Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewdzięczna pamięć

Tłumaczenie: Alicja Oczko
Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,94 (152 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
19
8
21
7
50
6
40
5
8
4
3
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hersenschimmen
data wydania
ISBN
9788310117526
liczba stron
217
słowa kluczowe
starość, holandia
język
polski

Powoli, lecz nieodwracalnie Maarten Klein traci kontakt z rzeczywistością. Przestaje odróżniać teraźniejszość od przeszłości, nagle chce znów wyjść do pracy, chociaż od dawna jest na emeryturze, a żonę bierze za obcą osobę. „Za mną w drzwiach stoi kobieta. Jej brązowe włosy opadają na prawo, ukosem przez czoło. Obserwuje mnie”. „Niewdzięczna pamięć” jest nie tylko opowieścią o demencji,...

Powoli, lecz nieodwracalnie Maarten Klein traci kontakt z rzeczywistością. Przestaje odróżniać teraźniejszość od przeszłości, nagle chce znów wyjść do pracy, chociaż od dawna jest na emeryturze, a żonę bierze za obcą osobę.
„Za mną w drzwiach stoi kobieta. Jej brązowe włosy opadają na prawo, ukosem przez czoło. Obserwuje mnie”.

„Niewdzięczna pamięć” jest nie tylko opowieścią o demencji, lecz przede wszystkim opowieścią o miłości z nieuchronnie tragicznym zakończeniem.

 

źródło opisu: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (462)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3407
Monika | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Książka przeraziła mnie bardziej niż najstraszniejszy horror pana Kinga! W dodatku - w odróżnieniu od horroru - ta historia wydarzyła się naprawdę, wciąż się wydarza i wydarzać będzie.
Utrata pamięci przeraża, ale oczywiście nie myślimy o tym na co dzień, nie zastanawiamy się, jakby to było, gdyby podobne okropieństwo spotkało nas lub naszych najbliższych.
Książka skłania do refleksji i uczy pokory.

Polecam.

książek: 1881

„Niewdzięczna pamięć” Bernlefa, to książka, w której autor ukazuje czytelnikowi, co dogłębnie czuje i myśli człowiek, który zapadł na demencję starczą. Autor poprzez narrację pierwszoosobową wprowadza czytelnika w głąb umysłu głównego bohatera. Ta książka nie jest lekką i prostą opowieścią o nieuniknionej starości czy demencji starczej, jest przede wszystkim niezwykle wnikliwym opisem egzystencji człowieka, który z powodu choroby zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością, w którego głowie jest wyłącznie chaos. Ten chaos i zagubienie odczuwa również czytelnik, ta opowieść, choć niedługa ogromnie przytłacza, przeraża, a chwilami nawet męczy.

Maarten Klein, główny bohater książki z każdym dniem czuje się coraz bardziej zagubiony, myli teraźniejszość z przeszłością, przestaje rozpoznawać najbliższych, jego życie w szybkim tempie zamienia się w największy koszmar, który prowadzi do obłędu. Mózg Maartena w zastraszającym tempie umiera, luki w pamięci, bezradność, zagubienie z każdym...

książek: 306
irka | 2016-08-31
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Smutna i refleksyjna książka o demencji osób starszych. Stan emocjonalny, proces myślowy i dezorientację przeżywamy razem z osobą chorą. Autor nie cacka się z czytelnikiem. Niby łagodnie, ale dobitnie wtłacza go w plątaninę rozumowania bohatera i rzuca w otchłań niepamięci czasu, sytuacji i tożsamości.
Można nabawić się chandry podczas czytania.

książek: 4798
miki24gr | 2013-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

