Nomów Księga Odlotu

Tłumaczenie: Jarosław Kotarski
Cykl: Trylogia Nomów (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
6,89 (430 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
38
8
75
7
146
6
71
5
46
4
9
3
17
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wings
data wydania
ISBN
8371206283
liczba stron
174
język
polski
dodała
czupirek

Trzeci i ostatni tom sagi o wiekopomnych wyczynach nomów, mylonego z krasnoludkami ludu przybyłego dawno temu na Ziemię na pokładzie statku kosmicznego. Jak się okazuje, ów statek ciągle czeka na orbicie, by zabrać ich do domu, gdziekolwiek by on był. Jak się z tym statkiem skontaktować, wie tylko jeden Masklin. Trzeba się mianowicie udać na Florydę - gdziekolwiek by to było - i dostać się na...

Trzeci i ostatni tom sagi o wiekopomnych wyczynach nomów, mylonego z krasnoludkami ludu przybyłego dawno temu na Ziemię na pokładzie statku kosmicznego. Jak się okazuje, ów statek ciągle czeka na orbicie, by zabrać ich do domu, gdziekolwiek by on był. Jak się z tym statkiem skontaktować, wie tylko jeden Masklin.

Trzeba się mianowicie udać na Florydę - gdziekolwiek by to było - i dostać się na satelitę telekomunikacyjnego - cokolwiek to jest - który ma właśnie zostać wystrzelony. Niemożliwe? Zapewne, tyle że Masklin o tym nie wie...

[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 138
Adam Kopeć | 2012-07-14
Na półkach: Przeczytane

Podróż

Jak pro­sta byłaby dla Cie­bie podróż na Flo­rydę? Wystar­czy­łoby tylko, żebyś kupił bilet. Inne kwe­stia ile ten bilet kosz­tuje ;P

Teraz wyobraź sobie, że masz kilka cali wzro­stu i dopiero nie­dawno dowie­dzia­łeś się, że świat jest znacz­nie, znacz­nie, znacz­nie więk­szy niż to sobie kie­dy­kol­wiek wyobra­zi­łeś. Tra­fił­byś na Florydę?

Wła­śnie podróż kilku małych lud­ków opi­suje Terry Prat­chett w książce Nomów księga odlotu.

Na pie­chotę za daleko. Samo­cho­dem też. Co zostaje? Oczy­wi­ście samo­lot. Raz lecia­łem samo­lo­tem, a wła­ści­wie dwa bo tam i z powro­tem. Ale to był znacz­nie mniej­szy samo­lot niż ten, któ­rym podró­żo­wały Nomy.

Ok tylko jak one się na ten samo­lot dostały? Prze­cież nie kupiły sobie bile­tów. Miały odro­binę pomocy, ale żeby poznać szcze­góły, musisz prze­czy­tać opo­wieść o Nomach.

W każ­dym razie lot Con­cor­dem na nie­bo­tycz­nej wyso­ko­ści trwa­jący ponad 6 godzin może być wyzwa­niem dla małych lud­ków. Szcze­gól­nie, że dla nich czas pły­nie szyb­ciej. Wyobraź sobie, że musiał­byś spę­dzić w samo­lo­cie dwie i pół doby. Bez jedze­nia. Na szczę­ście posiłki łatwo zna­leźć w samo­lo­cie, bo ludzie też jedzą.

Bar­dzo wysoko i bar­dzo szybko

Sprawy jed­nak szybko się kom­pli­kują gdy masz za towa­rzy­sza maniaka, który musi wie­dzieć dokład­nie jak każda maszyna działa. A jesz­cze chęt­niej zasiadłby za jej ste­rami. Za ste­rami Con­corda, który poru­sza się szyb­ciej od dźwięku. Dokład­nie leci z pręd­ko­ścią tysiąca trzy­stu pięć­dzie­się­ciu dwóch mil na godzinę na wyso­ko­ści pięć­dzie­się­ciu pię­ciu tysięcy stóp. To bar­dzo wysoko i bar­dzo szybko. To naprawdę bar­dzo wysoko i bar­dzo szybko ;)

Krótko mówiąc, jak to w książ­kach bywa, podróż pełna jest nie­bez­pie­czeństw i nie­prze­wi­dzia­nych sytuacjach.

Pierw­szy kontakt

Ale takie histo­rie prze­waż­nie dobrze się koń­czą i Nomy w końcu docie­rają na Flo­rydę. Ale jest dopiero począ­tek ich misji, a przed nimi daleka droga.

Powiem jesz­cze tylko, że Nomy nawią­zują pierw­szy kon­takt. Z ludźmi oczywiście.

A swoją drogą my ludzie chyba jeste­śmy bar­dzo samotni. Bo tak mocno i usil­nie pra­gniemy zna­leźć jakąś inną inte­li­gentną rasę we wszech­świe­cie. W tej wiel­kiej ciem­nej przestrzeni.

A i Grimma dostaje w końcu swoje żabki. Oczy­wi­ście od Masklin.

Magia książek - blog o książkach

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dawca Przysięgi. Część 1

Póki co jestem po pierwszej części 3-ego tomu, ale nie czuję ekscytacji, która towarzyszyła mi przy czytaniu wcześniejszych tomów. Oczywiście autor da...

zgłoś błąd zgłoś błąd