Byłem księdzem. Prawdziwe oblicze kościoła katolickiego w Polsce

Wydawnictwo: Glass Plast
6,51 (590 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
40
8
66
7
184
6
145
5
86
4
16
3
18
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-909042-0-9
liczba stron
140
słowa kluczowe
celibat, kościół, religia
kategoria
religia
język
polski
dodała
Weronika

"Moja książka jest pierwszym i jedynym w swoim rodzaju świadectwem byłego księdza z kraju papieża. Nie piętnuje ona kapłańskich wad i słabości, ale zakłamanie systemu kamuflującego te wady; systemu który z góry niejako wyklucza istnienie takich wad i słabości u "nadludzi"".

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1152)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1323
Katherina87 | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane, Antykościelne

Część I.
Byłem księdzem. Prawdziwe oblicze Kościoła katolickiego w Polsce.

Najbardziej wstrząsająca, bardzo pouczająca i rozbijająca mity książka, w której były ksiądz- Roman Jonasz, na kanwie własnych przeżyć, opisuje prozę kapłańskiego życia- pełnego intryg, skandali, ludzkich słabości i upadków. Nie księża są tu jednak piętnowani, ale błędny system który ich deprawuje.

Teoria nieomylność przełożonych funkcjonująca w praktyce w seminarium. Każdy hierarchia w Kościele, na czele z papieżem, jest ex ofitio nieomylny w swoich decyzjach. Wychodzi się tu z założenia, że Duch Święty działając w Kościele udziela jego dostojnikom daru rozumu. Dar ten posiadany jest wprost proporcjonalnie do rangi zajmowanego urzędu. Innymi słowy- im wyższy stołek, tym więcej rozumu, a co za tym idzie- mniejsze prawdopodobieństwo popełnienia błędu. Tak więc taka osoba nigdy nie przyzna się do swojej pomyłki bo zawsze uważa się za nieomylną osobę.

Seminaria duchowne nastawione były i są na kształcenie...

książek: 6764
Witold Lisek | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Nabytki, 2014
Przeczytana: 26 września 2014

Ja nie mogę.ten facet naprawdę uważa się za drugiego Lutra!
Ale palant!

książek: 202
Marcin B | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 marca 2016

Ksiądz = alkoholik, dziwkarz, pedał i złodziej.

Książka ukazuje prawdziwe "powołanie" kleryków w Polsce. Zapewne większe wrażenie zrobiłaby na mnie gdybym mógł ją przeczytać w roku wydania. Dzięki ówczesnym mediom coraz więcej grzechów kościoła wychodzi na światło dzienne więc fakt, iż ksiądz ma dzieci, okrada swoich parafian i molestuje ministrantów nie robi już na nikim większego wrażenia w 2016r. a jedynie pogłębia niechęć dla tego "zawodu".

Przesłanie, iż to system nauczania i staroświeckie zwyczaje, w tym doktryny katolickie, panujące i głoszone w seminariach deprawują przyszłych księży dla mnie trafny.

książek: 1365
Beti | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Słowa uznania dla autora.Świetna książka,godna polecenia osobom zapatrzonym w księży.Cieszę się że autor przedstawia nam prawdę o homoseksualizmie wśród księży co tak bardzo kościół próbuje ukryć.Nie mówiąc już o nadużywaniu alkoholu(ten problem miał ksiądz z mojej parafii).Gratulacje za odwagę napisania tej książki.Amen

książek: 151
danielbk | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane, Polskie

Książka przedstawia szczerze instytucję Kościoła Katolickiego od wewnątrz - ukazuje obłudę, fałsz, dwulicowość, homoseksualizm, cynizm, egoizm i pragnienie zdobycia majątku.
Autor doświadczył wszystkich rzeczy o których pisze osobiście, zatem są to informacje z pierwszego źródła. Kotliński świetnie opisał realia, jednak nie potępił duchownych, obnażył jedynie cały chory system, nie negując wiary w Boga. Zdecydowanie warto przeczytać.

książek: 1610

Książka mną wstrząsnęła. Dlaczego? Bo jest zupełnie inna niż się o niej mówiło i przede wszystkim dlatego, że to co pisze Kotliński można dość łatwo zweryfikować w sieci. To ciepła i przejmująca autobiografia. Polecam.

