Chopin

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Monografie Popularne". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Polskie Wydawnictwo Muzyczne
7,33 (57 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
19
7
20
6
7
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788322402818
liczba stron
262
słowa kluczowe
muzyka, kompozytorzy, pianiści
język
polski

VIII wydanie popularnej monografii poświęconej osobie i twórczości F. Chopina Monografia ujęta w niezwykle interesującej szacie literackiej. Iwaszkiewicz podaje fakty i domysły, stara się wyjaśnić nieporozumienia i legendy, którymi obrosła biografia kompozytora. Opiera się przede wszystkim na korespondencji od i do Chopina oraz na wszelkich słowach współczesnych Fryderykowi i piszących o nim....

VIII wydanie popularnej monografii poświęconej osobie i twórczości F. Chopina Monografia ujęta w niezwykle interesującej szacie literackiej. Iwaszkiewicz podaje fakty i domysły, stara się wyjaśnić nieporozumienia i legendy, którymi obrosła biografia kompozytora. Opiera się przede wszystkim na korespondencji od i do Chopina oraz na wszelkich słowach współczesnych Fryderykowi i piszących o nim. W wyborze i ocenie przedstawianych osób, sytuacji Iwaszkiewicz kieruje się subiektywizmem, jednak mając przed sobą bardzo wyraźnie wytyczony cel: stworzyć prawdziwy obraz życia i wewnętrznego rozwoju Chopina. Jego sylwetka jest mocno osadzana w środowisku, w którym w danym momencie życia przebywał, czy to warszawskie czy paryskie także podlega indywidualnej ocenie Iwaszkiewicza. Pomaga to Autorowi pokazać, w jaki sposób określone warunki bytowe i towarzyskie wpływały na pracę twórczą kompozytora. Nie ma tu trudnych analiz muzykologicznych, są anegdoty, ciekawe, czasem bardzo cięte charakterystyki osób, zdarzeń. Uderza miłość do muzyki i niesamowity szacunek dla Chopina i jego twórczości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5
zenek89 | 2017-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Iwaszkiewicz zbyt często serwuje sentymentalizm i ludoojczyźniany patos w miejsce trzeźwej i pogłębionej analizy psychologicznej. Ma momenty dobre, trafne, ale uwielbienie dla kompozytora nie pozwala mu zostać bardziej przenikliwym psychologiem. Brak mu również wystarczającego ugruntowania w źródłach. Zamiast oczekiwanej większej wszechstronności w jego książce odnajdujemy ukłony w stronę ówczesnego systemu. W Chopinie widzi on „instynktownego” demokratę… Albo odnajdujemy takie kwiatki:

„Orientował się on dobrze w sile i rozmiarach rewolucji 48 roku. Czuł, że jest to początek nowej epoki. […]Orientował się w sytuacji dzięki kontaktom z demokracją polską. Nie wiemy nic o tych kontaktach[…]”. Itd. Itp. Naciąganie, tendencyjność, absurd nawet.

Gdy dochodzimy do rozdziału Sand etc. ludoojczyźniana i sentymentalno-ujmująca ciotka zamienia się w zazdrośnika rażącego manipulatorstwem, powierzchownością i małostkowością sądów, a nawet kłamliwością informacji. Kompleksy geja i prowincjonalnego pisarza czy tylko ideologiczne pragnienie obrony Chopina przed pomówieniem o jakąkolwiek niepolskość? Dziwne to, sporo najtrafniejszych opinii pisarza na temat muzyki Chopina wydaje się być echem słów Sand.

Wartość tej książki jest w komentarzach do kompozycji, których charakter Iwaszkiewicz chwyta przeważnie dobrze. Jednak momentami przydałaby mu się większa precyzja stylu, a nie upajanie własną egzaltacją. Dziwi bardzo zdawkowość z jaką Iwaszkiewicz traktuje dojrzałą i najbardziej obfitą twórczość Chopina. Najlepsze rozdziały dotyczą Warszawy i Wiednia (choć osobiście pewne rzeczy widzę inaczej), są niezłe fragmenty na temat wczesnego paryskiego życia (zdecydowanie nie należy do nich mityczna Delfinka). Później świadomy i oczytany w źródłach czytelnik zbyt często załamuje ręce.

Na koniec refleksja, której Iwaszkiewicz nie zapisał niestety z myślą o sobie. A może się mylę?

„A poza tym „zadziwiające jest, jak ludzie nic nie wiedzą” — powiada Balzac. Jak każdy inaczej widzi najbłahsze i najważniejsze zdarzenia, jak je zawsze oświetla tak, jak mu wygodnie, jak zawsze pragnie wysunąć swą postać na pierwszy plan, jak pragnie starannie ukryć interesowne pobudki, jakie go do pisania zmusiły i kazały mu w ten sposób naciągać fakty.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie stewardesy, czyli o tym, jak mierzyć wysoko i przekraczać granice

Ciekawy opis drogi od marzeń do zostania stewardesą. Książka zakończona w dość dziwny sposób, jakby urwana w połowie historii. Cała masa zdjęć zupełni...

zgłoś błąd zgłoś błąd