, które pisze. Jestem, poetka, która choruje na schi.” – pisze, jakże skromnie, pani Rosiek w „W poszukiwaniu ducha”. Dużo w ogóle pisze o swoim pisaniu i o swym wielkim talencie. Z przykrością muszę jednak powiedzieć, że fenomen tej pani zakończył się na debiutanckim „Pamiętniku narkomanki”, który był dobrą książką edukacyjną dla nastolatków, a wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest świetna. Ale trudno się ją niestety czyta. Pani Basia pokazuje samą siebie, swój koniec... Porywająca książka tyle mogę powiedziec.
Książka jest świetna. Ale trudno się ją niestety czyta. Pani Basia pokazuje samą siebie, swój koniec... Porywająca książka tyle mogę powiedziec.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka chyba zawsze będzie kojarzyć mi się z moim zagubieniem, czy Pani Rosiek żyje, czy jednak nie. Często przypominam sobie tą książkę według mnie mówi tak jakby 'o życiu po życiu'. Bardzo ciekawa. Podeszłam do twórczości Barbary Rosiek zupełnie nie po kolei. Wiele lat temu wkraczając w nastoletnie życie przeczytałam 'Pamiętnik narkomanki', teraz po wielu latach zetknęłam się z twórczością Pani Rosiek zaczynając od 'W poszukiwaniu ducha', który poruszył mnie na tyle, że musiałam sięgnąć po resztę utworów.
Ta książka chyba zawsze będzie kojarzyć mi się z moim zagubieniem, czy Pani Rosiek żyje, czy jednak nie. Często przypominam sobie tą książkę według mnie mówi tak jakby 'o życiu po życiu'. Bardzo ciekawa. Podeszłam do twórczości Barbary Rosiek zupełnie nie po kolei. Wiele lat temu wkraczając w nastoletnie życie przeczytałam 'Pamiętnik narkomanki', teraz po wielu latach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudna! Cała książka skupia się na użalaniu autorki nad samą sobą... Jak dla mnie nic konkretnego nie przekazuje.
Nudna! Cała książka skupia się na użalaniu autorki nad samą sobą... Jak dla mnie nic konkretnego nie przekazuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to