Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 100 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 230 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Jak zostać królem

Autor: ,

więcej informacji
tytuł oryginału: The King’s Speech
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: marzec 2011
ISBN: 978-83-247-2410-9
liczba stron: 336
słowa kluczowe: król, Jerzy VI, przyjaźń, problem
kategoria: literatura faktu
język: polski
typ: papier
dodał: Ag2S
6.14 (87 ocen i 18 opinii)
 
Kup książkę
Cena od 27,90 zł

Prawdziwa opowieść z życia brytyjskiej rodziny królewskiej. Jest rok 1936. Edward VIII abdykuje, by związać się z ukochaną Amerykanką, panią Simpson. Królem – Jerzym VI – zostaje niespodziewanie jego... Prawdziwa opowieść z życia brytyjskiej rodziny królewskiej. Jest rok 1936. Edward VIII abdykuje, by związać się z ukochaną Amerykanką, panią Simpson. Królem – Jerzym VI – zostaje niespodziewanie jego brat. Nowy monarcha ma jednak wielki problem: jąka się. Do wystąpień publicznych przygotowuje go australijski terapeuta mowy Lionel Logue. Zawiązują niezwykłą przyjaźń… Książka, oparta na pamiętnikach Logue’a, odsłania kulisy życia osobistego i rodzinnego Jerzego VI, ojca obecnej królowej Elżbiety II. Frapujące! pokaż więcej.


źródło opisu: nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się

Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Akcja 52
Przeczytana: 15 marca, 2011

O filmie „Jak zostać królem” było głośno, zbierał bardzo dobre recenzję. Przyznam się, że byłam pełna obaw gdy usłyszałam, że wychodzi książka o tym samym tytule. Bałam się, że będzie to film przeniesiony na karty książki, coś przeciętnego i książka nie wniesie nic nowego. Nie byłabym sobą gdybym się jednak nie napaliła na książkę… raz udało mi się zwalczyć pokusę, później chodziłam z kąta w kąt aż się złamałam.
Spodziewałam się kiepskiego czytadła.
A tu… totalne zaskoczenie. Książka zawiedzie tych, którzy szukać będą filmowych scen, autor książki, wnuk owego Lionela pisze książkę o dziadku, którego praktycznie nie znał, korzysta z obszernego domowego archiwum, jest to opowieść o dziadku, rodzinie księciu Yorku, a później Królu Wielkiej Brytanii i o czasach a jakich żyli. Bo wydarzenia historyczne miały ogromny wpływ na życie króla i nauczyciela. Książka to kronika lat w trakcie których miała miejsce owa słynna i owocna współpraca, poznajemy wydarzenia historyczne z perspektywy dworu, kulisy życia rodziny królewskiej. Poznajemy szczególną więź jaka łączyła władcę potężnego imperium z emigrantem. Może dalekim nietaktem byłoby nazywanie togo przyjaźnią, bo czy król wtedy mógł mieć przyjaciół z gminu? W każdym razem wzajemne dowody przywiązania są poruszające.
Z wielką przyjemnością czytałam „Jak zostać królem”, co jeszcze lepsze wcale się nie zawiodłam, dostałam swoiste uzupełnienie filmu, który miał swoje do pokazania i nic ponadto, książka uzupełnia białe plamy dopowiada wiele rzeczy.

Wszystkim, którym film się podobał oraz tym którzy lubią takie historyczno -obyczajowe pozycje polecam!


Przeczytana: 13 czerwca, 2011

Oczywiście najpierw obejrzałam film o tym samym tytule, dopiero później usłyszałam o książce. Nieco zaskoczyła mnie forma- jest to w zasadzie biografia króla i jego terapeuty a nie normalna książka z fabułą. Wiele cytatów i wypowiedzi postaci autentycznych sprawia, że czyta się ją nawet miło, chociaż czasem nadmiar dat i nazwisk może przytłoczyć... Polecam wszystkim, którym spodobał się film i którzy są ciekawi jak naprawdę wyglądała znajomość Louge'a z Jerzym V :)


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja, 2011

Nie będę powtarzać opinii poprzedników dotyczących rozmijania się treści filmu i treści książki. Powiem tylko, że porównując obie zawartości doceniam zmyślny układ scenariusza filmowego.

O czymś innym chciałem dwa słowa, o rzeczy, która nie daje mi spokoju. O subiektywności. O subiektywności w ukazywaniu wojny. Rozumiem, że powieść jest skupiona na osobie króla Jerzego i jego korepetytora wymowy, jednak trudno mi się zgodzić na stawianie kłopotów z przemówieniem nad bombardowanie Londynu (że nie wspomnę o Auschwitz). Realia życia rodziny królewskiej, mimo starań jej członków by się przybliżyć do poddanych, tak dalece odbiegają od życia przeciętnego Brytyjczyka, że monarcha właściwie nie zdaje sobie z tego sprawy, przez co niechcący staje się klaunem. Smutne to, smutne i nieuczciwe, zapewne w równym stopniu wobec nieżyjącego władcy, jak i ówczesnych obywateli brytyjskich.

