Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłem księdzem. Owce ofiarami pasterzy

Wydawnictwo: Niniwa
6,44 (220 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
25
7
69
6
45
5
23
4
10
3
10
2
3
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-909042-0-9
liczba stron
144
słowa kluczowe
księża
kategoria
religia
język
polski
dodała
espeja

Najbardziej wstrząsająca, bardzo pouczająca i rozbijająca mity książka, w której ksiądz - Roman Jonasz, na kanwie własnych przeżyć, opisuje prozę kapłańskiego życia - pełnego intryg, skandali, ludzkich słabości i upadków. Nie księża są tu jednak piętnowani, ale błędny system, który ich deprawuje.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (458)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1205
Katherina87 | 2014-01-28
Na półkach: Przeczytane, Antykościelne

Część II.
Byłem księdzem. Owce ofiarami pasterzy.

Jeszcze nigdy żaden były ksiądz nie pisał tak otwarcie o nadużyciach w Kościele.

Każdy bez wyjątku polak- czy to będzie ksiądz, czy złodziej sklepowy- posiada naturalne, wrodzone zdolności do "rąbania" Niemców. Losy naszego narodu na przestrzeni dziejów nie pozostawiają w tej kwestii żadnych wątpliwości. Podobno już starożytni Słowianie kradli Germanom konie i woły (dzisiaj- "Merole", Golfy i Passaty), nie mówiąc już o wyprawach łowieckich do ich losów (okradanie sklepów). talent ten "wysysamy" wszyscy wraz z mlekiem matki. Jeśli do tego "daru" dodać autorytet, jakim cieszą się kapłani wśród niemieckich Katolików oraz ich narodową cechę- naiwność- wyłania się wielkie pole do popisu dla naszych chłopców w sutannach.
"Helmuty" łapiący się niczym muchy na lep na stare proboszczowskie "kawałki" w stylu: okolicznościowe zbiórki na świątynne remonty, renowacje, malowania, konserwacje, pomoc dla misji, dary, pomoc finansową dla...

książek: 850
Beti | 2014-08-06
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

Jeszcze raz wyrazy uznania za napisanie tej książki.Fakt autor nie podważa wiary w Boga,ale może Ci zapatrzeni w księży ludzie jednak powinni sięgnąc po tą książkę.

książek: 290
Zaczarowana | 2013-08-10
Przeczytana: 02 sierpnia 2013

Muszę przyznać, że książka mnie w równym stopniu zafascynowała, co przeraziła. Zafascynowała do dalszego poznawania tematu. Przaraziły mnie opisane w niej historie. I mimo, że największym plusem tej książki jest to, że nie podważa ona wiary w Boga a jedynie kościelne machinacje, stosunek jaki większość ludzi ma do księży i szacunek, lub wręcz boskie traktowanie kogoś, kto nie koniecznie musiał na to zasłużyć tylko dostał z urzędu, bo to ksiądz, to chyba nie poleciłabym tej książki osobie głęboko wierzącej.

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2010-04-05
Na półkach: Nie posiadam, Przeczytane

Pozycję tę przeczytałam z polecenia mojego przyjaciela i zrobiłam tą w ciągu kilku godzin - tak mnie wciągnęła. Świetny tytuł ukazujący prawdę o Kościele. Nie polecam tej lektury osobom ślepo zapatrzonym w księży przekonanym o ich "świętości" bo zepsują sobie humor i zapewne zgorszą. Osobom obiektywnie patrzącym na tą tematykę, na chłodno polecam szczególnie.

książek: 390
Youstyna | 2016-06-02
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 02 czerwca 2016

Jestem wierząca. Kocham Boga.
Zdawałam sobie sprawę z różnego rodzaju przekrętów w kk.
Miałam wiele wątpliwości. Ta książka pewne sprawy mi wyjaśniła. Kilka rzeczy mi zagmatwała.
Z kilkoma sprawami ciężko mi się zgodzić.

Od dawna przestalam traktować księży wyjatkowo w swoimi wyobrazeniu. Przetarłam oczy.
Jednak moja miłość do Boga nie zmalała.

Polecam tę książkę. Szczególnie drugą połowę.

książek: 1495
Felzmann | 2013-09-08
Przeczytana: 2012 rok

W tej części trylogii Kotlińskiego możemy przeczytać m.in. historię Grażyny Karamary. Kobieta była wykorzystywana na różne sposoby przez ks. Antoniego Jońca, który "za karę" został przeniesiony do jednej z niemieckich parafii. Księżulo zmienił również imię i nazwisko na "Anton Jonietz" i sprawa załatwiona.
Niezwykle ciekawy jest rozdział opisujący to, z czego spowiadają się ludzie.

książek: 212
Marcinomn | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Nie tak dobra jak pierwsza część. O ile pierwsza cześć była fenomenem pod tym względem że opisywał przeżycia osoby która była w kościele jako kapłan w tym czasie, o tyle ta część jest już wnioskami i opisem historii które na froncie walki z chrześcijańskim kościołem udało się poznać Panu Jonaszowi.

Książka trochę mną wstrząsnęła z racji tego że inaczej obecnie postrzegam księdzy, jeszcze mniej ich lubię. Na uwagę zasługuje też końcówka gdzie wychwycone zostały w zabawny sposób absurdalne pomysły papieży. Rozdział z czego spowiadają się ludzie i opis zakonu sióstr bardzo ciekawy. Ogólnie książka na plus, czyta się dość łatwo.

książek: 85
Lubie_rower | 2013-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2013

Poprzednia książka "Jonasza" dostała ode mnie wysoką ocenę. Czytałem z zapartym tchem, wiedząc, że niektóre rzeczy mają swoje odbicie w rzeczywistości. Z drugą częścią było podobnie, ale doszedłem do rozdziału "Czyściec dla naiwnych", gdzie autor na samym początku pisze, że czyściec został wymyślony w 1438 roku. Coś mnie tknęło, żeby sprawdzić datę powstania Boskiej Komedii Dantego - lata 1308-1321. Tom drugi Boskiej Komedii - Czyściec. Chwilę później dowiedziałem się , że Roman Kotliński - autor jest posłem Ruchu Palikota. I nagle całe moje zaufanie do tego co czytałem w tej książce padło. Z pewnością inne sprawy również zostały przez autora dobrane i podkolorowane tak, żeby pasowały do jego zamysłu. Po raz kolejny potwierdza się, że każdą książkę trzeba czytać z otwartą głową, a nie ślepo wierzyć w to co zostało przelane na papier. Pierwsza książka autora jest może czegoś warta, ale druga to już tylko gdybanie, wyrywanie kontekstów z biblii (co z resztą zarzuca innym, a sam tak...

książek: 304
Adrian | 2010-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moją wiarą nie wstrząsnęła. Dziwię się trochę waszym opiniom, nie przyszło Wam do głowy, że autor koloryzował? W końcu 3 lata po publikacji książki założył własną gazetę, więc może zależało mu na rozgłosie?

książek: 0
| 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Ciekawie opisane sprawy Kościoła jakby od tej drugiej, gorszej strony. W tym przypadku białe niekoniecznie jest tylko białe a czarne - czarne.
Polecam jako ciekawostkę.

zobacz kolejne z 448 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd