Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gosposia prawie do wszystkiego

Wydawnictwo: Sol
6,84 (1673 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
118
9
157
8
238
7
524
6
325
5
194
4
43
3
50
2
8
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-925879-3-4
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
espeja

Inne wydania

Świat otwiera przed nami nieograniczone możliwości - do takiego wniosku dochodzi bohaterka książki i ma rację. Aby jednak z nich skorzystać, trzeba być otwartym na ten świat, nie bać się zmian ani wyzwań, nie zasklepiać w utartych zwyczajach i poglądach. Trzeba iść do ludzi, nie zastanawiając się, co nam to da i czy aby ktoś nie zrobi nam krzywdy. No risk, no fun! Czy prawie-doktorantka,...

Świat otwiera przed nami nieograniczone możliwości - do takiego wniosku dochodzi bohaterka książki i ma rację. Aby jednak z nich skorzystać, trzeba być otwartym na ten świat, nie bać się zmian ani wyzwań, nie zasklepiać w utartych zwyczajach i poglądach. Trzeba iść do ludzi, nie zastanawiając się, co nam to da i czy aby ktoś nie zrobi nam krzywdy. No risk, no fun! Czy prawie-doktorantka, literaturoznawczyni, może z własnej woli zostać gosposią pracującą "po domach"? I to nie w Ameryce, ale u nas, w Polsce? Czy można mieć radość z pracy? Czy można pokochać kogoś o pięćdziesiąt lat starszego od siebie? Albo o pięćdziesiąt lat młodszego? Czy trzeba tkwić w związku z osobą, która uczyniła nam krzywdę? Zakres naszej wolności jest szerszy niż czasami chcemy to przyznać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 752
Tiger | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 25 maja 2017

Dwa wieczory... wystarczą TYLKO dwa wieczory, aby pragnienie podróży do zachodniopomorskiego wzrosło dwu-, a nawet trzykrotnie!
Chyba zauważyliście, że akcja w książkach Szwaji zazwyczaj toczy się w Szczecinie? Autorka spędziła tam całe swoje życie i właśnie to miasto ukochała. Myślę, że w jej zamyśle było to, aby i czytelnik pokochał, docenił tę nadodrzańską stolicę, w której mieszkała pani Monika. Taak, jestem jednym z tych czytelników, który kombinuje i rozmyśla, kiedy pojechać na drugi koniec Polski.
Książka jest rewelacyjna. Warto znać "Klub mało używanych dziewic", bo część postaci się tam przewija, a skoro czytaliście "Klub" i nie narzekaliście, to i "Gosposię" pokochacie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ćma

Trudna lektura. Gdy zaczęłam czytać, zaskoczyło mnie to, że w tej książce jest tak dużo mistycyzmu. Finowie są silnie związani z naturą i to jest wido...

zgłoś błąd zgłoś błąd