Może to i dobrze, że książka pobudza do myślenia o czymś więcej, o czymś poza jej bezpośrednią treścią, tyle że w tym wypadku owo "coś więcej" powoduje niesmak. "Znac proporcją, mocium panie!".


Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 27 września, 2011

Zwykła książka o niezwykłych dziejach. Czasy pierwszej i drugiej wojny światowej, okres międzywojenny i to, co działo się w brytyjskiej rodzinie królewskiej daje razem naprawdę świetną, wartą poznania historię. Jednakże niewiele brakowało, aby sam autor zniechęcił mnie do przeczytania tej książki. Już we wstępie zdradził wszystkie najważniejsze wątki książki, a następnie sporo rozpisał się o historii leczenia wad wymowy. Później jednak, gdy przetrwa się ten niezbyt ciekawy początek i przyzwyczai do zmiennych nazw niektórych osób (np. króla Jerzego VI nazywał zmiennie: Bartie, książę Yorku, książę Albert i oczywiście król Jerzy VI) możemy z przyjemnością zagłębić się w lekturze.

Uważam, że można było znacznie lepiej napisać tą książkę, aby czytało się ją od początku z prawdziwą przyjemnością, a cała opowieść była bardziej spójna. Wysoką ocenę wystawiłam głównie za treść - zawsze fascynowały mnie biografie znanych osób, które osiągnęły w swoim życiu sukces.


Na półkach: Przeczytane

Hmm... cóż by o niej powiedzieć? Książka... pocieszna ;D Bardzo ciekawy wątek, jeszcze nigdy nie spotkalam się z podobnym. Akcja czasami "monotematyczna", ale w sumie całość ma kręcić się wokół jednego (jak ważngo!) wydarznia, więc nie czepiam się ;) Uważam, że książka sama w sobie jest interesującą pozycją, po jej lekturze człowiekowi robi się lekko na sercu ^^ Dodatkowy atut? Książka ucieszy także ludzi interesujących się choć troszkę historią. Polecam:)


Na półkach: Przeczytane

kiedy po nią sięgałam, to faktycznie wierzyłam, że spędzę miły wieczór lub dwa. I pierwszych kilka stron na to wskazywało. Kilka następnych też, ale po przebrnięciu do końca - ocena "średnia". Zbyt egzaltowany charakter jak na mój gust.


Przeczytana: 01 kwietnia, 2012

Sięgnęłam po tę książkę po obejrzeniu filmu; trochę się rozczarowałam, bo jest lekko nudnawa.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najpierw nakręcono film, potem dopisano książkę, i ja je też w takiej kolejności zaliczyłam. Spodobał mi się scenariusz do tego filmu, i stąd moje zainteresowanie książką, która nie ma charakteru fabularnego, tylko bardziej dokumentalny. Wnuk Lionela, terapeuty króla Jerzego VI, korzystając z rodzinnego archiwum, odkrywa nam kulisy współpracy i przyjaźni tych dwóch panów. Ale ta forma też mnie wciągnęła, dopowiedzianio to czego w filmie nie było. Ktoś zainteresowany tematem, mógł go jeszcze bardziej zgłębić.

Na początku podziw i współczucie dla człowieka, który nie był przygotowany do tego by zostać królem, nie miał też do tego predyspozycji z racji swojej wady wymowy, nieśmiałości i kompleksów spowodowanych tą wadą. Po niespodziewanej abdykacji swojego brata Edwarda VIII, objął tron, i ciężko pracował nad odczytami, stając się powoli dobrym mówcą. Król jeszcze, gdy był księciem pracował nad swoim jąkaniem z terapeutą Lionelem Logue, czyniąc duże postępy. Lionel odgrywał przed królem super dobrego tatusia, był niesamowitym psychoterapeutą, pomimo że nie miał żadnego tytułu doktora. Dzięki niemu i dzięki wsparciu żony król Jerzy VI podołał swoim obowiązkom władcy. Potem jednak zaczął mnie ten wątek nużyć. Wybuchła wojna, a on jak ten melancholik wiecznie użalający się nad sobą. Ludzie dzień w dzień borykający się, jak przetrwać ten trudny czas, tragedie, bezsensowna śmierć wielu niewinnych, a on ma problem z orędziem bożonarodzeniowym, wygłaszanym przez radio, które podniosło by na duchu swoich poddanych. Już nie mogłam wydobyć sympatii do tego człowieka, no i jeszcze rozczarowanie na koniec. Uważam, że Lionel Logue za swoje zasługi powinien dostać tytuł szlachecki od króla.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca, 2012

Książka ta jest w całości poświęcona znakomitemu terapeucie mowy Lionel'owi Logue'owi oraz królowi Jerzemu VI, który borykał się od dzieciństwa z jąkaniem. Autorzy, opierając się na dziennikach należących do L. Logue'a, jak również artykułach i wycinkach z gazet przedstawili relacje, łączące obu panów.