książek: 355
Merythia | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

Wbrew szumnym zapewnieniom z okładki książka nie jest ani wstrząsająca, ani szokująca, a już na pewno nie dla tych, którzy mają dostęp do środków masowego przekazu, oczy którymi nie tylko patrzą ale też widzą i potrafią dojść do odpowiednich wniosków na podstawie obserwacji chociażby własnego podwórka. Wystarczy nie być kompletnie oślepionym i omamionym przez ''głosicieli słowa Bożego'', bezkrytycznie przyjmującym wszystko co ksiądz powie z ambony. Jednak trzeba brać pod uwagę fakt, że książka została wydana w roku 1998, a wtedy zapewne poczynania Kościoła były w większości tematem tabu i wielu związanych z nim kwestii nie poruszano w telewizji czy gazetach.

W obliczu tego, że obecnie niemal codziennie dowiadujemy się o kolejnych występkach sukienkowych, większość faktów tu przedstawionych nie jest niczym nowym, niczym co spowodowałoby opad szczęki do samej ziemi. Wiele osób wie, a przynajmniej domyśla się jak wygląda Kościół od kuchni. Że ci, którzy głoszą życie w ubóstwie, sami...

książek: 457
Czytający_chłopak | 2013-01-25
Na półkach: Przeczytane, 2013, Moje recenzje
Przeczytana: styczeń 2013

Gdy wczoraj znalazłem tą książkę, chociaż o jej istnieniu nic nie wiedziałem, to musiałem ją przeczytać. Zajęło mi to jeden dzień - rano ściągnąłem sobie ebooka, a wieczorem był już on przeczytany. Dla osób, które są zapatrzone w księży i biskupów, i nigdy nie słyszeli o Kościele z tej złej strony, to ta książka może okazać się szokująca, ale chyba już każdy widzi współczesny obraz Kościoła Katolickiego, a ta książka świetnie pokazuje, że to jednak sam - Kościół - zniszczył wiarę ludzi i doprowadził do takiego stanu. Jednak, gdy dłużej zgłębiam tą wiedzę, to widzę, że komuna, która panowała w tamtych latach, też w pewnym sensie doprowadziła do zniszczenia Kościoła Katolickiego.

Książka Romana Kotlińskiego "Jonasza" jest autobiografią autora, który pochodzi z bardzo katolickiej rodziny, gdzie nauczył się ważnej wartości - kochać Boga i innych ludzi. Został ministrantem zaraz po swojej Pierwszej Komunii Świętej i od tego momentu zawsze był wpatrzony w księży, podziwiał ich za to kim...

książek: 1290
skumperlak | 2011-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2011

Dla wszystkich ślepo zapatrzonych w INSTYTUCJĘ kościoła, jego dogmaty i "nieomylność". Ku przestrodze.

książek: 615
Marija | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Lektura obowiązkowa dla wszystkich Polaków. I tych zdeklarowanych "wierzących" i tych "wierzących - niepraktykujących" i tych "tradycjonalistów", którzy wiarę mylą ze świeckimi tradycjami i kultywują ją bezrefleksyjnie. Od dziecka mam świadomość własnego "uduchowienia" i nie ma to nic wspólnego z tradycją i przekazywanymi wartościami. Moi rodzice owszem katolicy tradycjonaliści kultywowali tradycję chrztu, komunii świętej i dalej już sama. Moja wiara szukała swoich dróg już po komunii sama bez podpowiedzi, bez wzorów i bez przykładu. Była tym pięknym uczuciem o jakim mówi autor książki WIARĄ samą w sobie. Potrzebą dawania, dzielenia się "miłością". Dzisiejszy "Kościół" to instytucja. Nie ma w nim miejsca na miłość, współczucie,refleksje. To machina, która niszczy prawdziwą wiarę człowieka. To straszne, ale prawdziwe. Ci którzy mianują się apostołami Chrystusa , niestety w większości są zakłamanymi, zakładnikami "idei kultu celibatu, wyższości mężczyzn nad kobietami, wyższości kleru...

zobacz kolejne z 1142 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd