Obca

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Obca (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,58 (2204 ocen i 332 opinie) Zobacz oceny
10
320
9
343
8
558
7
495
6
267
5
111
4
45
3
40
2
12
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Outlander
data wydania
ISBN
9788324718788
liczba stron
712
słowa kluczowe
romans
język
polski
dodała
Dunajka

Miłość silniejsza niż czas. Akcja tej sugestywnej powieści, pełnej zwrotów i zaskakujących zdarzeń, rozpoczyna się w roku 1945. Claire Randall, jeszcze niedawno wojenna pielęgniarka, spędza wakacje w Szkocji. Dotknąwszy starego kamienia, nieoczekiwanie... przenosi się w przeszłość. Trafia w niespokojne czasy, znaczone wojną domową, przesądami i szaleństwem czarów. Nie ma pojęcia, jak odnaleźć...

Miłość silniejsza niż czas.
Akcja tej sugestywnej powieści, pełnej zwrotów i zaskakujących zdarzeń, rozpoczyna się w roku 1945. Claire Randall, jeszcze niedawno wojenna pielęgniarka, spędza wakacje w Szkocji. Dotknąwszy starego kamienia, nieoczekiwanie... przenosi się w przeszłość. Trafia w niespokojne czasy, znaczone wojną domową, przesądami i szaleństwem czarów. Nie ma pojęcia, jak odnaleźć się w roku 1743. I nie wie, że w nowym i niezrozumiałym świecie czeka miłość jej życia: Jamie, z którym los połączy ją na dobre i na złe.
Portret wspaniałej, silnej kobiety, niezapomniana love story i kapitalnie odmalowana rzeczywistość zachwyci miłośników przygód, romansów i powieści historycznych. Nic dziwnego, że książki Diany Gabaldon przetłumaczono na 19 języków i wydano w 23 krajach!!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 383
Tuttka | 2016-01-27
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Nigdy nie sądziłam, że sięgnę po książkę, w której akcji nadaje ton podróż w czasie. Jestem z gatunku tych kryminalno-lubych, czasem sięgnę po dobrą powieść obyczajowo-hi storyczną, ale od wszelkiej maści sci-fiction czy przygodowych - trzymam się z daleka. I kolejny raz przekonałam się na własnej skórze, że "nigdy nie mów nigdy". Tak jak lojalnie trwałam w przekonaniu, że nie czytam polskich autorów, czego dzięki Remigiuszowi Mrozowi i Agnieszce Bednarskiej nie udało mi się dotrzymać, tak dzięki Dianie Gabaldon uwierzyłam, że odrobina magii w życiu nie zaszkodzi.
Przyznam się, że "Obca" miała być dla mnie oddechem między ociekającymi krwią kryminałami. Tak, nastrój niedawnych świąt Bożego Narodzenia sprawił, że nabrałam ochoty na coś przyjemnego, lekkiego i czarująco kochliwego. Nie mogłam lepiej trafić! Dodatkowo na wyborze tej książki zaważył fakt, że rzecz się dzieje w Szkocji, a z niej już tylko kawałek do mojej ulubionej Anglii, więc możecie się tylko domyślać, że długo się nie zastanawiałam...
W książkach ogromne znaczenie mają dla mnie dialogi - nie wiem skąd się to u mnie wzięło, ale zwracam szczególną uwagę na konstrukcję wypowiedzi, na rytmikę, na to, czy przyjemnie mi się "dyskutuje" z bohaterami, może dlatego, że czytając, wchodzę w skórę głównych bohaterów? a że z natury bywam gadatliwą postacią, myślę sobie, że wielką zaletą człowieka jest ciekawy dialog. Szczególnie w dobie smartfonów odcinających od siebie ludzi. Diaga Gabaldon niemal co kilka stron, swymi dialogami, doprowadzała mnie do łez. Chichrałam się, zakrywając noc różkiem koca i tłumiąc chichot ku zdziwieniu domowników. Myślę, że to najlepsza ocena, jaką może sobie autor wymarzyć!
To opasłe, przeszło 700 stronicowe tomiszcze, jest gwarancją wyśmienicie spędzonego czasu w podróży po cudownej Szkocji. Może to kwestia natury, ale wiele bym dała, by znaleźć się tam naprawdę. Choć życie w osiemnastym wieku było okrutnie trudne, i wygody życia codziennego nie mają tu najmniejszego znaczenia - raczej brak medycyny, wieczny strach przed wojskami angielskimi (za próbę kradzieży tracisz ucho lub dłonie, za kradzież tracisz życie), wojny klanów i ogólna bieda, to mimo wszystko widzę, jak życie wyznaczane naturalnym rytmem natury było pełne i wartościowe. Ludzie byli sobie bliżsi, mężczyźni, mimo wszystko i na swój sposób szanowali kobiety, były wartości przekazywane z ojców na synów, z matek na córki. Mam wrażenie, że żyło się razem. Teraz? żyje się dla wszechobecnej konsumpcji. Dodatkowo, jako miłośniczka koni, konne przejażdżki po szkockich lasach i wzdłuż krystalicznych strumieni były dla mnie prawdziwą ucztą.

Jeśli więc macie chęć przeżyć niezapomniane chwile w kraju o innej kulturze i przeżyć niezapomniane chwile z upartym rudym Szkotem, zakochać się bez pamięci, stoczyć trudną walkę dokonując wyboru między powrotem do dawnego życia z pozostaniem w tym nowym, wreszcie kąsać w niezliczonych chwilach uniesień małżeńskiej alkowy to bardzo polecam "Obcą". Nie ma lepszej powieści, która łączy tak wiele ważnych dla życia ludzkiego wątków.

Jedyny minus, jak dla mnie, to mimo wszystko objętość powieści. Miałam wrażenie, że chwilami, kolejne przygody bohaterów są strasznie przeciągnięte w czasie a już zakończenie szczególnie. Poza tym, zakończenie było zbyt brutalne i naprawdę można było sobie odpuścić tylu szczegółów, kładą się cieniem na wcześniejsze doznania z lektury. Dlatego odjęłam jeden punkt.

Na koniec dodam tylko, że z mojej strony wielki ukłon należy się tłumaczce, pani Maciejce Mazan, mam nadzieję, że przetłumaczyła pozostałe części sagi. Wspaniała robota, pani Maciejko!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walka kotów

Po 40 stronach poczucia, że powieść nijak ma się do lat trzydziestych a w Angliku jest bardzo mało Anglika - odłożyłam książkę z postanowieniem, że je...

zgłoś błąd zgłoś błąd