Dzięki archiwum, jakie zgromadził terapeuta i jednocześnie przyjaciel księcia Yorku - przyszłego króla Jerzego VI, możemy zapoznać się z trudnościami, jakie musiał przezwyciężyć przyszły następca tronu. Jego życie nie było bowiem usłane różami. Dzięki wsparciu małżonki oraz niezwykłemu hartowi ducha, samozaparciu stał się bohaterem narodu. Jego panowanie przypadło bowiem na jeden z najtrudniejszych okresów w dziejach Europy i świata - II wojny światowej.

Chcąc lepiej poznać okoliczności koronacji następcy Jerzego V czy jego współpracy i przyjaźni z niezwykłym Australijczykiem L. Logue'em, który odmienił życie przyszłego monarchy - zachęcam do lektury. Polecam również ekranizację tej książki, jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji jej obejrzeć.


Przeczytana: 24 marca, 2011

Ostatnio coraz częściej natykałam się na entuzjastyczne recenzje filmu, więc w końcu postanowiłam wybrać się do kina. Wywarł na mnie ogromne wrażenie, dlatego z chęcią sięgnęłam po książkę. I co? Moje pierwsze wrażenie było mylne - spodziewałam się czegoś w rodzaju opowieści, opisów przeżyć Jerzego VI i tak dalej. Tymczasem książka ta okazuje się być swoistą relacją terapeuty króla i ku mojemu zaskoczeniu nie mogłam oderwać się od lektury. Po obejrzeniu filmu wspaniały 'uzupełniający' dodatek. Miałam okazję poznać tło historyczne opowieści i dowiedzieć się, jak przebiegały relacje między królem a jego żoną, córkami, przyjaciółmi i wreszcie jego terapeutą. Książka pozwala uwierzyć w siłę niezwykłej przyjaźni. Uczy nadziei na to, że bez względu na ilość porażek możemy odnieść równie wielki sukces.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja, 2011

Filmu nie widziałam, a wypożyczając książkę jeszcze nie wiedziałam, że postała po premierze (powstawała ona równolegle z filmem?) i sądząc po opiniach o nim spodziewałam się wciągającej lektury.
Zawiodłam się.
Książka to w sumie połączenie autobiografii Lionela Logue'a i Jerzego VI i nie byłoby w tym nic złego, gdyby zostało to opisane CIEKAWIE.
Pełno nieznaczących faktów, mieszanie wydarzeń, łatwo było się pogubić, szczególnie jak pisał o samym Jerzym VI wtrącając coś o jego ojcu.
Może po prostu za dużo sobie wyobrażałam.
Za jakiś czas prawdopodobnie powrócę do książki licząc,że dostrzegę w niej to, co dostrzegli jak widać inni.


Przeczytana: 08 lipca, 2011

Moim zdaniem "Jak zostać królem" jest bardzo ciekawą książką - łącząca autobiografie króla Jerzego VI oraz jego terapeuty Lionela Logue'a.
Według mnie oryginalny tytuł tej książki "The King's Speech: How One Man Saved the British Monarchy" ("Królewska mowa: Jak pewien człowiek uratował brytyjską monarchię")zdecydowanie lepiej oddaje sens książce niż polski oficjalny tytuł tej książki - nawiązujący do filmu.
Książka nie pokrywa się z filmem - jest w nim pokazana tylko część fabuły powieści.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

okładka trochę myląca, bo sugeruje, iż w książce odnajdziemy to, co można zobaczyć w filmie. Tymczasem film należy odbierać jako jedną historie, a tę książkę, jako osobny wątek - uzupełnienie historii filmowej. Jest to bowiem zapis wnuka Lionela na podstawie pamiętników jego dziadka. Bardzo ciekawa książka, warto przeczytać, jeśli oglądało się film.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia, 2011

Biograficzna książka opowiadająca o losach jednego z głównych bohaterów filmu o tym samym tytule. Warta przeczytania jako uzupełnienie filmu lub jak w moim przypadku jako baza pod film :) Polecam!


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień, 2011

Jerzy VI jeszcze nigdy nie był tak żywy jak na kartach opowieści o życiu człowieka, dzięki któremu podtrzymywał na duchu naród brytyjski w czasie II wojny światowej.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Generalnie same opisy. Ciężko mi się ją czytało. Natomiast film tak mi się spodobał, że sięgnęłam po książkę.


Na półkach: Przeczytane

gorąco polecam wszystkim wielbicielom brytyjskiej monarchii.


Na półkach: Przeczytane

Jak dla mnie troszkę przynudnawa...