O demencji, chorobie Alzheimera i innych zwyrodnieniach mózgu napisano już wiele. Nieczęsto jednak mamy okazję tak bezpośrednio- na własnej skórze doświadczyć tych zaburzeń. Dzięki pierwszoosobowej narracji czytelnik może całkowicie wczuć się- tak jakby "wejść w głowę" człowieka z szybko postępującym procesem zaburzeń pamięci i osobowości. Delikatne z początku splątanie i rozkojarzenie stopniowo nasila się i obejmuje coraz większy zakres czasowy. Teraźniejszość zlewa się z przeszłością, bliskie osoby tracą tożsamość, znane słowa zmieniają i gubią znaczenie...Wraz z bohaterem z każdą chwilą coraz bardziej toniemy w chaosie myśli i uczuć, prowadzącym w końcu do zupełnego zmielenia docierających informacji...Towarzyszy temu wiele silnych emocji- strach, zagubienie,złość i rozpacz.
Muszę przyznać, że niesamowicie wstrząsnęła mną lektura tej niegrubej książki, którą polecam wszystkim- po jej przeczytaniu łatwiej przyjdzie nam zrozumieć ludzi z zaburzeniami pamięci, świadomości.

książek: 1645
Agnieszka-Wawka | 2011-09-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2011

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się co znaczy słowo starość i z czym jest to związane? Ja powiem szczerze, nie za bardzo wydawało mi się jeszcze tydz.temu,że mnie to nie dotyczy. Niedawno przekroczyłam trzydziestkę więc mam jeszcze czas aby pomyśleć o starości za jakiś czas. Jednak po kolejnej lekturze zaczęłam się zastanawiać . STAROŚĆ czy mamy wpływ na to jak będzie wyglądać, długie życie,ciesząc się w miarę dobrym zdrowiem obecnością bliskich mi osób(dzieci,wnuków)czy choroba, samotność,jakiś dom opieki.

Chcę wszystkim zanajomym odwiedzającym mój blog opowiedzieć o książce,która mną wstrząsnęła. Zadawałam i zadaję sobie wciąż pytanie czy chcę doczekać czasu w którym będę ciężarem dla swoich najbliżych tak wielkim, że zostanę odrzucona i zostawiona na łaskę obcych ludzi. Książka,którą mam na myśli to "Niewdzięczna pamięć" Bernlefa . Bernelef ur.14.01.1937r holenderski pisarz,poeta i tłumacz. od młodości związany z książkami kochał to co my drogie mole książkowe....

książek: 4994
Irena | 2012-09-26
Przeczytana: 25 września 2012

„Jesteśmy małżeństwem od ponad 40 lat. I nagle to. Zwykle coś takiego następuje wolniej, stopniowo .Ale u niego znienacka. Czuję się przytłoczona . To okrutne i niesprawiedliwe. Chwilami rodzi się we mnie wściekłość i bunt, gdy widzę jak on na mnie patrzy, jakby z innego świata. A potem z kolei ogarnia mnie smutek i tak bardzo chcę go zrozumieć."*

Co chwilę zastanawiamy się o tym co jest dla nas najważniejsze i czego nie chcemy stracić. Miłość, rodzina, przyjaciele - wszystko to jest nam potrzebne jak powietrze. A czy zastanawialiście się nad pamięcią? No bo jakby nie patrzeć to właśnie ona jest nam najbardziej potrzebna. Dzięki niej funkcjonujemy, ona pomaga nam we wszystkim. Bez niej błądzilibyśmy jak we mgle nie rozpoznając miejsc, zdarzeń ani ludzi.

Marteens Klein ma siedemdziesiąt jeden lat. Do niedawna na nic nie narzekał mimo dość podeszłego wieku. Jednak u schyłku zimy coś zaczyna się z nim dziać. Coś dziwnego i nagle, bez ostrzeżenia. Jego dotąd niezawodna pamięć robi...

książek: 2261
zoso | 2016-02-22
Przeczytana: 19 lutego 2016

Bardzo ciepła i kameralna opowieść o miłości takiej prawdziwej,trwającej całe życie i o tragedii,kiedy to obiekt naszej miłości,ze względu na upływający czas musi,niestety, nas opuścić.Bohaterami tej opowieści jest para staruszków,którzy szli razem przez całe swoje życie,wzajemnie się wspierając i kochając.Teraz,na nieszczęście,w finale ich długiego i zazwyczaj szczęśliwego życia spotyka ich tragedia.Mąż staje się ofiarą szybko postępującej i czyniącej ogromne spustoszenie w jego organizmie demencji starczej.Narratorem jest tutaj sama ofiara.To dzięki jej relacjom poznajemy przeszłość i teraźniejszość bohaterów oraz,przede wszystkim,postępy jakie czyni choroba w ich życiu.Akcja tej pięknej opowieści,prócz licznych retrospekcji, toczy się w zimowym,ośnieżonym,małym,nadmorskim miasteczku.To jeszcze bardziej potęguje melancholię snutego opowiadania.Piękna,nastrojowa,warta polecenia,ale niezbyt obszerna opowieść.W sam raz na jeden,dwa,długie deszczowe wieczory.A czy kończy się...

