Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej pioruna

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,02 (8875 ocen i 950 opinii) Zobacz oceny
10
1 961
9
1 601
8
2 068
7
1 951
6
813
5
305
4
85
3
60
2
22
1
9
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Percy Jackson and the Lightning Thief
data wydania
ISBN
9788392883708
liczba stron
360
słowa kluczowe
mitologia
język
polski
dodała
Agnessa

Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję sie walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym...

Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję sie walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu przeżyć. Przedstawiam wam opowieść o tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun - a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem.

Czy Percy zdoła znaleźć piorun zanim rozpęta się wielka wojna bogów?

Co by było, gdyby Bogowie Olimpijscy wciąż żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali sie w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogą wyrosnąć wielcy herosi - jak Tezeusz, Jazon czy Herakles?

Jak to jest być takim dzieckiem?

To właśnie się przydarzyło dwunastoletniemu Percy'emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyrusza na niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną broń masowego rażenia - należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed zdradą przyjaciela.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/zlodziej-pioruna-riordan-rick...(?)

źródło okładki: http://www.vivarium.com.pl

pokaż więcej

książek: 707
Karolina | 2012-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2012

Sięgnęłam po książkę, bo mam bzika na punkcie mitologii greckiej i szczerze mówiąc pomysł z przeniesieniem herosów do współczesności bardzo mnie zaciekawił. Faktycznie był bardzo dobry. "Złodziejowi pioruna" można zarzucić, że jest dość prosto zbudowany, czasem akcja wiąże się luźno i niekiedy bohaterowi wszystko udaje się za szybko, ale - powiedzmy sobie jasno - czy nie takie były mity? Oczywiście miały pewne głębsze przesłanie, ale mimo wszystko wszystko było jasne, proste i na temat. Natomiast problemy młodego Percego w odnalezieniu swojego miejsca w świecie to świetna alegoria dla przeciętnego amerykańskiego nastolatka, dla którego rozwody w rodzinie to niemal chleb powszedni.

To, co mogłabym zarzucić powieści - mimo kilku bardzo zgrabnych rozwiązań (wejście do Hadesu w Los Angeles!) to brak tajemnicy (jeśli można to tak nazwać). Ktoś, kto czytał greckie mity i pamięta te podstawowe (domyślam się, że to nie jest przeciętny obywatel USA) od razu zgadnie czym synem jest Percy i kto tak naprawdę zlecił kradzież Pioruna Piorunów. Momentami przeżywałam frustrację, że bohaterowie jeszcze się nie domyślili.
Drugim, choć mniej frustrującym i bardziej zabawnym minusem było pewne pysznienie się amerykańskością. Bogowie przesuwają Olimp do centrum kultury zachodniej i obecnie jest nim Nowy Jork? Naprawdę? I ta wielka wyprawa Percego i przyjaciół, gdzie głównie objadali się chipsami i opijali colą (satyr jest usprawiedliwiony, bo praktycznie żywi się jak koza). Czyżby tak 40-latek widzi życie dwunastolatków?

Pomimo tych niedociągnięć, polecam książkę jako ciekawostkę i miłe spędzenie popołudnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opuszczone miasto

Niby zwykły kryminał…niby. Tylko, że przez parę dni po przeczytaniu śniły mi się asteroidy, a jak wychodziłam na ulicę nie mogłam się powstrzymać prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd