Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek cienia

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,15 (4882 ocen i 326 opinii) Zobacz oceny
10
1 245
9
983
8
1 057
7
901
6
418
5
174
4
55
3
33
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow Kiss
data wydania
ISBN
9788310117380
liczba stron
432
język
polski
dodała
Afrodyta

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią...

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią połączona, nosiłam "pocałunek cienia".

Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii. Dziewczynie coraz trudniej tłumić uczucia do Dymitra. Wie, że nie wolno jej pokochać innego strażnika. Ale czasem trzeba łamać reguły… Gdy zaprzysiężony wróg Lissy i Rose, Wiktor Daszkow, stanie przed sądem, napięcie w arystokratycznych wampirzych kręgach sięgnie zenitu. W straszliwej bitwie Rose będzie musiała wybierać między życiem, miłością oraz dwiema najbliższymi osobami… Czy jej decyzja oznacza ratunek tylko dla jednej z nich?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 91
Veritas | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane

Myślałam, że czytanie tego typu książek mam już za sobą, że nie będę w stanie się wciągnąć, że wszechobecny absurd towarzyszący niemalże każdej powieści dla nastolatków nie pozwoli mi przeczytać jej do końca... I tak jestem już po lekturze trzeciej części serii i czuje się w obowiązku napisać kilka słów na jej temat.
Czytając Niezgodną, czyli inną opowieść znajdującą się w bibliotece zapewne na tym samym regale co "Akademia...", poddałam się po drugiej części. Ilość irytujących mankamentów i sam styl pisarski były dla mnie po prostu nie do zniesienia. Tutaj natomiast, choć nie mamy do czynienia z tworem doskonałym i luki na pewno bez problemu udało by się znaleźć, nie są one na tyle duże, by w sposób znaczący utrudniać lekturę.
Podoba mi się kreacja głównej bohaterki, Rose Hathaway, której osobowość jest złożona, skomplikowana i wybuchowa. Jest to zupełne przeciwieństwo sztampowej "damy w opałach" i to chyba największy plus. Nie przeszkadza mi nawet, że jest niemalże niezniszczalna, ani fakt, że w siedemnastym roku życia zdaje się posiadać już większość zdolności nie tylko bojowych, ale też przetrwania w dorosłym świecie. Może to tylko moje umiłowanie do silnych bohaterek, które zamiast jęczeć nad swoim losem i czekać na wybawienie, wolą działać na własną rękę i po swojemu... Coś w tym pewnie jest.
Akcja jest wartka, często zaskakująco nieprzewidywalna jak na tego typu książkę. Cały czas coś się dzieje, relacje między bohaterami są dynamiczne, widzimy jak dojrzewają, buntują się, przebaczają i zmieniają się na naszych oczach. Jeśli ktoś mówi, że w tej serii jest mało akcji, to ja nie wiem co jeszcze tego kogoś zaskoczy.
Wątki miłosne są nieprzesłodzone i żywe. Emocje i rozterki są ładnie opisane, a wzajemne realacje między bohaterami rozwijają się w sposób stopniowy i nieschematyczny. Może jestem beznadziejna, ale mnie to rusza.
Mogłabym jeszcze wymienić kilka dobrych rzeczy, ale mi się nie chcę. Mogłabym też wymienić kilka złych, ale tym bardziej mi się nie chcę. Dodam jeszcze tylko, że mój brat przeczytał pierwszą część. Całą. I kazał mi nikomu o tym nie mówić. Zwłaszcza, że mu się podobało.
Na koniec jedno słowo: Dymitr. Nie wiem czemu wielcy "nieosiągalni" terminatorzy z twardymi muskułami, równie twardymi regułami postępowania i mięciutkimi jak szczeniaczki serduszkami, tak bardzo łaskoczą moje dziecinne, dziewczęce uczucia. A może to tylko fakt, że wyobrażam sobie jego ruski akcent?
No dobra, żeby się dalej nie pogrążać - polecam. Może nie wszystkim, ale nie twierdzę, że nie warto tego nawet ruszać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śliski interes

Dobra kontynuacja cyklu. Jest z czego się pośmiać. Intryga ciekawa, na minus że bohaterom w zasadzie ratuje tyłki bardzo szczęśliwy zbieg kilku różnyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd