W kole stań dziewczyno

Tłumaczenie: Kinga Dobrowolska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,73 (26 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
2
6
9
5
9
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371509502
liczba stron
12
język
polski

Bogaci i uprzywilejowani porzucili centrum miasta, otoczyli je barykadą drogowych blokad i pozostawili na pastwę losu. Ci, którzy tam pozostali, siłą rzeczy na nowo odkrywają zapomniane sposoby na przetrwanie uprawę roli, handel wymienny, zielarstwo. Okazuje się jednak, że możni tego świata potrzebują teraz plonu ludzkich ciał, żerują więc na bezbronnych mieszkańcach ulic. Kiedy już nie ma...

Bogaci i uprzywilejowani porzucili centrum miasta, otoczyli je barykadą drogowych blokad i pozostawili na pastwę losu. Ci, którzy tam pozostali, siłą rzeczy na nowo odkrywają zapomniane sposoby na przetrwanie uprawę roli, handel wymienny, zielarstwo. Okazuje się jednak, że możni tego świata potrzebują teraz plonu ludzkich ciał, żerują więc na bezbronnych mieszkańcach ulic. Kiedy już nie ma dokąd się zwrócić, młoda kobieta musi otworzyć się na starożytne prawdy, wieczyste potęgi i tragiczną tajemnicę, która spowija jej matkę i babkę Musi wejść w targi z bogami i dać życie nowym mitom. Czarnoskóra Nalo Hopkinson, uczestniczka warsztatów Clarion, dotąd wiodła życie w kilku częściach świata, dzięki czemu nasiąkła tradycją opowieści wyrażających doświadczenia wszystkich tych, którzy na własnej ziemi czują się obcy. Jej powieść otrzymała nagrodę Locusa , wygrała również konkurs wydawnictwa Warner na najlepszą powieść fantasy.

 

źródło opisu: http://sklep.zysk.com.pl/w-kole-stan-dziewczyno.html

źródło okładki: http://sklep.zysk.com.pl/w-kole-stan-dziewczyno.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1037
Olinka | 2014-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2014

To taka zabawa. Poszłam do biblioteki, gdzie jest aż! jeden regał z polskimi książkami, zamknęłam oczy i na chybił trafił wyciągnęłam... W moich rękach leżała niepozorna książeczka. Przeczytałam opis na okładce i... wróciłam do domu :).
Rzecz dzieje się w przyszłości, gdzie świńskie narządy wewnętrzne są świetnym materiałem transplantacyjnym. Miejscem wydarzeń jest centrum Toronto, gdzie żyją najubożsi, bo bogaci i uprzywilejowani przenieśli się na przedmieścia. Rządy sprawuje mafioso Rudy z dziwnym naczyniem duppy. Tu spotykamy trzy kobiety, których życie nierozerwalnie jest związane z duchami przodków, magicznymi obrządkami obeah, jasnowidzeniem oraz innym dziwnymi, lecz fascynującymi wierzeniami. Do tego jest jeszcze Tony, kawał s... pracującego dla posse, czyli Rudiego. Po co przyszedł i jak namieszał w życiu babci i wnuczki to już ciąg dalszy tej historii.
Książka należy do fantastyki, czyli nie tego, co najbardziej lubię. Pomieszanie realizmu z magią i obrządkami voodoo nadaje smaczku i tajemniczości. Dzięki malowniczemu językowi słychać bębny wybijające wciąż ten sam rytm powodujący, że nasze serca zaczynają bić tak samo... Droga Ti-Jeanne do odpowiedzenia sobie na pytanie -kim jestem? - jest dość interesująca i można w niej znaleźć odrobinę kryminału, sensacji i horroru.
Przyzwoita opowieść z elementami afrykańskiego realizmu magicznego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek

raczej tej historii nie będę pamiętać do końca życia, ale nie mogłabym ocenić niżej. bardzo wartościowy tekst, obok szczero-smutnych słów, zaraz były...

zgłoś błąd zgłoś błąd