Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,33 (1309 ocen i 164 opinie) Zobacz oceny
10
101
9
168
8
276
7
438
6
215
5
85
4
14
3
10
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On Writing: A Memoir of the Craft
data wydania
ISBN
9788374697194
liczba stron
256
słowa kluczowe
opowiadania, życie, wspomnienia
język
polski

Inne wydania

Dużo czytać. Jeszcze więcej pisać. Nie poddawać się. Wyłączyć telewizor. Być uczciwym wobec siebie i swoich bohaterów. Nie bać się krytyków. Nie lekceważyć gramatyki. Oszczędzać słowa – radzi początkującym pisarzom słynny autor horrorów. Ale „Pamiętnik rzemieślnika” to nie tylko porady dla twórców opowiadań o kosmicznych mutantach w radioaktywnym jeziorze. Wielbiciele Stephena Kinga znajdą...

Dużo czytać. Jeszcze więcej pisać. Nie poddawać się. Wyłączyć telewizor. Być uczciwym wobec siebie i swoich bohaterów. Nie bać się krytyków. Nie lekceważyć gramatyki. Oszczędzać słowa – radzi początkującym pisarzom słynny autor horrorów.

Ale „Pamiętnik rzemieślnika” to nie tylko porady dla twórców opowiadań o kosmicznych mutantach w radioaktywnym jeziorze. Wielbiciele Stephena Kinga znajdą tutaj wiele szczegółów biograficznych – pisarz opowiada o swoich traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa, ciężkich latach biedy, przygodach z alkoholem i narkotykami, wreszcie o groźnym wypadku, któremu uległ w 1999 roku. Zdradza także historie poszczególnych pomysłów (do czego też może zainspirować pisarza automat sprzedający środki higieniczne w damskiej przebieralni!) i konkretnych tekstów czy postaci.

King nie próbuje kreować się mentora początkujących literatów, nie mitologizuje też samego tworzenia, choć głęboko wierzy w magiczną siłę słowa pisanego. Humor i bezpretensjonalność, z jaką podchodzi i do pisania, i do samego siebie, a także naprawdę użyteczne wskazówki i przykłady z życia sprawiają, że „Pamiętnik” jest równie wciągający (choć nie tak przerażający) jak najlepsze z jego powieści.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jak_pisac__Pamietnik_rzem...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1018
Maialis | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 września 2013

Jak napisać książkę? Rady dawane przez Kinga są niezwykle proste: wyłącz telewizor, dużo czytaj, jeszcze więcej obserwuj, nie bój się krytyków, nie poddawaj się. Ale ta książka to nie tylko poradnik dobrego pisania, ale też gratka dla wszystkich wielbicieli twórczości Kinga. Znajdziecie tu bowiem wiele wątków autobiograficznych, trudnych wyznań i szokujących opowieści. „Pamiętnik...” to książka równie doskonała, co horrory Kinga, choć z pewnością mniej przerażająca.

Moja nieznajomość twórczości tego autora wiąże się z jedną, prostą przesłanką: nie lubię się bać. Nie oglądam horrorów, nie czytam ich, a na strasznych scenach w dowolnym filmie zamykam oczy. O tej książce więc pewnie nigdy bym nie usłyszała, gdyby nie zajęcia z kreatywnego pisania na uczelni. No i stało się – wciągnęła mnie na dobre.

Oczywiście, najważniejsze nie były wcale porady dotyczące tego, jak pisać (choć i dla dziennikarza są one przydatne), ale wątki autobiograficzne. Bo King nie miał łatwego i prostego życiorysu. Przemoc, której doświadczył w dzieciństwie. Alkohol. Narkotyki. Tragiczny wypadek w 1999 roku. Ale też odniósł sukces, którego niejeden autor może mu pozazdrościć. I co uderza najbardziej – pomimo sukcesu ani trochę nie jest zarozumiały. Jego rady są proste, łatwe do zastosowania. Potencjalny czytelnik staje się równą pisarzowi osobą, która ma taką samą szansę na odniesienie sukcesu jak każdy. I to jest chyba w tym wszystkim najlepsze…

Największe zaskoczenie? Łatwość, z jaką King przyznaje się do porażek (których wcale nie miał mało). I dobrze, że pokazuje, że wcale nie zniechęciły go, lecz przeciwnie, dały jeszcze większą siłę do kolejnych prób.

Książkę polecam zarówno tym, którzy chcieliby wspomóc swój warsztat pisarski, jak i wszystkim fanom Kinga. A także dziennikarzom, także tym przyszłym. Oraz bloggerom. Wszak wszyscy piszemy coś krótszego lub dłuższego…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pikantne historie dla pendżabskich wdów

Przyznam szczerze, że do sięgnięcia po tę pozycję skłonił mnie jej tytuł : długi, sugestywny i nie do końca zdradzający fabułę. Zresztą muszę pochwali...

zgłoś błąd zgłoś błąd