Slumdog. Milioner z ulicy

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,36 (745 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
127
8
160
7
249
6
88
5
53
4
7
3
14
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Q & A
data wydania
ISBN
9788376480060
liczba stron
280
słowa kluczowe
Slumdog, Millionaire, slums, slumsy
język
polski
dodała
janec

Ram Mohammad Thomas został aresztowany za to, że poprawnie odpowiedział na dwanaście pytań w teleturnieju "Kto wygra miliard?". Nikt nie wierzy, że biedny sierota, który nigdy nie przeczytał gazety i nie chodził do szkoły, potrafił podać nazwę najmniejszej planety Układu Słonecznego albo tytuł dramatu Szekspira. Po prostu musi oszukiwać! Oglądając telewizyjny zapis programu, Ram opowiada nam...

Ram Mohammad Thomas został aresztowany za to, że poprawnie odpowiedział na dwanaście pytań w teleturnieju "Kto wygra miliard?". Nikt nie wierzy, że biedny sierota, który nigdy nie przeczytał gazety i nie chodził do szkoły, potrafił podać nazwę najmniejszej planety Układu Słonecznego albo tytuł dramatu Szekspira. Po prostu musi oszukiwać! Oglądając telewizyjny zapis programu, Ram opowiada nam zdumiewającą historię swego życia, przez które prowadzi go niezawodny instynkt. Za każdym z pytań teleturnieju kryje się jakaś opowieść - o dzieciństwie pod opieką księdza, o spotkaniu z australijskim pułkownikiem mającym obsesję na punkcie bezpieczeństwa, o nielegalnej pracy przewodnika w Tadż Mahal.

Powieść składa się z kalejdoskopowych obrazów współczesnych Indii połączonych postacią kilkunastoletniego bohatera, który mimo codziennej walki o przetrwanie nie rezygnuje ze swoich marzeń i odnajduje odpowiedzi nie tylko na pytania teleturniejowe, ale i na najważniejsze ze stawianych przez życie.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 587
BlueRose | 2011-12-17
Przeczytana: 28 listopada 2011

Zanim przeczytałam książkę Swarupa wpierw obejrzałam film Boyle'a. Pamiętam, że wywarł na mnie ogromne wrażenie. Poruszająca historia, która zawarła w sobie całe cały obraz Indii. Indii różniących się od ludzkich wyobrażeń - nie tych wesołych, roztańczonych, mieniących się tysiącami kolorów, lecz biednych, w których dni są walką o przetrwanie i gdzie na każdym kroku czyha niebezpieczeństwo.

Taka właśnie jest historia Rama Mohammada Thomasa. Osiemnastoletniego chłopaka - uczestnika popularnego programu "Kto wygra miliard". Uczestnika to mało powiedziane ... zwycięzcy! I tu zaczyna się problem. Jak sierota, bez żadnego wykształcenia i obycia, pracownik podrzędnej knajpy zdołał odpowiedzieć na dwanaście pytań, które nie jednej osobie z dyplomem sprawiłyby kłopot?

By poznać na nie odpowiedź musimy razem z Ramem i Smitą wyruszyć we wzruszającą podróż życia. Dwanaście pytań to tak naprawdę dwanaście niesamowitych historii. Czytamy o chłopcu porzuconym przez matkę, o dzieciństwie na katolickiej plebanii, o pracy u brytyjskiej rodziny.

Kiedy czytałam książkę nie mogłam powstrzymać się od porównań z filmem. To było silniejsze ode mnie. Im bliżej zakończenia uświadamiałam sobie jak bardzo film został okrojony z kluczowych scen. Nie pokazano scen pedofilskich. Miały one istotny wpływ na rozwój emocjonalny bohatera. Pominięcie pewnych momentów z książki jakoś można przeżyć, ale braku konsekwencji reżyserowi nie wybaczę. Jedne postacie występują pod nazwiskami swoich odpowiedników literackich, natomiast inne występuja pod innymi imionami. I tak na przykład mamy tu: Salima, który został Salimem i Nitę, której scenarzysta dał na imię Latika.

Najbardziej jednak zasmuciło mnie przedstawienie Salima. Dlaczego? U Swarupa jest niewinnym dzieckiem, który ma marzenia i nie zbacza z dobrej ścieżki. Jest uczciwy, pracowity oraz utalentowany. Z kolei w filmie Boyle'a mamy nastolatka chciwego, bez skrupułów, gangstera. Wybaczcie mi porównanie, ale to wygląda tak samo jakby w pierwszej części z Voldemorta zrobić dobrego czarodzieja. Po prostu pewnych rzeczy reżyser nie powinien zmieniać.
Podobnie został całkowicie zmieniony wątek Nity. W książce nastoletniej prostytutki, w filmie biednej sieroty takiej jak Salim i Ram. I na koniec jeszcze wątek Prema Kumara. Ważny, ale nie dla reżysera. Kto czytał pewnie wie dlaczego, spoilerować nie będę.

Strasznie podobało mi się zakończenie książki. Klasyczne, ale wzruszające. Takie, które zapada w pamięć. Nie lukrowane jak w filmie, tylko prawdziwe.

Jeżeli ktoś oglądał film, a chciałby przeczytać książkę niech się długo nie zastanawia. Film to jedynie szczątkowe opowiadanie poruszającej historii. Film Was ujął swą głębią i przekazem ? W takim razie ta pozycja was zachwyci bo jest o sto razy lepsza od ekranizacji!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kato-tata. Nie pamiętnik

Ciezki reportaz, bolesne historie. Nie mam slow na to o czym przeczytalam. Straszne,niewiarygodne i smutne.

zgłoś błąd zgłoś błąd