książek: 2721
a_psik | 2014-09-11
Przeczytana: 10 września 2014

Obiecałam sobie niedawno, że będę częściej sięgać po książki z własnej biblioteczki. Po to je w końcu mam, by "żyły" i były czytane. Zachęcona opisem na okładce i poruszaną tematyką, postanowiłam przeczytać "Niewdzięczną pamięć" autorstwa J. Bernlefa (właśc. Hendrika Jana Marsmana), holenderskiego tłumacza, poety i pisarza. Oryginalny tytuł to "Hersenschimm" - książka została wydana w Holandii w 1984 roku, a pierwsze polskie wydanie ukazało się dzięki wydawnictwu Nasza Księgarnia dopiero w 2010 roku. "Niewdzięczna pamięć" znalazła się na liście Najlepszych Nowel Holenderskich, a także stała się podstawą filmu nakręconego w 1987 r. przez Heddy Honigmanna oraz sztuki teatralnej, wystawionej w 2006 r. w reżyserii Guya Cassiersa.

W tej niezwykłej, niezbyt długiej historii autor próbuje otworzyć nam oczy na starość i przemijanie oraz wszystko to, co się z nimi wiąże. A najważniejszą kwestią jest tu choroba Alzheimera.

Czy Wasi dziadkowie jeszcze żyją? Moi jeszcze tak, ale tylko ze...

książek: 523
rr-odkowa | 2011-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2011

Nigdy wcześniej nie czytałam książki o demencji, a już na pewno nie takiej, w której narratorem jest tracący pamięć główny bohater. Porażający eksperyment !!
Książka zaczyna się dość zwyczajnie. Marteen Klein wraz z żoną Verą i psem Robertem mieszka w małym miasteczku nad oceanem, niedaleko Bostonu. Jego życie biegnie spokojnym rytmem, wyznaczanym przez spacery z psem, rozwiązywanie krzyżówek, czytanie książek i wspólne posiłki. I oto nagle czytelnik staje się świadkiem jego szybko postępującej utraty pamięci. Marteen coraz częściej zapomina o różnych sprawach, a w jego pamięci powstają coraz większe luki, zapomina przynieść drewno do kominka, wychodzi z psem i zupełnie traci poczucie czasu. Dziwi się co robi w salonie, gdy jeszcze przed chwilą był w kuchni lub w innym miejscu.
Choroba postępuje szybciej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Niemalże z dnia na dzień Marteen coraz bardziej zatapia się w swój świat. Coraz częściej zdarza mu się nie poznawać żony, swojego lekarza, nie...

książek: 146
Marlena | 2013-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2013

Książka o tym co udajemy, że nas nie dotyczy..o innych których spotkał ten okrutny los, lecz na pewno nie jest on pisany nam..tylko skąd ta pewność, że nas to nie dotyczy? jak czuje się ktoś kto zaczyna się "łapać" na tym, że luki w pamięci są coraz większe..co jest normalnym zapominaniem a co zrobić z tą niepamięcią która przeraża..komu zwierzyć się z tej bezradności i dławiącego lęku, że świat ucieka dosłownie spod stóp..jak zachować miłość osoby bliskiej i dać jej odczuć, że jest nasza kotwicą skoro niewiele rzeczy da już się nazwać i tych materialnych i ulotnych..jak żyć..gdy świat nie tylko traci kolory, ale również kształty..myślę, że książka mimo że niełatwa bo o niełatwej sprawie warta jest żeby się przy niej zatrzymać..polecam

zobacz kolejne z 452 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd