Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Twarz

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,45 (249 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
33
7
77
6
47
5
43
4
14
3
8
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Face
data wydania
ISBN
83-7469-024-0
liczba stron
496
słowa kluczowe
kryminał koontz dean
język
polski
dodała
Mallwa

Ethan Truman, były policjant, zostaje zaangażowany jako szef ochrony najsłynniejszego aktora świata Channinga Manheima, zwanego Twarzą, do którego ktoś zaczął przysyłać czarne pudełka z tajemniczą zawarością. Te podarunki, czasem makabryczne, zawsze zagadkowe, mają zapewne jakieś symboliczne znaczenie, ale na razie pozostaje ono nieodgadnione, ponieważ do przesyłek nie dołączono ani słowa...

Ethan Truman, były policjant, zostaje zaangażowany jako szef ochrony najsłynniejszego aktora świata Channinga Manheima, zwanego Twarzą, do którego ktoś zaczął przysyłać czarne pudełka z tajemniczą zawarością. Te podarunki, czasem makabryczne, zawsze zagadkowe, mają zapewne jakieś symboliczne znaczenie, ale na razie pozostaje ono nieodgadnione, ponieważ do przesyłek nie dołączono ani słowa wyjaśnienia. Dopiero ostatnia - jabłko, w którego środku tkwi oko - zawiera niepokojący przekaz. Ethan Truman czuje, że zostało niewiele czasu, żeby zidentyfikować nadawcę, który prawdopodobnie planuje zamach na życie gwiazdora...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 432
Madeleine | 2010-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Po przeczytaniu „Przepowiedni” nie mogłam odmówić sobie przyjemności sięgnięcia po kolejną książkę Deana Koontza. Tym razem była to, wydana przez wydawnictwo Prószyński i S-ka, „Twarz”. Tak jak poprzednio – nie rozczarowałam się.

Książka ta jest thrillerem. Zawiera elementy fantastyczne, które stwarzają niekiedy nastrój horroru. Częste zmiany akcji, wątków, budują napięcie. Bo co najbardziej uwielbiamy w thrillerach? To, że w momencie, kiedy napięcie rośnie i powoli sięga zenitu, a my czekamy na jakieś ważne wydarzenie, nagle kończy się rozdział i przechodzimy do innego wątku ;)

Podczas lektury mamy okazję przyjrzeć się życiu wielkiego gwiazdora filmowego Channinga Manheima, znanego również jako Twarz. Zaangażowany w charakterze szefa ochrony były śledczy Ethan Truman ma za zadanie rozwiązać zagadkę czarnych pudełek z nietypową zawartością, które od pewnego czasu dostarczane są przez tajemniczego dostawcę do domu Manheima. Kilka dni przed wigilią Bożego Narodzenia do ogromnego pałacu gwiazdora trafia ostatnia przesyłka – jabłko, w którego środku tkwi oko. Dopiero do tego podarunku dołączona zostaje wiadomość. Jednak jej treść jest równie zagadkowa, jak na pierwszy rzut oka nie związane ze sobą prezenty.

Wbrew pozorom, w powieści głównej roli nie odgrywa sam Manheim. Pojawia się on niewiele razy. Akcja zaś toczy się wokół Ethana, jego przeszłości, a także wokół dziesięcioletniego Frica, syna wielkiego aktora.

Fric, jako dziecko dwóch sław światowych, żyje w pełnym luksusie. Ma własny apartament, służba spełnia wszystkie jego zachcianki. Jednak Fric nie chce takiego życia. Nie posiada przyjaciela, któremu mógłby się wyżalić, z którym mógłby porozmawiać… Jego ojciec wciąż wyjeżdża, a w gazetach czyta, jak jego matka, tak naprawdę nieobecna w jego życiu, opowiada o tym, jak opiekuje się swoim synem. Dopiero w momencie, kiedy chłopiec poznaje Ethana, zaczyna odkrywać, kto to jest prawdziwy przyjaciel. Koontz w swojej powieści pokazuje czytelnikom, że życie w luksusie nie zawsze jest tak komfortowe, jakim się wydaje. Ukazuje sylwetkę dziecka, które wyjątkowo dojrzałe jak na swój wiek, pomimo takich wygód jak służba, wielu opiekunów, tak naprawdę musi troszczyć się samo o siebie. Myślę, że daje do zrozumienia, jak mało czasem ludzie wiedzą o własnych dzieciach oraz, że sami są temu winni, gdyż nie potrafią się nimi odpowiednio zaopiekować.

Historia Ethana wzbudza w czytelniku empatię. Dowiadujemy się, że kilka lat wcześniej zmarła jego ukochana, a przyjaciel Dunny od wielu lat jest w śpiączce. Na kartach książki Dunny umiera, ale w rzeczywistości wciąż jest obecny w życiu Ethana w nieco pozaziemskiej postaci.

Podsumowując, książka jest naprawdę godna polecenia, gdyż pokazuje życie z innej perspektywy niż ta, z którą mamy styczność na co dzień. W lekturze spotkamy się też z nietypowym, ponadczasowym ujęciem śmierci. Każdy człowiek ma swojego pozaziemskiego opiekuna, o którym często nie wie. Czy jednak warto poznać prawdę ryzykując tym samym swoje życie i życie najbliższych?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duchowe życie zwierząt

Książka dobra i ciekawa, szczególnie dla miłośników przyrody, ale słabsza od "Sekretnego życia drzew". Dla mnie za mało było nieznanych fakt...

zgłoś błąd zgłoś błąd